Tragiczna śmierć posła Lewicy Łukasza Litewki poruszyła całą Polskę. „Posiadał rzadki dar słyszenia sercem, dlatego z taką delikatnością pochylał się nad losem najuboższych” - podkreśla biskup sosnowiecki Artur Ważny.

Poseł Łukasz Litewka zginął w tragicznym wypadku. 36-letni parlamentarzysta został potrącony przez samochód podczas jazdy na rowerze w Dąbrowie Górniczej. Łukasz Litewka był posłem Lewicy, wcześniej samorządowcem związanym z Sosnowcem. Wielokrotnie angażował się w pomoc słabszym, w tym także zwierząt. Do końca pamiętał o innych, jego ostatni post w mediach społecznościowych pojawił się zaledwie kilka godzin przed śmiercią.
Nagła śmierć znanego i lubianego posła wstrząsnęła Polską. W mediach społecznościowych żegnają go zarówno koleżanki i koledzy z Sejmu, współpracownicy, jak i wszyscy, którzy zetknęli się z organizowanymi przez niego akcjami pomocowymi. Jeden z bardziej poruszających postów pojawił się na oficjalnym koncie Łukasza Litewki.
„Są sytuacje, na które nikt nie jest gotowy…. Z głębokim żalem i smutkiem informujemy o śmierci naszego przyjaciela Łukasza Litewki, który zginął dziś w tragicznym wypadku drogowym, jadąc na rowerze. Dziękujemy Łukasz za wszystko. Życie jest niesprawiedliwe, Ty o tym wiedziałeś doskonale. Walczyłeś o innych, szkoda, że nie miałeś szansy zawalczyć o siebie… Kochamy Cię” – czytamy.
Dalsza część artykułu poniżej.
Przeczytaj również
„Tak mi dopomóż Bóg”
Poseł Łukasz Litewka wyróżniał się podejściem do wiary na tle swoich kolegów z partii. Jako jedyny, wybrany z list Lewicy, w czasie ślubowania dodał do przysięgi słowa „Tak mi dopomóż Bóg”.
„Nie mam też w zwyczaju zmieniać swoich poglądów, wierzę w Boga. Nie będę za to nikogo przepraszał. Lewica według mnie to partia, w której każdy ma prawo wierzyć w to, co chce” – pisał w jednym ze wpisów na Facebooku.
Bp Ważny: „Łukasz Litewka posiadał rzadki dar słyszenia sercem”
Wśród wpisów żegnających Łukasza Litewkę, można znaleźć również ten, napisany przez bp. Artura Ważnego, biskupa sosnowieckiego. „Odszedł od nas człowiek o niezwykle pięknej duszy” – czytamy.
Jak podkreśla biskup, „Łukasz Litewka posiadał rzadki dar słyszenia sercem, dlatego z taką delikatnością pochylał się nad losem najuboższych oraz naszych 'braci mniejszych’, których ciche cierpienie tak często umyka światu”.
„Jego codzienna uczynność i bezinteresowne zaangażowanie były żywym świadectwem tego, że prawdziwa wielkość człowieka mierzy się miarą dobra, jakie potrafi on ofiarować najsłabszym. W tej godzinie smutku zapewniam o mojej modlitewnej pamięci i bliskości z Rodziną, ufając, że Dobry Bóg przyjmie go do swojej światłości, a pamięć o jego dobrym sercu stanie się dla bliskich fundamentem siły w tych trudnych chwilach” – pisze bp Ważny.
X.com, plejada.pl, pa/Stacja7








