We Mszy św. transmitowanej z Warszawy wzięło wirtualny udział co najmniej 58 tys. wiernych

Co najmniej 58 tysięcy - tyle osób uczestniczyło wirtualnie we Mszy św. transmitowanej z warszawskiego kościoła seminaryjnego przez archidiecezję warszawską i portal Stacja7. Jezus czeka na każdego z nas. W tym czasie lęków, niepokojów, troski, Jezus jest tym, który przychodzi z nadzieją. Jezus czeka na każdego z nas – mówił w homilii  ks. Przemysław Ćwiek, który przewodniczył tej niezwykłej Eucharystii.

Polub nas na Facebooku!

We Mszy św. transmitowanej z Warszawy wzięło wirtualny udział co najmniej 58 tys. wiernych
Co najmniej 58 tysięcy - tyle osób uczestniczyło wirtualnie we Mszy św. transmitowanej z warszawskiego kościoła seminaryjnego przez archidiecezję warszawską i portal Stacja7. Jezus czeka na każdego z nas. W tym czasie lęków, niepokojów, troski, Jezus jest tym, który przychodzi z nadzieją. Jezus czeka na każdego z nas – mówił w homilii  ks. Przemysław Ćwiek, który przewodniczył tej niezwykłej Eucharystii.

W homilii ks. Ćwiek, prefekt oraz wykładowca historii filozofii w Wyższym Seminarium Duchownym w Warszawie, nawiązując do odczytanej dziś Ewangelii św. Jana, mówiącej o spotkaniu Jezusa z Samarytanką (J 4, 5-42), przypomniał skomplikowaną historię relacji Żydów z Samarytanami. Podkreślił, że do spotkania przy studni, z różnych względów nie miało prawa dojść – a jednak Jezusowi zależało, by ono się odbyło.

Wielki Post to dobry czas, byśmy zastanowili się też nad naszymi trudnymi relacjami. Jezus przychodzi, by je uzdrowić – powiedział kaznodzieja. Zaznaczył, że tak jak w przypadku Samarytanki, spotkanie z Jezusem daje siłę do tego, by stanąć wobec siebie w prawdzie, a następnie – by wyjść do innych.

W modlitwie wiernych modlono się m.in. i intencji wszystkich dotkniętych epidemią korona wirusa, za wszystkich, którzy angażują się w walce z epidemią oraz o jej rychłe przezwyciężenie.

Na zakończenie Mszy św. odśpiewane zostały suplikacje.

– To nie było przypadkowe spotkanie. Jezus czekał na Samarytankę. Jezus czeka na każdego z nas. W tym czasie lęków, niepokojów, troski, On jest tym, który przychodzi z nadzieją. Nadzieja zawieść nie może – powiedział na koniec ks. Przemysław Ćwiek.

Sygnał transmisji Mszy św. z kościoła seminaryjnego przygotowało Biuro Prasowe Archidiecezji Warszawskiej i portal stacja7.pl. Transmisję prowadziły na swoich stronach m.in. Onet.pl, Wp.pl, Polskie Radio, Polskie Radio 24 i TVN24.pl

ad, KAI/Stacja7

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


 

 



Abp Gądecki w orędziu: “Módlmy się codziennie na Różańcu o ustanie epidemii”

Codziennie o 20:30 modlę się na Różańcu o ustanie epidemii koronawirusa, do tego samego zachęcam wszystkich, zwłaszcza kapłanów - mówił dziś w Orędziu telewizyjnym przewodniczący Episkopatu Polski abp Stanisław Gądecki.

Polub nas na Facebooku!

Abp Gądecki w orędziu: "Módlmy się codziennie na Różańcu o ustanie epidemii"
Codziennie o 20:30 modlę się na Różańcu o ustanie epidemii koronawirusa, do tego samego zachęcam wszystkich, zwłaszcza kapłanów - mówił dziś w Orędziu telewizyjnym przewodniczący Episkopatu Polski abp Stanisław Gądecki.

Orędzie wyemitowały m.in: TVP1, TVP Info, TVN24, Polsat News, TV Trwam, Onet.pl.

Abp Gądecki poprosił o przyjęcie ze zrozumieniem ograniczenia liczby uczestników liturgii w kościele do pięćdziesięciu osób, które – jak powiedział – płynie z troski o zdrowie wszystkich. „Gdy brakuje nam kryteriów uprawniających do uczestnictwa we Mszy św. w kościele, to najprostszym wydaje się wstęp dla zamawiającego intencję i dla jego rodziny” – wskazał.

„W związku ze wspomnianym ograniczeniem zachęcam wszystkich pozostałych wiernych do korzystania z dyspensy od uczestnictwa w niedzielnej Eucharystii i przeżywania Jej za pośrednictwem środków społecznego przekazu. Serdecznie dziękuję mediom, które – rozumiejąc potrzeby ludzi wierzących – przygotowały dodatkowe propozycje w tym względzie” – dodał przewodniczący Episkopatu.

Przypomniał też słowa papieża Franciszka, który powiedział, że Kościół jest „szpitalem polowym”. „Kościół jest sakramentem zbawienia. Kościół jest wszędzie tam, gdzie Bóg jest kochany i gdzie kochany jest człowiek +w świecie ze swej natury niedoskonałym+. Dlatego właśnie – respektując zalecenia władz sanitarnych – nie zamykamy kościołów. Dla ludzi wierzących bowiem świątynia jest zawsze miejscem szczególnego doświadczenia Bożej obecności i Bożej miłości, zwłaszcza w Eucharystii, z której czerpiemy siłę i wewnętrzny pokój” – mówił abp Gądecki.

Podkreślił, że w ostatnich dniach Rada Stała Konferencji Episkopatu Polski oraz biskupi diecezjalni wydali zarządzenia dotyczące duszpasterstwa w tej nadzwyczajnej sytuacji. „Zdaję sobie sprawę z tego, że zarządzenia te mogą być dla niektórych trudne do zaakceptowania. Mimo to – ze względu na zdrowie własne i bliźnich – bardzo proszę o przyjęcie ich w duchu miłości bliźniego” – wskazał.

Przewodniczący Episkopatu ocenił, że obecną sytuację można traktować jako znak czasu. „Jako wezwanie do większej odpowiedzialności za siebie i solidarności z bliźnimi. Wezwanie do niesienia pomocy naszym bliźnim, zwłaszcza osobom starszym” – zaznaczył.  Abp Gądecki zachęcił, by w trwającym Wielkim Poście, podjąć rozważania nad krzyżem Jezusa Chrystusa, który jednoczy się z cierpieniami wszystkich ludzi. „Osobiście każdego wieczora o godzinie 20.30 będę modlił się za Was na różańcu i o to samo proszę kapłanów w kościołach, a także Was wszystkich w Waszych domach. Trwajmy w modlitewnej jedności” – powiedział.

Przewodniczący Episkopatu zapewnił o duchowej łączności z cierpiącymi i modlitwie w intencji Kościoła oraz ojczyzny, a także Polonii i rodaków przebywających poza granicami kraju. „Duchem jestem blisko wszystkich, którzy przebywają w kwarantannie, którzy chorują, którzy boją się o swój los i los swoich bliskich, którzy niosą pomoc. Dziękuję tym, którzy – w różnych obszarach życia publicznego – prowadzą z oddaniem walkę o nasze zdrowie i bezpieczeństwo, ryzykując niejednokrotnie własnym zdrowiem i życiem. A jednocześnie składam wyrazy szczerego współczucia rodzinom, które w tych dniach straciły swoich bliskich, polecając ich Miłosierdziu Bożemu” – dodał abp Gądecki.

Jak mówił, do niedawna „wydawało się nam, iż postęp techniczny, wiara w nieograniczoną ludzką wolność, w nieomylność demokracji zbuduje nowy raj na ziemi, w którym nie będzie ani chorób ani cierpienia”. „A oto z pokorą odkrywamy, że wystarczy jedna pandemia, by okazało się jak bezbronnym i przerażonym wobec niej staje się człowiek” – zaznaczył przewodniczący Episkopatu Polski.

ad, BP KEP/Stacja7

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


 

 



Copy link
Powered by Social Snap