video-jav.net

Zmarł abp Tadeusz Gocłowski

We wtorek, 3 maja, o godz 16.12 zmarł w szpitalu w Gdańsku, po ciężkiej chorobie abp Tadeusz Gocłowski, emerytowany metropolita gdański.

Polub nas na Facebooku!

21 kwietnia abp Gocłowski przeszedł drugi, bardzo rozległy wylew. Lekarze Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego, gdzie przebywał, określali jego stan na bardzo ciężki, a nawet krytyczny. O modlitwę w intencji wieloletniego pasterza archidiecezji gdańskiej apelował abp Sławoj Leszek Głodź, metropolita gdański.

W tym roku przypadała 60. rocznica święceń kapłańskich i 33. biskupich abp. Gocłowskiego.

Abp Tadeusz Gocłowski urodził się 16 września 1931 roku w Piskach, gdzie rodzice zakupili gospodarstwo rolne po powrocie z emigracji w USA. Jest absolwentem gimnazjum księży misjonarzy w Krakowie, w szeregi których wstąpił po maturze.

Święcenia kapłańskie przyjął 24 czerwca 1956 w Krakowie. Był doktorem prawa kanonicznego. Studiował na KUL i w Rzymie. Pełnił funkcję wizytatora zgromadzenia misjonarzy, trzykrotnie był rektorem seminarium duchownego w Gdańsku.

23 marca 1983 roku został mianowany biskupem tytularnym Benevento i biskupem pomocniczym biskupa gdańskiego Lecha Kaczmarka, konsekrowany 17 kwietnia 1983 w Bazylice Mariackiej w Gdańsku.

31 grudnia 1984, po śmierci biskupa Lecha Kaczmarka, został mianowany biskupem gdańskim, od 25 marca 1992 był arcybiskupem metropolitą gdańskim. Sprawowanie urzędu zakończył 26 kwietnia 2008 r.

Przez wiele lat był członkiem Rady Stałej Episkopatu Polski, w latach 1996-2004 współprzewodniczącym Komisji Wspólnej Episkopatu i Rządu. Od 1992 r. był także przewodniczącym Komisji Episkopatu ds. Duszpasterstwa Ludzi Pracy, a następnie po likwidacji tej struktury krajowym duszpasterzem ludzi pracy w latach 1996-2008. Ponadto był moderatorem krajowym Duszpasterstwa Ludzi Morza.

W strukturach Episkopatu Polski pełnił funkcję referenta ds. biskupów emerytów. Był także wiceprzewodniczącym Rady Fundacji „Dzieło Nowego Tysiąclecia”.

Za swoją działalność otrzymał wiele odznaczeń i tytułów. W 2003 został laureatem Medalu Świętego Brata Alberta. W 2006 otrzymał Złoty Medal Zasłużony Kulturze Gloria Artis, przyznawany przez Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego. W 2011 r. został odznaczony przez prezydenta Bronisława Komorowskiego Orderem Orła Białego. Był honorowym obywatelem m.in. Gdyni i Sopotu.


lk, awo, am / Warszawa

50 lat od oddania Polski pod opiekę Maryi

Dokładnie dziś mija 50 lat od wypowiedzenia na Jasnej Górze Milenijnego Aktu Oddania Polski w Macierzyńską Niewolę Miłości za Wolność Kościoła w Polsce i na świecie. Zawierzenia 3 maja 1966 r. dokonał Episkopat Polski pod przewodnictwem Prymasa kard. Stefana Wyszyńskiego.

Polub nas na Facebooku!

W Akcie Milenijnym określone zostały dwa cele tego oddania: ubezpieczenie Kościoła na drugie tysiąclecie chrześcijaństwa i przekazanie nienaruszonej wiary kolejnym pokoleniom Polaków. Najlepiej można było to uczynić w dłoniach Matki Najświętszej, której opieki naród nasz nieustannie w swoich dziejach doświadczał.

Milenijny akt oddania prymas Polski Stefan kard. Wyszyński nazwał w liście dziękczynnym do papieża Pawła VI aktem konsekracji.

Do Sacrum Poloniae Millennium przygotowywała Polaków Wielka Nowenna – dziewięcioletni program duszpasterski. Każdy rok nowenny miał swoje hasło, które wierni realizowali. Etap przygotowań był długi ze względu na doniosłość wydarzenia.

– Tekst Aktu został specjalnie ułożony, zatwierdził go Ojciec Święty Paweł VI, nazwał to aktem religijnym najwyższej rangi – oddanie za wolność Kościoła w Ojczyźnie i świecie współczesnym, oddanie całej Polski. I ten akt pięknie został napisany pismem artystycznym i włożony do specjalnej tuby, w której został zapieczętowany, jest nawet zdjęcie ukazujące ten moment. I ciągle nam to przypomina, że jesteśmy własnością Maryi, że podjęliśmy zobowiązanie przez Maryję ratować Polskę i ratować cały świat – przypomina o. Melchior Królik, jasnogórski archiwista.

Podkreśla, że „w tamtych warunkach, kiedy biletu nie sprzedawano, kiedy zagradzano drogę, było nad wyraz dużo ludzi”. – Cieszyliśmy się bardzo, że tylu ludzi podpisuje się pod tym, że chcą Polski katolickiej, bo obchodząc Milenium Chrztu, tym samym Polacy mówili: my chcemy pozostać katolikami, my jesteśmy gospodarzami tego kraju, i my chcemy ten kraj prowadzić, rządzić, i my chcemy w tym kraju żyć i ten kraj do świetności prowadzić, a wiemy, że tylko z Bogiem, bez Boga ani do proga, jak mówi polskie przysłowie – podkreśla o. Królik.

Do aktu oddania komentarz teologiczno-duszpasterski napisał abp Karol Wojtyła. Prymas Wyszyński w jednym z przemówień podkreślał przekonanie metropolity krakowskiego, że oddanie w macierzyńską niewolę Maryi to czyn heroiczny, który nie polega na efektownych dokonaniach, tylko na ogromie zawierzenia Matce Najświętszej.

Na obchody Tysiąclecia Chrztu miał przybyć na Jasną Górę papież Paweł VI. Jednak władze PRL nie wyraziły zgody na jego przyjazd. Papież ustanowił wówczas kard. Stefana Wyszyńskiego swoim legatem, a o pragnieniu przyjazdu na Jasną Górę wiele razy mówił i pisał: „Bardzo żałujemy, że nie możemy spełnić życzeń świętej hierarchii i wiernych, którzy prosili, byśmy się udali w pielgrzymce do przesławnej świątyni Matki Bożej Jasnogórskiej. Mimo to nie będziemy od was oddaleni. W przyszłym miesiącu, maju, zamierzamy uroczyście obchodzić w Rzymie Millennium Polski wiernej”. I rzeczywiście tak było.

Papież Paweł VI obecny był już na uroczystości Polonii włoskiej, inaugurującej obchody Tysiąclecia Chrztu Polski 13 stycznia 1966 r. Podczas centralnych uroczystości Tysiąclecia we Włoszech, 15 maja 1966 r., Papież odprawił dla pielgrzymów Mszę św. w Bazylice św. Piotra.

W liście apostolskim napisanym z okazji Tysiąclecia Chrztu Polski Paweł VI podał głębokie uzasadnienie aktu milenijnego: „Gorąco pragniecie, aby ta jubileuszowa uroczystość Tysiąclecia stała się dla Was jakby nowym chrztem z wielkim wzruszeniem składamy Nasze modlitwy za Was u stóp Chrystusowych oto złożyliście siebie w ofierze na wzór mistycznego całopalenia, aby odnowa wypracowana przez Sobór powszechny dla Kościoła i świata doprowadziła do pomyślnych wyników i w całej pełni je osiągnęła”.

W telegramie do Prymasa Polski z 21 grudnia 1966 r. Ojciec Święty wyraził radość z oddania narodu polskiego „niezwyciężonej Królowej Polski”, a w breve napisał m.in. zaprawdę nie mogliście wspanialej uczcić tysiącznej rocznicy owego dnia, kiedy to Polska przyjęła skarby religii chrześcijańskiej i poddała się pod najsłodsze jarzmo Chrystusa i Jego Matki. Słuszną kierowani myślą, dokonaliście tego Aktu w Świątyni Jasnogórskiej, bowiem z ową sławną Stolicą kultu Maryjnego wiąże się szczególna chwała i sława Waszej Ojczyzny, a Lud Wasz, dręczony klęskami, tam właśnie znajdował zawsze przeobfitą pociechę”.

Pragnienie obecności papieża na obchodach milenijnych chrztu Polski spełnić ma Ojciec Święty Franciszek, który zapowiedział swój przyjazd na Jasną Górę 28 lipca tego roku i dziękczynienie za 1050. rocznicę chrztu naszej Ojczyzny.


it / Częstochowa