Nasze projekty

Nowy Jork nie zmusił zakonnic do udziału we wspomaganym samobójstwie. Przynajmniej na razie

Federalny są zatwierdził w piątek 30 lipca porozumienie z władzami stanu Nowy Jork. Siostry opiekujące się osobami starszymi i umierającymi nie będą musiały uczestniczyć w procedurze wspomaganego samobójstwa. Rozstrzygnięcie jednak nie jest ostateczne

fot. NeONBRAND/Unsplash

Diecezja Rockville Centre oraz cztery zgromadzenia zakonne wniosły w zeszłym miesiącu pozew przeciwko prokuratorowi generalnemu i komisarzowi ds. zdrowia stanu Nowy Jork. Chodziło o ustawę legalizującą samobójstwo wspomagane przez lekarza. Nowe przepisy zmuszały katolickie placówki do informowania pacjentów o możliwości skorzystania ze wspomaganego samobójstwa lub kierowania ich do osób i instytucji gotowych przeprowadzić taką procedurę. W przypadku części placówek przepisy wymagają umożliwienia przepisywania i przyjmowania środków prowadzących do śmierci na ich terenie.

Federalny są zatwierdził w piątek 30 lipca porozumienie z władzami stanu Nowy Jork – informuje EWTN News. Siostry opiekujące się osobami starszymi i umierającymi nie będą musiały – przynajmniej na czas procesu – uczestniczyć w procedurze wspomaganego samobójstwa.

Postanowienie zabrania władzom stanu egzekwowania wobec powodów przepisów, które zobowiązywałyby ich do udziału w procedurze wspomaganego samobójstwa. Rozwiązanie to jest jednak tymczasowe. Postanowienie nie rozstrzyga jeszcze, czy zaskarżone przepisy są zgodne z konstytucją. Chroni katolickie zgromadzenia i ich placówki na czas procesu. Władze stanu mają do 20 sierpnia odpowiedzieć na złożony przez nie wniosek.

Reklama

– Nowy Jork nie może zmuszać Kościoła, by odpowiadał na cierpienie samobójstwem – podkreślił bp John Barres. Ordynariusz Rockville Centre nazwał decyzję sądu „ważnym pierwszym krokiem” w obronie wolności religijnej.

mt/stacja7.pl, ewtn.org, KAI

Reklama

Reklama

SKLEP DOBROCI

Reklama

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

WIARA I MODLITWA
Zatrudnij nas