video-jav.net

Francja: biskupi nikogo nie rekomendują, ale…

Emmanuel Macron czy Marine Le Pen - od wczoraj tylko te dwa nazwiska liczą się w wyścigu do prezydenckiego fotela we Francji. W niedzielę wieczorem francuscy biskupi wydali po zakończeniu pierwszej tury wyborów oświadczenie, w którym nie rekomendują ani jednego ani drugiego kandydata. Przypominają za to "o co toczy się gra"

Polub nas na Facebooku!

Treść oświadczenia biskupów prezentuje i komentuje Radio Watykańskie.

 

Biskupi podkreślają „znaczenie wyborów” i przypominają, że jest to „odpowiedzialny akt w demokracji”. „Oznacza to, że nasza demokracja nie zamieni się w społeczeństwo przemocy, musimy promować prawdziwą debatę narodową bez udawania i bez frazesów” – czytamy w oświadczeniu.

 

Autorzy oświadczenia wskazują na media, które odgrywają ważną rolę i nie powinny one przyczynić się do tworzenia w kraju nastroju “histerii”. W dyskusji oczywiście musi znaleźć miejsce religia i religie musy odgrywać ważną rolę”. Biskupi przypominają o wiecznym francuskim sporze o „laickość”, rozdziale Kościoła i państwa oraz o kontrowersjach wokół miejsca islamu we Francji.

 

“Jakiego społeczeństwa chcemy? – pytają biskupi. I odpowiadają: “Ideału Francji, gdzie najsłabsi są szczególnie szanowani i chronieni, gdzie wspierana jest rodzina i poszukiwanie dobra wspólnego”.

„Wierzymy w społeczeństwo, w którym człowiek jest więcej niż jednym z elementów w procesie gospodarczym lub technologicznym”. To zdanie, zwraca uwag Radio Watykańskie, mogłoby być odczytane jako krytyczne wobec programu Macrona. Dalej biskupi poruszają temat imigrantów. „Nabrzmiałe zjawisko migracji, które ma wiele przyczyn, to stwierdzenie, a nie walka. Jeśli niektóre kraje przyjmują miliony uchodźców, w jaki sposób nasz kraj może wycofywać się przed perspektywą przyjęcia dziesiątków tysięcy ofiar i ich integracją?” To retoryczne pytanie może być potraktowane jako polemika z antyimigracyjnym stanowiskiem Marine Le Pen.

 

Oświadczenie biskupów daje mocny impuls “dla projektu europejskiego”, co można wyraźnie odczytać jako zawoalowane wsparcia dla Emmanuela Macrona, z jego proeuropejskim programem. Czy oświadczenie biskupów daje się umieścić między programami wyborczymi Macrona i Le Pen, czy bardziej wspiera ono przebojowego młodego polityka, czy bliższe jest linii szefowej „Frontu Narodowego”. Le Pen nadal może liczyć na znaczną część katolickiego elektoratu. Powstaje pytanie, zaznacza Radio Watykańskie, czy silne wsparcie ze strony działaczy katolickich konserwatystów dla Francois Fillona, który nie przeszedł do drugiej tury, zostanie przeniesione na Marine Le Pen.

 

Po częściowo “apokaliptycznej” kampanii przed pierwszą turą francuscy biskupi stale wzywają aby wyborcy podjęli właściwą decyzję w duchu nadziei. „Nasza chrześcijańska wiara przynagla nas do nadziei a trudności jakie możemy napotkać, nie są powodem do rezygnacji. Przeciwnie: inspiruje nas by zrobić wszystko i budować bardziej sprawiedliwe i braterskie społeczeństwo w jego różnorodności i szacunku dla każdego człowieka” – napisali biskupi.

 

Według ostatecznych wyników pierwszej tury wyborów prezydenckich w Francji, centrowy polityk Emmanuel Macron i kandydatka skrajnej prawicy Marine Le Pen zajęli pierwsze i drugie miejsce i zmierzą się ze sobą w II turze. Macron otrzymał 23,75 proc. głosów a Le Pen 21,53 proc. Frekwencja wyborcza przekroczyła 80 proc. Druga tura wyborów odbędzie się 7 maja.


tom (KAI) / Watykan

Katolicka Agencja Informacyjna

ZE ŚWIATA

Madagaskar: zamordowano kapłana

We wczesnych godzinach rannych w miejscowości Ambendrana, na północy Madagaskaru został dziś zamordowany 46.letni o. Njiva Lucien, kapucyn – podał powołując się na lokalne media portal il sismografo. Napastnicy poważnie zranili także 26-letnego diakona

Polub nas na Facebooku!

Zdaniem mediów napad miał charakter rabunkowy, a dwa dni temu doszło do pierwszej próby kradzieży. Przy tej okazji przypomniano, że 1 kwietnia doszło do brutalnego napadu na klasztor sióstr Matki Bożej Saletyńskiej w Antsirabe w środkowej części kraju. W związku z tym napadem i popełnionymi gwałtami policja zatrzymała 26 osób. W tym kontekście biskupi Madagaskaru wyrazili swoje wsparcie dla zakonnic i zakonników pracujących w ich ojczyźnie, a jednocześnie zaapelowali do władz o stanowcze przeciwdziałanie fali bandytyzmu.


st (KAI) / Antananarywa

Katolicka Agencja Informacyjna