video-jav.net

Maryja Niepodległa [13]: Powołująca do służby

Wybór Polaka na Stolicę Piotrową Wszystkich uradował tak wielką radością, że nie można się było obronić od jej oznak

Polub nas na Facebooku!

Bóg nie poskąpił nam także wielkich darów – zwycięstw, znaków męstwa, powodów do dumy. Z pewnością jednym z największych z nich był wybór Polaka na Stolicę Piotrową. Kardynał Stefan Wyszyński, który miał głęboki wewnętrzny udział w wyborze Ojca Świętego Jana Pawła II, mówił:

„Uwierzcie, że to było dzieło Boga, dzieło Chrystusa w Duchu Świętym i Oblubienicy Ducha Świętego – Matki Chrystusowej! Wszyscy tak to zrozumieli. Wszystkich uradował. I to tak wielką radością, że nie można się było obronić od jej oznak. Ilu kardynałów, starych ludzi, płakało z radości. A łzy są chyba najlepszym interpretatorem uczuć. Gdy podszedłem do Jana Pawła II z pierwszym homagium, usta nasze niemal jednocześnie otworzyły się imieniem Matki Bożej Jasnogórskiej: to Jej dzieło! Wierzyliśmy w to mocno i wierzymy nadal”.

Także ze słów przemówienia, które na kilka dni przed śmiercią skierował prymas Wyszyński do Rady Głównej Episkopatu, można wnioskować, że świadomie oddał swoje życie za Jana Pawła II:

„Ojciec Święty! Nie potrzebuję mówić o naszych do niego uczuciach i tej dziwnej po prostu synchronizacji naszego życia, zwłaszcza w ostatnich latach, aż do tego momentu. Ta synchronizacja mnie osobiście zobowiązuje mocno wobec Ojca Świętego i ja to zobowiązanie przyjmuję świadomie, z pełnym zrozumieniem i uległością”.

 

Matka Boża wysłuchała błagania o cud życia dla Jana Pawła II. Wyprowadziła go z niebezpieczeństwa śmierci. Po zamachu Ojciec Święty powiedział: „a jednak Pan Bóg mnie nosi”.

 

Modlitwa: Królowo Proroków – wzorem wielkich Patronów naszej Ojczyzny powtarzamy przed Tobą – „Totus Tuus” . Amen.


ZOBACZ WSZYSTKIE ROZWAŻANIA
Z CYKLU “MARYJA NIEPODLEGŁA”


wklejka-maryjne-drogi-wolnosci

Maryja Niepodległa [12]: Wprowadzająca ład

Wszyscy w obliczu Boga mają istotowo tę samą wartość. Jest to podstawa naszego szacunku dla każdego człowieka

Polub nas na Facebooku!

„Musi się w nas rozpocząć głębokie szukanie prawdy, przede wszystkim w naturze człowieka. Poznać ją głęboko i całkowicie, zrozumieć, kim właściwie jest człowiek – to wielki ratunek dla świata współczesnego”.

„Istotowo człowiek człowiekowi jest równy, jest bowiem dzieckiem Bożym, dziełem Ojca Niebieskiego. Każdy człowiek – w todze profesorskiej czy na ławie akademickiej, na trybunale sędziego czy w celi więziennej, architekt czy rzemieślnik, dyrektor czy rębacz węgla, mąż dojrzały czy niemowlę – wszyscy w obliczu Boga mają istotowo tę samą wartość. Jest to podstawa naszego szacunku dla każdego człowieka”.

 

Z głoszonej prawdy o bezwarunkowej godności każdego człowieka, kardynał Wyszyński wyprowadzał wnioski, wskazujące, jak przenikać wiarą nasze codzienne relacje: „Gdy spoglądam na drugą osobę – na Chrystusa spoglądam. Gdy się do niej uśmiecham – do Chrystusa się uśmiecham. Gdy powiem coś do niej – do Chrystusa to mówię. Gdy daję jej cokolwiek – Chrystusowi daję. Gdy komuś ustępuję z drogi – Chrystusowi miejsce robię. Gdy komuś coś upiorę, zaceruję, posprzątam – Chrystusowi to czynię. Gdy się opanuję, powstrzymam, złego słowa nie powiem – Chrystusa uratowałem. Ale można to samo opowiedzieć odwrotnie: Spojrzałem źle na drugiego człowieka – na Chrystusa źle spojrzałem. Warknąłem na niego – na Chrystusa warknąłem. Zwymyślałem go – zwymyślałem Chrystusa. Na złość mu zrobiłem – to Chrystusowi zrobiłem na złość”.

Tylko takie spojrzenie na człowieka gwarantuje sprawiedliwość i ład społeczny, tak upragnione przez ludzi.

 

Modlitwa: Zwierciadło sprawiedliwości – pomóż nam widzieć w sobie i drugim człowieku umiłowane dziecko Boże. Amen.


ZOBACZ WSZYSTKIE ROZWAŻANIA
Z CYKLU “MARYJA NIEPODLEGŁA”


wklejka-maryjne-drogi-wolnosci