video-jav.net

Stolica Apostolska pierwszy raz na Olimpiadzie!

Po raz pierwszy Międzynarodowy Komitet Olimpijski (MKOl) zaprosił oficjalnie Stolicę Apostolską na otwarcie Zimowych Igrzysk Olimpijskich, które 9 lutego rozpoczną się w mieście Pjongczang w Korei Południowej. Wcześniej, w dniach 5-7 bm. delegacja watykańska pod przewodnictwem podsekretarza Papieskiej Rady ds. Kultury prał. Melchora Sancheza de Toca weźmie po raz pierwszy udział w zgromadzeniu ogólnym Komitetu jako obserwator. Drużyna watykańska będzie też po raz pierwszy uczestniczyć w samych zawodach.

Polub nas na Facebooku!

„Otwarcie igrzysk w mieście położonym blisko granicy rozdzielającej dwie Koree i najbardziej zmilitaryzowanej na świecie nabiera wyjątkowego znaczenia symbolicznego dzięki obecności sportowców Korei Północnej” – powiedział watykańskiemu dziennikowi „L’Osservatore Romano” hiszpański duchowny kurialny. Dodał, że szczególnie wymowny jest fakt, że wystąpią oni w jednym zespole „ze swymi kolegami z Korei Południowej”. W ten sposób „delikatny pokój olimpijski pozwala mieć nadal nadzieję na świat bez wojen, mimo trwających obecnie licznych konfliktów” – podkreślił podsekretarz Papieskiej Rady.

W czasie zgromadzenia ogólnego wręczy on na znak przyjaźni przewodniczącemu MKOl-u Thomasowi Bachowi z Niemiec oraz zawodnikom wspólnej drużyny koreańskiej koszulki z napisem „Athletica Vaticana”. Jest to 30-osobowy zespół biegaczy – kobiet i mężczyzn – złożony z pracowników różnych instytucji watykańskich, wystawiony przez Sekretariat Stanu właśnie pod szyldem Papieskiej Rady ds. Kultury. Ma on startować pod hasłami solidarności i przyjaźni.

Ci „maratończycy papieża” mają już za sobą udział w rzymskim półmaratonie „Via Pacis” 17 września ub.r. razem z zawodnikami z żydowskiego zespołu Maccabi oraz z biegaczami z rzymskiej społeczności muzułmańskiej a w marcu br. nawiążą „partnerstwo biegowe” z niemiecką wspólnotą protestancką z Lutherstad Wittenberg (Wittenbergi Miasta Lutra).

Stolica Apostolska uczestniczyła już w uroczystości otwarcia igrzysk olimpijskich w Rio de Janeiro w 2016, po raz pierwszy natomiast weźmie udział w sesji MKOl-u i w samych zawodach, co prawda będzie to występ bardziej symboliczny niż rzeczywisty. Przedłużeniem tych kontaktów na płaszczyźnie olimpijskiej będzie udział „atletów watykańskich” w igrzyskach olimpijskich młodzieży, które na październik br. zaplanowano w Buenos Aires.

kg (KAI/OR) / Watykan

Nikt nie może w imię Boga popełniać zła

„Osoba religijna wie, że Bóg jest Świętym i że nikt nie może twierdzić, iż odwołuje się do Jego imienia, aby popełniać zło. Każdy przywódca religijny jest wezwany do zdemaskowania wszelkich prób manipulowania Bogiem w celach, które nie mają nic wspólnego z Nim lub Jego chwałą” - powiedział papież. Ojciec Święty przyjął dziś uczestników międzynarodowej konferencji odbywającej się pod hasłem „Walka z przemocą popełnioną w imię religii”.

Polub nas na Facebooku!

Oto tekst papieskiego przemówienia w tłumaczeniu na język polski:

Drodzy Przyjaciele, serdecznie witam i dziękuję za obecność. Jest rzeczą bardzo ważną, aby władze polityczne i przywódcy religijni mogli się spotkać w celu omówienia sposobu reagowania na akty przemocy popełnione w imię religii.

Zacznę od powtórzenia tego, co często mówiłem, a zwłaszcza podczas mojej wizyty w Egipcie: „Bóg, miłośnik życia, nie przestaje kochać człowieka i dlatego zachęca go do przeciwstawiania się drodze przemocy… Do urzeczywistniania tego nakazu powołane są przede wszystkim – a dzisiaj szczególnie – religie, ponieważ, choć stoimy wobec pilnej potrzeby Absolutu, nieodzowne jest wykluczenie wszelkiej absolutyzacji, która usprawiedliwiałaby formy przemocy. Przemoc jest w istocie zaprzeczeniem wszelkiej autentycznej religijności…. Jesteśmy zobowiązani do zgłaszania przypadków pogwałcenia ludzkiej godności i praw człowieka, do obnażania prób usprawiedliwiania wszelkich form nienawiści w imię religii i do potępiania ich jako bałwochwalczych zafałszowań Boga”(Przemówienie do uczestników Międzynarodowej Konferencji Pokojowej, Centrum Konferencyjne Al-Azhar, Kair, 28 kwietnia 2017 r.).

Przemoc promowana i dokonywana w imię religii może tylko zdyskredytować samą religię. A zatem taka przemoc musi być potępiona przez wszystkich, a szczególnie przez osoby autentycznie religijne, które wiedzą, że Bóg jest zawsze dobrem, miłością i współczuciem oraz że nie ma w Nim miejsca na nienawiść, urazę czy zemstę. Osoba wierząca wie, że do największych bluźnierstw należy przyzywanie Boga jako usprawiedliwienia własnych grzechów i zbrodni, wzywanie Go, aby usprawiedliwiać zabijanie, masowe morderstwa, zniewolenie, wyzysk w jakiejkolwiek formie, ucisk i prześladowanie jednostek i całych grup ludności.

Osoba religijna wie, że Bóg jest Świętym i że nikt nie może twierdzić, iż odwołuje się do Jego imienia, aby popełniać zło. Każdy przywódca religijny jest wezwany do zdemaskowania wszelkich prób manipulowania Bogiem w celach, które nie mają nic wspólnego z Nim lub Jego chwałą. Musimy ukazać z nieustannym wysiłkiem, że każde ludzkie życie jest święte, że zasługuje na szacunek, poważanie, współczucie i solidarność, bez względu na pochodzenie etniczne, religię, kulturę lub przekonania ideologiczne i polityczne.

Przynależność do określonej religii nie przyznaje jednostce dodatkowej godności i praw, ani też brak przynależności nie neguje ich, ani też ich nie pomniejsza.

Istnieje zatem potrzeba wspólnego zaangażowania ze strony władz politycznych, przywódców religijnych, nauczycieli i osób zajmujących się edukacją, szkoleniem i komunikacją, aby przestrzec wszystkich kuszonych przez wypaczone formy błędnej religijności, oraz tych wszystkich, którzy nie mają nic wspólnego z wyznaniem religii godnej tego imienia.

Pomoże to wszystkim ludziom dobrej woli, którzy szukają Boga, aby spotkali się z Nim w prawdzie, aby spotkali Tego, który uwalnia nas od strachu, nienawiści i przemocy, i który pragnie wykorzystać kreatywność i energię każdej osoby, aby szerzyć swój oferowany wszystkim plan miłości i pokoju.

Panie i Panowie! Ponawiam moje uznanie za waszą gotowość do zaangażowania się w refleksję i dialog na temat tak niezmiernie ważny oraz za wasz fachowy wkład w rozwój kultury pokoju, zawsze budowanej na prawdzie i miłości. Niech Bóg błogosławi wam i waszej pracy. Dziękuję wam.


tlum. st (KAI) / Watykan