video-jav.net

Maryja Niepodległa [18]: Drogowskaz dla młodych

Przestrzegam was przed snobizowaniem się w jakimkolwiek kierunku na modłę zagraniczną. Pozostańcie przede wszystkim Polakami!

Polub nas na Facebooku!

„Jeśli czego pragnąłbym w tej chwili, Najmilsi – to jednego – abyście umieli docenić siebie. Czyż miałbym w Was budzić niezdrowe ambicje? Nie! Raczej przeciwnie – pragnąłbym Was roznamiętnić w wielkim szacunku i wielkiej czci dla naszego wspaniałego człowieczeństwa, do którego jesteśmy powołani”.

Kardynał Wyszyński prosił młodych ludzi, aby byli sobą i nie poddawali się łatwo obcym wpływom, bo nie mają powodu do kompleksów: „Przestrzegam was przed snobizowaniem się w jakimkolwiek kierunku na modłę zagraniczną. Pozostańcie przede wszystkim Polakami! Niekiedy chcemy przekształcać siebie według wzorów zagranicznych. Są to tendencje bardzo niebezpieczne. Żaden naród nie może nigdy kształtować siebie na modłę innych narodów. Każdy jest odrębny, inny (…). Pozostańcie sobą! Starajcie się pracować w naszej polskiej ziemi, uprawiając ją na miarę swoich możliwości i talentów, współdziałając z łaską Bożą”.

 

Prymas Tysiąclecia odważnie mówił młodzieży, że czeka ją życie trudne i może przyjść nawet taka sytuacja, że wolność Ojczyzny będzie wymagała ofiary: „Kiedyś mnie zabraknie, ale wy to sobie przypomnicie! I od was zażądają wielkich ofiar, potężnej wiary, gorącej miłości, a po niejednej klęsce – nadziei na sprawiedliwego Boga. Musicie być wtedy mężni. W takich momentach pomocą wam będzie doświadczenie, które Naród zdobył w ciągu minionych dziejów”.

 

Modlitwa: Przyczyno naszej radości – prosimy Cię, aby piękne życie młodych Polaków, było bogactwem i nadzieją naszej Ojczyzny. Amen.

 


ZOBACZ WSZYSTKIE ROZWAŻANIA
Z CYKLU “MARYJA NIEPODLEGŁA”


wklejka-maryjne-drogi-wolnosci

Maryja Niepodległa [17]: Mistrzyni wytrwałości

Lubimy deklarować wzniosłe idee, a ile pozostaje nam z tego na co dzień?

Polub nas na Facebooku!

„Naród polski składał wiele razy swoje ślubowania. Chociaż dochował wiary Kościołowi, to jednak nie wyzbył się wielu nałogów i wad narodowych, które nie dadzą się pogodzić z postawą Narodu wierzącego. Tak często jesteśmy przedmiotem zgorszenia, gdy ludzie niewierzący patrzą na życie wierzących. Nasza moralna słabość i chwiejność, pomimo silnej wiary, nasz relatywizm moralny, skłonność do ulegania złym przykładom i prądom, posłuch najrozmaitszym błędom, nieraz wprost absurdalnym, upadek moralności małżeńskiej, niewierność, rozwiązłość, nietrzeźwość – to wszystko sprawia, że pion moralno-społeczny Narodu jest chwiejny.

 

Umiemy trwać godzinami w świątyniach, stać na placu jasnogórskim jak stara dąbrowa, ale ulegamy łatwo najsłabszym nawet podnietom do wszystkich grzechów i występków. Jesteśmy duchowo rozdwojeni, rozbici psychicznie, a stąd pozbawieni stylu życia i charakteru narodowego. To wszystko umiemy dziwnie łączyć z naszym przywiązaniem do Kościoła, którego nie słuchamy w codziennym życiu; z naszą gorącą modlitwą, z której nie zbieramy należytych owoców; z naszą czcią do Matki Najczystszej, której tak przeciwne jest nasze życie codzienne.

Zwalczyć to rozdwojenie, zdobyć pion moralny, nauczyć się zwyciężać siebie, zdobyć męstwo wiary i życia chrześcijańskiego – to błogosławione dążenia niemal zachowawczego instynktu narodowego i zmysłu katolickiego”.

Stawiając ponownie pytanie, czy już wypełniliśmy zobowiązania Jasnogórskich Ślubów Narodu, jesteśmy świadomi, że nie. Ale ciągle na nowo podejmujemy trud życia Ewangelią Chrystusa, z pomocą Jego i naszej Matki.

 

Modlitwa: Maryjo, Przybytku sławny pobożności – pomóż nam, abyśmy byli na zawsze wierni Bogu. Amen.

 


ZOBACZ WSZYSTKIE ROZWAŻANIA
Z CYKLU “MARYJA NIEPODLEGŁA”


wklejka-maryjne-drogi-wolnosci