video-jav.net

Hiszpańscy biskupi potępiają terroryzm

Rodzinom ofiar zamachu w Barcelonie przekazał wyrazy głębokiego współczucia arcybiskup tego miasta, kard. Juan José Omella Omella. Purpurat przerwał urlop w Castellón i przyjechał do Barcelony, aby być blisko ofiar zamachu i ich rodzin.

Polub nas na Facebooku!

Z kolei emerytowany arcybiskup Barcelony, kard. Lluís Martínez Sistach, w swoim wpisie na Twitterze potępił zamach. Ten czyn „napełnia nasze serca bólem i współczuciem dla ofiar”, napisał kard. Sistach.

 

Również sekretarz generalny Konferencji Biskupów Hiszpanii, na wiadomość o zamachu oświadczył, że jest to “czyn tragiczny i odrażający” i zapewnił o modlitwie biskupów w intencji ofiar oraz ich bliskich. Terroryzm jest „do gruntu złem”, narusza nie tylko w najbardziej potworny sposób prawo człowieka do życia i do wolności, ale także jest znakiem ogromnego braku tolerancji oraz totalitaryzmu, napisali biskupi Hiszpanii w oświadczeniu opublikowanym na oficjalnej stronie internetowej episkopatu.

 


ts / Barcelona

Katolicka Agencja Informacyjna

Konflikt między USA i Chinami na tle wolności religijnej

Obrońcy praw człowieka z zadowoleniem przyjęli doroczny raport amerykańskiego departamentu stanu na temat wolności religijnej w świecie. Potwierdza on, że dla nowej administracji jest to jeden z priorytetów w polityce zagranicznej.

Polub nas na Facebooku!

W odróżnieniu od raportów z ubiegłych lat, tym razem po raz pierwszy jednoznacznie jest mowa o zbrodniach ludobójstwa popełnianych przez tak zwane Państwo Islamskie na chrześcijanach, jazydach i szyitach. Wiele miejsca poświęcono też prześladowaniom chrześcijan na Bliskim Wschodzie i ich masowej emigracji.

 

„Podobnie jak i wiele naszych raportów, dokument ten potwierdza stałą negatywną tendencję. Każdy kolejny raport przyznaje, że sytuacja znów się pogorszyła. Tym, co wyróżnia ten amerykański raport jest jego praktyczność. To znaczy zawiera on konkretne wskazania dla pracowników Departamentu Stanu. Nie jest to, co prawda, raport wyczerpujący, nie mówi o wszystkich formach naruszania wolności religijnej, ale koncentruje się na tych naruszeniach, które wynikają z działalności jakiegoś państwa i mogą zostać wyeliminowane dzięki amerykańskiej polityce. Widać to w przypadku Nigerii. Wszyscy wiemy, że działają tam terroryści z ugrupowania Boko Haram, a raport wskazuje przede wszystkim na naruszenia, których dopuszcza się państwo w stosunku do szyitów” – powiedziała Marta Petrosillo, rzecznik prasowy Stowarzyszenia Pomoc Kościołowi w Potrzebie.

 

Zawarte w raporcie informacje pokazują, że 80 proc. ludzkości żyje w krajach, w których wolność religijna jest ograniczona. W tym roku na czarnej liście departamentu stanu zalazły się: Birma, Chiny, Erytrea, Iran, Korea Północna, Sudan, Arabia Saudyjska, Tadżykistan, Turkmenistan i Uzbekistan. W trakcie prezentacji raportu amerykański sekretarz stanu Rex Tillerson zwrócił też jednak uwagę na krytyczną sytuację w innych krajach, takich jak Turcja, Syria czy Pakistan. W odniesieniu do tego ostatniego twórcy raportu uznali, że kraj ten poczynił ostatnio kroki w dobrym kierunku. Amerykański departament stanu zapewnił, że treść raportu będzie miała wpływ na politykę zagraniczną Stanów Zjednoczonych.

 

Na oficjalne ustalenia amerykańskich urzędników zareagowały już Chiny, które od lat znajdują się w czołówce krajów o najbardziej ograniczonej swobodzie wyznania. Zdaniem tamtejszego ministerstwa spraw zagranicznych wolność religijna to wewnętrzna sprawa tego kraju i Stany Zjednoczone nie mają prawa się do tego mieszać. Chiny złożyły już w tej sprawie oficjalny protest.

 


RV / Waszyngton

Katolicka Agencja Informacyjna