Abp Hoser o Medjugorie: “To model nowej ewangelizacji”. 40. rocznica pierwszych objawień

Wizytator apostolski w Medjugorje, abp Henryk Hoser, uważa, że miejsce to jest „swoistym modelem nowej ewangelizacji”. W tym roku przypada 40. rocznica rzekomych objawień Matki Bożej w Medjugorie. Abp Hoser wziął udział w kongresie, zorganizowanym z tej okazji przez niemieckie stowarzyszenie "Medjugorje".

Polub nas na Facebooku!

Z racji rocznicy stowarzyszenie przygotowało dwudniowy program złożony ze świadectw, wykładów i muzyki, który rozpoczął się 30 stycznia. Jak podają media, wydarzenie śledzi na żywo kilka milionów osób na całym świecie.

 

Matka Boża Patronka Nowej Ewangelizacji

Jako gospodarz wydarzenia kongres otworzył biskup Augsburga, Bertram Maier. Niemiecki hierarcha podkreślił, że Medjugorje pełni funkcję mostu – ze względu na swoje położenie geograficzne między Europą Wschodnią i Zachodnią, ale także między Bogiem a człowiekiem. Jeśli nie będziemy tylko marzyć o chrześcijańskiej Europie, ale zechcemy pomóc w jej urzeczywistnieniu, z Medjugorja może wypłynąć wielki płomień – stwierdził bp Maier. Dodał, że to miejsce pielgrzymkowe jest ważnym wsparciem szczególnie dla „nawrócenia i zwrócenia się ku Chrystusowi”. Matkę Bożą określił jako „patronkę nowej ewangelizacji”.

Najświętsza Dziewica wzywa nas do nawrócenia, do fundamentalnego wyboru, w którym wybieramy Boga lub to, co jest przeciwne Bogu, czyli moce ciemności – tłumaczył biorący udział w kongresie abp Hoser, wizytator apostolski w Medjugoriu. Jak wyjaśnił, ten apel jest skierowany do wszystkich mieszkańców świata. Każdy człowiek jest „powołany do budowania pokoju na tej ziemi, aby nadawała się do zamieszkania”.

Abp Hoser widzi też wiele podobieństw między Medjugorje a innym, uznanym już przez Kościół miejscem objawień w Kibeho w Rwandzie. Tam również odnotowano niezwykłe wydarzenia w 1981 r., które z perspektywy czasu interpretowano jako ostrzeżenie przed ludobójstwem, tak samo, jak tutejsze przesłanie nawrócenia.

 

fot. YouTube / Media MIR Medjugorje DE

 

Medjugorie oferuje po prostu modlitwę

Jak zauważył w swoim wystąpieniu abp Henryk Hoser, w wielu krajach tradycyjnie chrześcijańskich ma miejsce “masowa dechrystianizacja, cicha apostazja od wiary, dlatego istnieje potrzeba nowej ewangelizacji Europy, Ameryki Północnej i całej cywilizacji atlantyckiej”.

Według hierarchy nowa ewangelizacja, w Kościele katolickim rozumiana jako poszukiwanie nowych sposobów głoszenia orędzia chrześcijańskiego we współczesnych społeczeństwach, powinna „kłaść nacisk na te wszystkie elementy, które utraciliśmy w procesie tracenia wiary, przede wszystkim na bezpośrednią, żywą i owocną relację z Bogiem, który jest naszym Stwórcą i naszym Zbawicielem”.

Zatracono poczucie sacrum oraz modlitwę – uważa wizytator apostolski. I tu, jego zdaniem wkracza Medjugorje. Oferuje nam, powiedziałbym, rzeczy klasyczne, przede wszystkim różne rodzaje modlitwy, modlitwę indywidualną, wspólną, milczenie wymieniał abp Hoser, podkreślając, że specyficznym elementem tego miejsca jest kult maryjny.

CZYTAJ TAKŻE: Abp Hoser: Medjugorje – Apokalipsa toczy się teraz

 

Trwa dochodzenie w sprawie autentyczności objawień

Od 24 czerwca 1981 r. sześcioro dzieci w Medjugorju twierdziło, że objawiała się im Matka Boża. Według dorosłych już dziś wizjonerów, objawienia trwają nadal i to bardzo często – podają, że od początku takich wizji było w sumie ponad 42 000/ Według ich relacji wiele z objawień zawierało przesłania od „Gospy” (Pani) , która według wizjonerów nazywa siebie „Królową Pokoju”. Orędzia te sprawiły, że do Medjugorie zaczęli przybywać licznie pielgrzymi z całego świata. Przed pandemią koronawirusa było to kilka milionów osób rocznie.

Z racji wątpliwości co do autentyczności objawień odpowiedzialna za nie diecezja Mostar rozpoczęła w 1982 roku kilka dochodzeń. Również Stolica Apostolska podjęła ten temat – w 2006 roku papież Benedykt powołał specjalną komisję ds. Medjugorje.

W roku 2017 papież Franciszek mianował wysłannikiem apostolskim do Medjugorie abpa Henryka Hosera. Miał on przeanalizować i przedstawić propozycje dotyczące opieki duszpasterskiej w tym miejscu.

Od 2019 roku możliwe jest, za zezwoleniem papieża, organizowanie oficjalnych pielgrzymek diecezjalnych i parafialnych do Medjugorje. Ostateczny werdykt dotyczący autentyczności objawień nie został jednak jeszcze wydany.

ZOBACZ: Papież zezwolił na pielgrzymki do Medjugorie

 

os, KAI/Stacja7

 

Reklama
Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7



Reklama
Reklama

Filipińczycy chcą znieść obowiązkową ofiarę za msze i sakramenty, ponieważ oddala ona ubogich

Biskupi Filipin zobowiązali się do stopniowej rezygnacji z tzw. stypendiów dla księży za odprawianie przez nich mszy, udzielanie sakramentów i inne posługi. Twierdzą, że obowiązek zapłaty za posługi oddala od Kościoła ludzi ubogich, którzy z braku odpowiednich środków nie decydują się np. na ślub kościelny.

Polub nas na Facebooku!

“Zniesienie stypendiów jest spójne z głoszoną przez Kościół i opartą na Piśmie Świętym miłością do ubogich” – napisał w oświadczeniu przewodniczący filipińskiego episkopatu, abp Romulo Valles.

Obowiązek zapłaty za posługi religijne “odstrasza, utrudnia i powstrzymuje ubogich od przyjmowania sakramentów”. Dlatego duchowny wezwał biskupów, aby uczynili wszystko, żeby “usunąć przeszkody dla prawdziwej służby, szczególnie ubogim”. Dodał, że „Bóg wzywa nas do wielkodusznej służby sobie nawzajem, a zwłaszcza naszym ubogim braciom i siostrom”.

 

Temat podejmowano już wcześniej

O potrzebie odejścia od systemu stypendiów mówiono już na II Synodzie Plenarnym Kościoła na Filipinach w 1991 r. Jednak pobieranie lub rezygnacja z nich zależały dotychczas od poszczególnych diecezji, z których większość nie zdecydowała się na zniesienie tych opłat.

Na ten krok zdecydował się metropolita Lingayen-Dagupan abp Socrates Villegas. W 2015 roku zlikwidował stypendia w swojej archidiecezji, aby zachęcić ubogich wiernych do przyjmowania sakramentów. Podobnie stało się w stołecznej archidiecezji Manila przed przypadającą w tym roku 500. rocznicą początku chrześcijaństwa na Filipinach. Miejscowy ks. Roy Bellen wyraził nadzieję, że wierni zmienią paradygmat z “kupowania sakramentów od Kościoła” na “wspieranie Kościoła”.

Abp Valles zapowiedział, że w diecezjach mają powstać konkretne programy jak najszybszego odchodzenia od dotychczasowego systemu. Pomocą służyć im w tym będzie specjalna komórka episkopatu.

ZOBACZ TEŻ: Portugalia zalegalizowała eutanazję. „Biskupi wyrażają smutek i oburzenie”

 

kh/KAI/Stacja7

 

Reklama
Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7



Reklama
Reklama

Copy link
Powered by Social Snap