W archidiecezji gnieźnieńskiej kolęda w zmienionej formie

Decyzją abp. Wojciecha Polaka Prymasa Polski w archidiecezji gnieźnieńskiej tradycyjne odwiedziny kolędowe odbędą się w zmienionej formie. Zamiast wizyt w domach księża zaproszą wiernych do kościoła.

Polub nas na Facebooku!

W archidiecezji gnieźnieńskiej wizyta duszpasterska nie została ani odwołana ani przełożona. Odbędzie się ona w innej formie. Zgodnie z zachętą Prymasa Polski abp. Wojciecha Polaka zamiast indywidualnych odwiedzin w domach księża zaproszą parafian na wspólną modlitwę do kościoła.

Choć czas kolędowy związany będzie w dużej części z okresem zarządzonej kwarantanny narodowej, podtrzymujemy zaproponowaną wcześniej formę tegorocznej kolędy, czyli proponujemy, aby w poszczególne dni tygodnia, zgodnie z planem kolędowym, księża zaprosili mieszkańców danej wsi, ulicy czy bloku do kościoła na Mszę św. sprawowaną w intencji tych wszystkich, których by tego dnia odwiedzili – tłumaczy ks. kan. Jakub Dębiec, przewodniczący Wydziału Duszpasterskiego Kurii Metropolitalnej w Gnieźnie.

Jak przyznaje, jest zrozumiałym, że wszyscy nie przyjdą, nie należy tego nawet oczekiwać, choćby ze względu na obowiązujące obostrzenia i wprowadzoną kwarantannę narodową, ważne jest jednak, aby parafianie wiedzieli, że konkretnego dnia w ich intencji będzie sprawowana Msza św. i ci, którzy zechcą, mogą w niej uczestniczyć. Otrzymane w czasie Eucharystii błogosławieństwo wraz z modlitwą zaniesiemy później do naszych domów i bliskich – dodaje ks. Dębiec.

Niektóre parafie publikują już w swoich mediach społecznościowych plan Mszy św. „kolędowych”. Wiele z nich zamierza je także transmitować online. Poniżej modlitwa, którą wraz z domownikami można odmówić po powrocie z kościoła.

SPRAWDŹ: Abp Ryś proponuje dwie formy tegorocznej kolędy

 

ag/archidiecezja gnieźnieńska/Stacja7

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

Reklama

Abp Ryś: Jedność w rodzinach jest bardzo ważna

O odbudowaniu jedności poprzez uświadomienie sobie wspólnego korzenia, mówił podczas porannej Eucharystii arcybiskup Grzegorz Ryś. Metropolita łódzki przewodniczył Mszy św. sprawowanej w kaplicy domu biskupiego. W dzisiejszych rozważaniach zwrócił uwagę na to, że Pan Jezus objawia się jako „nowa różdżka wyrastająca ze starego pnia”, ale także objawia się jako „nasz korzeń”.

Polub nas na Facebooku!

Żeby doświadczyć zbawienia jesteśmy wezwani, aby patrzyć w przyszłość, ale także w przeszłość. Bóg do nas przychodzi z przyszłości, ale także z przeszłości. Bóg jest dla nas nowością, ale jest także korzeniem – powiedział kapłan. Dalej duchowny podkreślił, że wymiar korzenia ma charakter nie tylko osobisty, ale także wspólnotowy. Pan nas wzywa do odbudowania jedności przez uświadomienie sobie wspólnego korzenia. Arcybiskup podkreślił, że metaforę tę można odnieść chociaż y do kwestii ekumenizmu, ponieważ każdy z Kościołów musi wrócić do korzenia, czyli do Jezusa Chrystusa.

 

 

Nasze podziały są miarą tego jak nie jesteśmy zjednoczeni z Jezusem. Kiedy wracamy do najgłębszej komunii z Nim, kiedy wracamy do tego korzenia, to jednocześnie doznajemy wzajemnego zbliżenia do siebie. Im każdy z Kościołów staje się bliższy Jezusa, tym też Kościoły stają się bliższe siebie– mówił.

Na zakończenie swoich rozważań metropolita łódzki zauważył, że wszelkie nasze relacje w życiu, które się posypały, można odbudować jeśli się wróci do korzeni. Jedność w rodzinach- jakie to jest ważne. Nieraz wiele rzeczy nas dzieli, zapominamy o tym, że mamy wspólne korzenie. Może warto przyjrzeć się także relacjom przyjaźni, które zostały pozrywane i odszukać Boga w tej przeszłości takiej źródłowej, w której byliśmy razem z kimś– dodał kaznodzieja.

SPRAWDŹ: Abp Ryś proponuje dwie formy tegorocznej kolędy

 

ag/KAI/Stacja7

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

Reklama

Copy link
Powered by Social Snap