W Nigerii uprowadzono kapłana

W miniony poniedziałek, 28 października porywacze uprowadzili ks. Arinze Madu, prorektora seminarium „Królowa Apostołów” w Imezi-Owa w stanie Enugu w południowej Nigerii – poinformowała misyjna agencja Fides.

Polub nas na Facebooku!

W Nigerii uprowadzono kapłana
W miniony poniedziałek, 28 października porywacze uprowadzili ks. Arinze Madu, prorektora seminarium „Królowa Apostołów” w Imezi-Owa w stanie Enugu w południowej Nigerii – poinformowała misyjna agencja Fides.

Porwanie, jakiego dopuściła się grupa uzbrojonych mężczyzn, miało miejsce u wejścia do seminarium. Rzecznik policji zapewnił, że funkcjonariusze organów ścigania są na tropie porywaczy, którzy szukali schronienia w okolicznym lesie.

Rzecznik diecezji Enugu, ks. Benjamin Achi przypomniał, że 1 sierpnia został zamordowany inny tamtejszy kapłan, ks. Paul Offu. Natomiast w marcu br. znaleziono martwe ciało księdza Klemensa Rapuluchukwu Ugwu, proboszcza kościoła pw. św.. Marka w Obinofia Ndiuno.

W czerwcu b.r. episkopat Nigerii wyraził zaniepokojenie „bezprecedensowym poziomem zagrożenia”, o czym świadczą liczne przypadki porwań i rzezi bezbronnych osób cywilnych w różnych częściach kraju.

KAI/ad

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


🔷 Jej bajka urzekła o. Adama Szustaka. Obejrzyj odcinek "Piernikowych Bajek"! ⤵️



 

 

Obecność chrześcijan w Syrii jest zagrożona

Chrześcijanie są grupą, która najbardziej cierpi w tym niekończącym się konflikcie. Dwie trzecie wyznawców Chrystusa już uciekło, a pozostali ryzykują, że nie przeżyją wojny - alarmują duchowni posługujący w Syrii.

Polub nas na Facebooku!

Obecność chrześcijan w Syrii jest zagrożona
Chrześcijanie są grupą, która najbardziej cierpi w tym niekończącym się konflikcie. Dwie trzecie wyznawców Chrystusa już uciekło, a pozostali ryzykują, że nie przeżyją wojny - alarmują duchowni posługujący w Syrii.

O sytuacji w kraju ks. Nidal Thomas posługujący w Hassaké napisał w swoim liście do Papieskiego Stowarzyszenia Pomoc Kościołowi w Potrzebie. “Potrzebujemy pomocy. Chrześcijanie są grupą, która najbardziej cierpi w tym niekończącym się konflikcie. Dwie trzecie wyznawców Chrystusa już uciekło, a pozostali ryzykują, że nie przeżyją wojny. W tym samym czasie Zachód dzieli nasz kraj, rzucony na kolana, także z powodu międzynarodowych sankcji” – czytamy w jego relacji.

„Niemal cały czas słyszymy o zabitych i zaginionych w oświadczeniach składanych przez Kurdów, Turków, Amerykanów i Rosjan. A my nie wiemy, jaka jest prawda. Jedno jest pewne, że bombardowania i masakry, dokonywane przede wszystkim przez Turków na chrześcijanach sprawiają, że coraz więcej ich ucieka”.

Zdaniem ks. Nidala Thomasa, ucieczka chrześcijan do irackiego Kurdystanu jest wątpliwa, gdyż życie w tym regionie jest bardzo drogie, co staje się przeszkodą nie do przezwyciężenia dla biednych, syryjskich chrześcijan. Przypomniał także o wciąż aktualnej groźbie powrotu dżihadystów. „Śmierć ich przywódcy Abu Bakra al-Baghdadiego nic tutaj nie zmienia” – uważa syryjski duchowny.

KAI, ad/Stacja7

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7