video-jav.net

Świętowanie rocznicy objawień w Gietrzwałdzie

W Sanktuarium Matki Bożej w Gietrzwałdzie w archidiecezji warmińskiej zakończyły się uroczystości odpustowe z okazji 141. rocznicy objawień, połączone z archidiecezjalnymi dożynkami.

Polub nas na Facebooku!

Uroczystej liturgii przewodniczył bp Henryk Tomasik, ordynariusz diecezji radomskiej. Mszę św poprzedził różaniec odmówiony na błoniach gietrzwałdzkich, a także procesja z obrazem Matki Bożej.

Biskup radomski w homilii nawiązał do 100-lecia odzyskania niepodległości przez Polskę i podkreślał, że Matka Boża w czasach zaborów objawiała się wiernym i dawała wskazówki mówiące o tym, by Polacy byli wierni Jej i Bogu. Jednym z przywołanych objawień były także objawienia z Gietrzwałdu, w których Matka Boża obiecała, że kościoły na Warmii odzyskają duchownych.

Bp Tomasik ubolewał też, że człowiek współczesny chce wszystko przegłosować i przegłosowuje. – Przegłosowuje także Boże prawo. Prawo przykazań, prawo dotyczące człowieka, rodziny, małżeństwa, dziecka przed narodzeniem. Człowiek współczesny odrzuca postawę dziecka wobec Boga – mówił.

Na gietrzwałdzkie uroczystości przybyli pielgrzymi zarówna w pielgrzymkach pieszych jak i środkami komunikacji i to nie tylko z archidiecezji warmińskiej, ale także z różnych zakątków kraju i Europy. Z Niemiec przybyli Warmiacy, którzy przed laty wyemigrowali z Polski.

W tym roku jednym z darów złożonych na ołtarzu w Gietrzwałdzie był plaster miodu z żywymi pszczołami, który złożyli pszczelarze. Na zakończenie gietrzwałdzkich uroczystości zasadzono Dąb Niepodległości, który ma upamiętniać 100-lecie odzyskania przez Polskę wolności.

Gietrzwałd jest do dziś jedynym miejscem w Polsce, gdzie objawienia maryjne zostały zatwierdzone przez Kościół i jednym z dwunastu na świecie, które Stolica Apostolska uznała za miejsce autentycznych objawień Matki Bożej. Od 27 czerwca do 16 września 1877 r. Maryja 160 razy objawiała się w tam dwóm dziewczynkom: Justynie Szafryńskiej i Barbarze Samulowskiej.

KAI/ad

Matka Oczekiwanego Macierzyństwa ma swoje sanktuarium

Kościół parafialny w Sance koło Krzeszowic został ogłoszony diecezjalnym sanktuarium Matki Boskiej Pani Saneckiej - Matki Oczekiwanego Macierzyństwa. Uroczystość odbyła się w święto Narodzenia Najświętszej Maryi Panny.

Polub nas na Facebooku!

W dekrecie ogłaszającym nowe sanktuarium maryjne w archidiecezji czytamy, że obraz Matki Bożej Saneckiej, czczony pod wezwaniem Pani Saneckiej Matki Oczekiwanego Macierzyństwa, od niemal czterystu lat przyciąga wielu wiernych: parafian i pielgrzymów. Kustoszem sanktuarium będzie każdorazowy proboszcz parafii św. Jakuba Apostoła w Sance. „Niech wierni przybywający do sanktuarium doświadczają przemożnego wstawiennictwa Matki Najświętszej, doznają pociechy w strapieniach i przez ufną modlitwę wypraszają potrzebne łaski dla Ojca Świętego i Kościoła Powszechnego, arcybiskupa krakowskiego wraz z całą archidiecezją krakowską i całej Ojczyzny” – brzmi zapis.

Odpust zupełny w tym sanktuarium uzyskać będzie można w dniach: 25 lipca, 8 grudnia i raz w roku w dzień dobrowolnie wybrany przez każdego wiernego, który przybędzie do sanktuarium.

Pierwsze wzmianki o cudownym obrazie Matki Bożej z Dzieciątkiem w Sance pochodzą z XVII wieku. Przed tym wizerunkiem modliła się dziedziczka Sanki, prosząc Matkę Bożą o cud życia dla dziecka, gdyż jej potomstwo umierało zaraz po porodzie. Kiedy Maryja wysłuchała modlitw i kobieta urodziła zdrowe dziecko, w dowód wdzięczności ufundowała Matce Bożej sukienkę i poprosiła o przeniesienie cudownego wizerunku do ołtarza głównego.

Od tamtych czasów kult Saneckiej Pani rozwijał się i jest żywy do dzisiaj, a wierni przed Jej obliczem wciąż wypraszają liczne łaski, o czym mówią m.in. świadectwa cudów oraz pozostawione wota. Wśród świadectw potwierdzających interwencję Matki Bożej znajdują się podziękowania za uleczenie z ciężkiej choroby, uratowanie życia najbliższych podczas wojny czy ocalenie Sanki przed szalejącą na tych terenach epidemią cholery.

W 2016 roku miała miejsce uroczysta koronacja cudownego obrazu Matki Bożej Saneckiej koronami biskupimi ówczesnego metropolity krakowskiego kard. Stanisława Dziwisza. Dokonał jej abp Wacław Depo.