Eutanazja w Hiszpanii. Biskupi namawiają do specjalnego punktu w testamencie

Hiszpańscy biskupi krytykując procedowanie w parlamencie ustawy legalizującej eutanazję wzywają polityków do odstąpienia od działań na rzecz zmiany prawa. Metropolita Burgos abp Mario Iceta stwierdził, że działania te nie są podyktowane argumentami medycznymi, a jedynie „ideologią” forsowaną przez partie polityczne.

Polub nas na Facebooku!

Działania te nie mają nic wspólnego z praktyką medyczną. W rzeczywistości przeczą jej – stwierdził abp Iceta.

W poniedziałek rzecznik prasowy Konferencji Episkopatu Hiszpanii bp Luis Argüello skrytykował próbę legalizacji eutanazji w tym kraju. Stwierdził, że osoby sprzeciwiające się eutanazji powinny w swoich testamentach wyrażać wolę, iż nie chcą być jej poddawani.

17 grudnia Kongres Deputowanych, niższa izba parlamentu Hiszpanii, zatwierdziła rządowy projekt ustawy legalizującej w tym kraju eutanazję, którą w dokumencie określono jako tzw. śmierć wspomaganą. Poparcia projektowi ustawy w liczącej 350 miejsc izbie udzieliło 198 posłów, głównie reprezentantów rządzących krajem socjalistów i polityków koalicyjnego lewicowego bloku Unidas Podemos.

Podczas debaty oponenci legalizacji eutanazji, głównie politycy Partii Ludowej i Vox, wskazywali, że „nowe prawo jest sprzeczne z prawami człowieka i uderza w najsłabszych, którym państwo odmawia opieki paliatywnej”. Wskazywali oni, że paradoksem legalizacji eutanazji jest fakt, że zostaje zatwierdzona w okresie epidemii, „podczas której zaniedbania rządu doprowadziły do masowych zgonów, głównie seniorów”.

Jeśli Senat, w którym przeważają zwolennicy legalizacji eutanazji, zagłosuje w styczniu za zatwierdzeniem ustawy, to najpóźniej powinna ona wejść w życie do lutego 2021 r.

SPRAWDŹ: Eutanazja w Holandii: Lekarze nie będą musieli uzgadniać jej czasu z pacjentami

 

ag/KAI/Stacja7

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

Reklama

TCS: Kamil Stoch na drugim miejscu w Oberstdorfie

Bardzo dobre rozpoczęcie Turnieju Czterech Skoczni przez Kamila Stocha. Polak w pierwszym konkursie w Oberstdorfie zajął 2. miejsce. Kolejne zawody w cyklu 1 stycznia.

Polub nas na Facebooku!

Kamil Stoch po pierwszej serii zajmował 5. miejsce po skoku na 125 metr. W drugiej zdecydowanie się poprawił, gdzie skoczył 132,5 metra.

Polak dał się wyprzedzić tylko reprezentantowi gospodarzy Karlowi Giegerowi. Na najniższym stopniu podium stanął Norweg Marius Lindvik. 7 lokatę zajął Andrzej Stękała, 15. był Dawid Kubacki, 21. Piotr Żyła, a 30. Klemens Murańka.

 

 

W klasyfikacji generalnej turnieju Stoch traci do Geigera 2,8 punktu.

 

Kolejne konkursy w Niemczech i Austrii

Kolejne konkursy z cyklu Turnieju Czterech Skoczni odbędą się w najbliższych dniach. 1 stycznia skoczkowie będą rywalizować w Garmisch-Partenkirchen, 3 stycznia w Innsbrucku, a 6 w Bischofshofen.

Przypomnijmy, że niewiele zabrakło, a reprezentanci Polski nie wystartowaliby w konkursie w Oberstdorfie. W niedzielę test potwierdził zakażenie koronawirusem u Klemensa Murańki. Powtórne testy w jego przypadku były jednak negatywne.

Polacy nie zostali dopuszczeni do kwalifikacji, ale kilku godzinach niepewności polscy skoczkowie wystąpili w konkursie. Unieważniono kwalifikacje i zrezygnowano z sytemu KO. W konkursie głównym wystąpiło wszystkich 62 zawodników, którzy zostali zgłoszeni.

SPRAWDŹ: Na skoczni w Willingen zostanie odprawione wigilijne nabożeństwo

 

ag/Stacja7

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

Reklama

Copy link
Powered by Social Snap