video-jav.net

Nie żyje Danuta Szaflarska. Miała 102 lata

O śmierci wybitnej aktorki filmowej i teatralnej poinformował TR Warszawa. Danuta Szaflarska, która zmarła w wieku 102 lat, w dorobku artystycznym miała blisko 80 kreacji filmowych i około stu teatralnych. Sławę zyskała między innymi dzięki filmom "Zakazane piosenki", "Skarb", "Pora umierać".

Polub nas na Facebooku!

“Odeszła legendarna aktorka, którą będziemy pamiętać ze znakomitych ról teatralnych i filmowych.” – czytamy na stronie prezydenta Andrzeja Dudy. “Była symbolem odradzającej się po wojnie polskiej kinematografii. Uznanie wzbudzała różnorodność Jej aktorskich kreacji. Zachwycała doskonałym warsztatem, otwartością zarówno na klasyczny, jak i współczesny repertuar. Zapamiętamy Danutę Szaflarską jako wspaniałą aktorkę, która przysłużyła się polskiej kulturze”. Tymi słowami żal po śmierci aktorki wyraziła Kancelaria Prezydenta.

Prezes Związku Artystów Scen Polskich Olgierd Łukaszewicz powiedział, że Danuta Szaflarska dzięki wczesnym rolom aktorskim zdobyła miłość widzów, która towarzyszyła jej aż do śmierci. Zdaniem szefa ZASP fenomen Danuty Szaflarskiej polegał na tym, że potrafiła ona połączyć wszechstronny talent aktorski z człowieczeństwem, który emanował z granych przez nią ról. “Nie lubiła napuszonej aktorskiej autokreacji” – podkreślił. Olgierd Łukaszewicz zwrócił również uwagę, że prostota Danuty Szaflarskiej przejawiała się również w jej poczuciu humoru – inteligentnym i kulturalnym.

Jerzy Radziwiłowicz zauważył z kolei, że zmarła imponowała siłą życia i pogodą ducha – aż do ostatnich swoich dni. Aktor teatralny i filmowy podkreślił, że Danuta Szaflarska mimo podeszłego wieku tryskała radością i optymizmem. “Żegnamy wspaniałą aktorkę i cudownego człowieka” – powiedział Jerzy Radziwiłowicz.

“Wymykała się wszelkim stereotypom dotyczącym aktorstwa” – tak zmarłą wspomina Jan Englert. Dyrektor Teatru Narodowego zwrócił uwagę, że aktorkę charakteryzowało “pozytywne widzenie świata”; cecha – jego zdaniem – unikalna w dzisiejszych czasach. Podkreślił, że 80 lat czynnego uprawiania zawodu wyjaśniają popularność i szacunek, które otaczały aktorkę.

Zdaniem Jana Nowickiego to spojrzenie Danuty Szaflarskiej wyjaśniało tajemnicę jej sukcesu. Podkreślił, że do samego końca w jej oczach można było wyczytać mądrość, ironię, dystans – te same cechy, dzięki któreym widzowie pokochali ją za rolę w “Zakazanych piosenkach”. Aktor przywołując poezję księdza Jana Twardowskiego, wyraził przekonanie, że aktorka “nie podjęła ryzyka umierając”. “Z całą pewnością odbierze zasłużoną nagrodę” – powiedział.

Bożena Janicka, krytyk filmowy, przypomniała, że publiczność pokochała Danutę Szaflarską już w latach 40., kiedy zagrała w “Zakazanych piosenkach” i “Skarbie” Leonarda Buczkowskiego. Jej zdaniem sukces aktorki wynikał z tego, że zagrała prostą dziewczynę, która przeżyła wojnę. Podkreśliła, że popularność nie przyniosło jej gwiazdorstwo, ale filmowe role, z którymi łatwo się było identyfikować. Bożena Janicka zwróciła uwagę, że dochodząc do setki Danuta Szaflarska prezentowała pełna zawodową sprawność. “Stanowiła fenomen na skalę światową” – podkreśliła.

Z kolei Andrzej Kołodyński, redaktor naczelny miesięcznika “Kino” podkreślił, że role grane przez zmarłą wyrażały głębię jej osobowości. Jego zdaniem odznaczał ją filozoficzny dystans do granych ról. W ten sposób – zauważył – potrafiła przenieść bogactwo swojej osobowości na ekran. Osobowość ta wyrażała się także w ciepłej twarzy i spojrzeniu zwróconym zawsze na widza, podkreślił Andrzej Kołodyński.


IAR/wcześ./mt/jj

 

“Kościół winien brzydzić się przemocą, zwłaszcza wobec dziecka”

Modlitwa i pokuta za ofiary pedofilii jest naturalną odpowiedzią chrześcijanina na zjawisko grzechu. Kościół bardziej niż ktokolwiek inny winien brzydzić się nikczemną przemocą, zwłaszcza wobec dziecka – pisze abp Stanisław Gądecki, przewodniczący Episkopatu Polski, który przypomina, że w odpowiedzi na apel papieża Franciszka polscy biskupi pragną zachęcić do modlitwy w intencji ofiar pedofilii podczas nabożeństw Drogi Krzyżowej w pierwszy piątek Wielkiego Postu - 3 marca.

Polub nas na Facebooku!

Komunikat abp. Stanisława Gądeckiego, Przewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski ws. modlitwy i pokuty w intencji ofiar pedofilii w dn. 3 marca br.

„Zmiłuj się nade mną, Boże, w swojej łaskawości,
w ogromie swego miłosierdzia wymaż moją nieprawość!”
(Ps 51,3).

 

Kościół przez wieki czyni to wołanie psalmisty swoją modlitwą przebłagalną w obliczu zła popełnionego przez człowieka. Modlitwa i pokuta za ofiary pedofilii jest naturalną odpowiedzią chrześcijanina na zjawisko grzechu. Kościół bardziej niż ktokolwiek inny winien brzydzić się nikczemną przemocą, zwłaszcza wobec dziecka. Wiemy jak wiele zła wyrządzają tego rodzaju grzechy niewinnym ofiarom, a także Kościołowi i całemu stanowi duchownemu.

 

Gdyby ktoś z księży – nie bacząc na prawo boskie – dopuścił się przestępstwa pedofilii, podejmowane jest wobec niego postępowanie kanoniczne według „Wytycznych KEP dotyczących etapu wstępnego wewnętrznego postępowania kościelnego w przypadku oskarżeń duchownych o czyny przeciwko szóstemu przykazaniu z osobą małoletnią” (21.09.2009). Niemniej prawna, społeczna, czy ekonomiczna strona całego zagadnienia to nie wszystko. Istnieje jeszcze głęboki problem moralny i duchowy.

 

Trzeba otwarcie mówić o grzechu, pokucie oraz o nieskończonym miłosierdziu Boga. Konieczne jest głębokie rozeznanie duchowe i wspólnotowy rachunek sumienia. Należy pamiętać o cierpieniu osób, które doświadczyły molestowania seksualnego – ze strony duchownych czy świeckich – i wznosić wspólnie modlitwę przebłagania za niegodziwe czyny wobec nich popełnione. Fakt, że zostały one popełnione także przez ludzi Kościoła staje się dla nas wyrzutem sumienia i przynagleniem do podjęcia pokuty i czynów miłosierdzia.

 

W odpowiedzi na apel papieża Franciszka polscy biskupi pragną zachęcić do modlitwy w tej intencji podczas nabożeństw Drogi Krzyżowej w pierwszy piątek Wielkiego Postu (dnia 3 marca).

 

Razem z papieżem Franciszkiem mówimy: „Dziś serce Kościoła patrzy w oczy Jezusa w tych chłopcach i dziewczynkach i chce płakać. Prosi o łaskę płaczu w obliczu tych nikczemnych nadużyć seksualnych w stosunku do nieletnich. Czynów, które pozostawiły blizny na całe życie. […] Jako członkowie rodziny Bożej wszyscy jesteśmy powołani do tego, by wchodzić w dynamikę miłosierdzia. Pan Jezus, nasz Zbawiciel, jest najwyższym przykładem, niewinnym, który zabrał na krzyż nasze grzechy. Pojednanie jest istotą naszej wspólnej tożsamości naśladowców Chrystusa” (Papież Franciszek, Homilia, 7.07.2014).

 

Abp Stanisław Gądecki
Arcybiskup Metropolita Poznański
Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski

Poznań, dnia 18.02.2017 roku.


(KAI) BPKEP / Warszawa