Zebranie Plenarne Episkopatu przełożone na koniec czerwca

Po informacji Sanepidu, że jeden z interesantów otrzymał pozytywny wynik na COVID-19, Sekretarz Generalny oraz mieszkańcy Sekretariatu KEP zostali objęci kwarantanną. Dlatego uniemożliwia to przeprowadzenie, zaplanowanego na 15 i 16 czerwca w Kalwarii Zebrzydowskiej, zebrania plenarnego Episkopatu.

Polub nas na Facebooku!

Zebranie Plenarne Episkopatu przełożone na koniec czerwca
Po informacji Sanepidu, że jeden z interesantów otrzymał pozytywny wynik na COVID-19, Sekretarz Generalny oraz mieszkańcy Sekretariatu KEP zostali objęci kwarantanną. Dlatego uniemożliwia to przeprowadzenie, zaplanowanego na 15 i 16 czerwca w Kalwarii Zebrzydowskiej, zebrania plenarnego Episkopatu.

Po tym gdy Sanepid poinformował, że jeden z interesantów, który był w Sekretariacie KEP 2 czerwca, otrzymał pozytywny wynik na COVID-19 “natychmiast zostały podjęte działania przewidziane zarządzeniami służb sanitarnych”. – Zebranie Plenarne zostało przełożone w związku z tym, że Sekretarz Generalny KEP oraz mieszkańcy Sekretariatu zostali objęci kwarantanną – poinformował rzecznik Episkopatu.

Ks. Paweł Rytel – Andrianik podkreślił, że “zgodnie ze Statutem Episkopatu, Sekretarz Generalny KEP wraz z Sekretariatem KEP są odpowiedzialni za przygotowanie i obsługę zebrania plenarnego”. – Zaistniała sytuacja uniemożliwia przeprowadzenie zebrania plenarnego w połowie czerwca, dlatego – po konsultacjach w ramach prezydium KEP – Przewodniczący Episkopatu abp Stanisław Gądecki podjął decyzję o przełożeniu Zebrania Plenarnego KEP na koniec czerwca. Odbędzie się ono w Warszawie – powiedział ks. Paweł Rytel-Andrianik.

BP KEP, kh/Stacja7

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


 

 



Ks. Sadłoń: Polacy się nie sekularyzują, ale indywidualizują religijnie

- W Polsce przez ostatnie 30 lat mamy bardziej do czynienia z procesem, który można określić jako "indywidualizacja religijności" - mówi ks. dr Wojciech Sadłoń, dyrektor ISKK, który skomentował badania CBOS dotyczące religijności Polaków w ciągu ostatnich 20 lat. Wynika z nich, że 91% badanych deklaruje się, jako osoby wierzące, a odsetek osób niewierzących wynosi 8%.

Polub nas na Facebooku!

Ks. Sadłoń: Polacy się nie sekularyzują, ale indywidualizują religijnie
- W Polsce przez ostatnie 30 lat mamy bardziej do czynienia z procesem, który można określić jako "indywidualizacja religijności" - mówi ks. dr Wojciech Sadłoń, dyrektor ISKK, który skomentował badania CBOS dotyczące religijności Polaków w ciągu ostatnich 20 lat. Wynika z nich, że 91% badanych deklaruje się, jako osoby wierzące, a odsetek osób niewierzących wynosi 8%.

Ks. Sadłoń podkreśla, że “niemal nie zmienił się odsetek Polaków, którzy uważają się za wierzących oraz nieznacznie wzrósł (do 8%) odsetek deklarujących się jako niewierzący”. Natomiast z niemal 60% do 47% zmniejszyła się liczba osób, które deklarują regularne praktykowanie swojej wiary. Ks. Sadłoń podkreśla, że spadek jest zauważalny przede wszystkim od 2005 roku – w tym czasie do 15% wzrósł odsetek osób deklarujących się jako niepraktykujący.

– W ciągu 30 ostatnich lat, polskie społeczeństwo podąża nieco odmiennym torem co zachodnie kraje. Jeśli więc procesy religijne na zachodzie można określić jako sekularyzacja, to w Polsce przez ostatnie 30 lat mamy bardziej do czynienia z procesem, który można określić jako “indywidualizacja religijności”. Nie oznacza ona prostego trendu osłabienia religijnego, ale raczej złożony proces dynamicznego kształtowania się tożsamości religijnej Polaków w zmieniających się warunkach kulturowych – podkreślił ks. Sadłoń.

Z badań CBOS wynika, że odsetek osób głęboko wierzących od 2008 roku pozostaje stabilny i wynosi 8%. Zestawienie deklaracji wiary i praktyk pokazuje, że 47% Polaków wierzy i praktykuje regularnie, a 37% wierzy, ale nie praktykuje regularnie.

kh, ad/Stacja7

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


 

 



Copy link
Powered by Social Snap