Święto wierzących i niewierzących. Orszaki Trzech Króli przeszły przez Polskę

To święto wszystkich, zarówno tych wierzących w Chrystusa, jak i tych szukających oraz tych, którzy jeszcze Go nie znają - mówił podczas Orszaku Trzech Króli w Warszawie kard. Kazimierz Nycz. W tym samym czasie Orszaki przeszły w blisko 900 miejscach całej Polski.

Redakcja portalu
Redakcja portalu
zobacz artykuly tego autora >

Polub nas na Facebooku!

Jak policzyła Fundacja Orszaku Trzech Króli w tym roku wydarzenia w całym kraju zgromadziły aż milion trzysta tysięcy uczestników, w samej tylko Warszawie rekordowe tłumy tysięcy mieszkańców miasta. Właśnie w warszawskim Orszaku, od którego wyszła ta ogólnopolska inicjatywa, szedł wspólnie z mieszkańcami prezydent RP Andrzej Duda z małżonką.  

Para Prezydencka dołączyła do uczestników Orszaku mijających Pałac Prezydencki i obok kard. Nycza ruszyła w kierunku Stajenki na Placu Piłsudskiego. Andrzej Duda otrzymał orszakowy szali oraz śpiewnik z kolędami śpiewanymi w trakcie pochodu i rozmawiał z mieszkańcami Warszawy. Ci stawili się na Orszaku tłumnie. Tradycyjnie nie zabrakło rodzin z dziećmi, które gromadziły się na Placu Zamkowym już na godzinę przed początkiem pochodu.

 

 

– To wielkie święto wspólnoty, jaką tworzą Polacy, tego że razem kolędujemy, spotykamy się. To mały cud, że jesteśmy tego dnia razem – mówił prezydent Andrzej Duda ze sceny umiejscowionej na Placu Piłsudskiego. – Mam nadzieję, że w przyszłym roku Orszak odbędzie się już w tysiącu miejscowości, że ta inicjatywa będzie dalej rozlewać się na Polskę – dodał.  

Krótkie słowo do uczestników Orszaku skierował też metropolita Warszawy kard. Kazimierz Nycz. Nawiązał do hasła tegorocznego wydarzenia czyli słów z kolędy: “Cuda. cuda ogłaszają”

– Idziemy do stajenki, żeby przedstawiać wszystkie nasze sprawy. A kiedy mówimy o cudach, które ogłaszają aniołowie, to na pierwszym miejscu mamy na myśli ten pierwszy cud, jaki wydarzył się w Betlejem, że Bóg stał się człowiekiem. Wspominamy również inne wydarzenia i  zjawiska, które nazywamy w znaczeniu szerszym cudami. Np. w tym roku w Orszaku Bitwę Warszawską czyli Cud nad Wisłą. W jej stulecie będziemy dziękować Bogu. W tym roku również setną rocznicę urodzin Jana Pawła II. Wśród tych cudów Bożej Opatrzności –  beatyfikacja kard. Stefana Wyszyńskiego. Choć wspominać będziemy też 10. rocznicę katastrofy, w której zginęło tylu wielkich Polaków.

 

 

– Każdy z nas, miał w minionym roku wydarzenia, których nie potrafi łatwo wytłumaczyć. Czasem może wyjaśniały się po pewnym czasie, ale możemy w nich odczytać ślad działania Bożej Opatrzności w naszym życiu. Za te codzienne cuda powinniśmy szczególnie dziękować Bogu zarówno idąc w Orszaku Trzech Króli, jak i w modlitwie – podkreślił metropolita warszawski.

Kard. Nycz zwrócił również uwagę, że tegoroczny Orszak szedł z dwiema kolędami na ustach. Pierwszą z nich była “Pójdźmy wszyscy do Stajenki…”, która mówi, aby Jezusowi pokłonić się mogli wszyscy. – Towarzyszy nam dziś troska, aby to był orszak dla wszystkich: dla tych, którzy przychodzą wyznać swoją wiarę i dać jej świadectwo; dla tych, którzy szukają drogi do Pana Jezusa, a nawet dla tych, którzy Chrystusa jeszcze nie znają, bo przecież święto Objawienia Pańskiego to święto misyjności Kościoła i powszechności zbawienia – powiedział metropolita warszawski.

Słowa drugiej kolędy “Dzisiaj w Betlejem” odnoszą się do cudu narodzin Chrystusa w Betlejem. Kard. Nycz wyraził jednak nadzieję, że w tym roku wspominać będziemy także inne cuda, zarówno te radosne – jak wybór w 1978 r. Papieża Polaka – jak i smutne, wiążące się także z Placem Piłsudskiego: uroczystości żałobne 96 ofiar katastrofy smoleńskiej i pogrzeb kard. Stefana Wyszyńskiego.

 

 

Metropolita zaprosił wszystkich Polaków, w tym mieszkańców Warszawy, do tego, by licznie zgromadzili się natomiast 7 czerwca na uroczystościach beatyfikacyjnych Prymasa Tysiąclecia. – On także swoim życiem pokazywał, że Kościół jest dla wszystkich – tak jak nasz Orszak jest dla wszystkich. Potrzeba nam dzisiaj takiego błogosławionego – podkreślił kardynał.

Nie zabrakło też pozdrowień z samego Watykanu. Papież Franciszek powiedział, że to dla niego szczególna radość móc co roku 6 stycznia pozdrawiać uczestników wydarzenia jakim są Orszaki nie tylko w Polsce, ale i w innych krajach.

W Warszawie główny pochód podzielony był na orszaki afrykański, azjatycki i europejski, każdy prowadzony przez swego Króla. Król afrykański Melchior poruszał się będzie na wielbłądzie, król azjatycki Baltazar – na wielkiej łodzi z głową smoka, a król europejski Kacper – na olbrzymiej platformie przekształconej w warownię rzymską.

W drodze do Stajenki pochody minęły kilka mansjonów, w tym Dwór Heroda, scenę muzyczną, miejsce walki dobra ze złem oraz bramę anielską przy wejściu na Plac Piłsudskiego. Tam nastąpił tradycyjny pokłon Dzieciątku i złożenie królewskich darów – mirry, kadzidła i złota, pokłon mieszkańców Warszawy oraz błogosławieństwo kard. Nycza. Wszystkim scenom towarzyszył Chór Centrum Myśli Jana Pawła II.

Na Placu Piłsudskiego nie zabrakło także szansy na zapoznanie się z codzienną pracą polskich misjonarzy, ponieważ 6 stycznia przypada także dzień modlitw w intencji misji i światowy dzień Papieskiego Dzieła Misyjnego Dzieci. Z tej okazji dzieło “Ad Gentes” i Salezjański Ośrodek Misyjny ustawiły swoje stoisko informacyjne.

 

 

Pierwszy Orszak Trzech Króli wyruszył w 2009 r. z Placu Zamkowego na Nowe Miasto w Warszawie. Inicjatywa zorganizowania ulicznych jasełek powstała w szkole “Żagiel” prowadzonej przez Stowarzyszenie “Sternik”. Od tego czasu wydarzenie rozrosło się na wielką skalę.

Obecnie Orszak Trzech Króli zaliczany jest do największych ulicznych jasełek na świecie. W ubiegłym oku wzięło w nim udział ok. 1,2 mln uczestników w niemal 800 miejscowościach w Polsce i za granicą. Obecnie było to blisko 900 miejscowości.

 

ad, archwwa, KAI/Stacja7

Redakcja portalu

Redakcja portalu

Zobacz inne artykuły tego autora >

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

 

 


Reklama

Redakcja portalu
Redakcja portalu
zobacz artykuly tego autora >

Pożar w hospicjum w Chojnicach, abp Gądecki prosi o modlitwę

Proszę o modlitwę za tych, którzy zginęli tragicznie oraz za osoby poszkodowane - napisał przewodniczący KEP abp Stanisław Gądecki odnosząc się do tragicznego pożaru, jaki dziś nad ranem wybuchł w hospicjum im. Zwiastowania Matki Bożej w Chojnicach. Zginęły 4 osoby.

Polub nas na Facebooku!

“Z ogromnym bólem dowiedzieliśmy się dziś o śmierci pięciu osób z hospicjum w Chojnicach i o osobach poszkodowanych. Rodzinom Zmarłych składam wyrazy współczucia i proszę o modlitwę za tych, którzy zginęli tragicznie oraz za osoby poszkodowane. Zapewniam o pamięci modlitewnej” – napisał na Twitterze abp Stanisław Gądecki.

Z informacji podawanych przez pomorską Straż Pożarną pożar wybuchł 6 stycznia ok. godz. 3 nad ranem, kiedy w hospicjum przebywało kilkudziesięciu podopiecznych. Czworo z nich zmarło, jeden przed przybyciem służb ratunkowych, troje pozostałych – podczas ewakuacji i po przewiezieniu do szpitala. Rannych łącznie jest 22 osoby, z czego dwóch policjantów, którzy jako pierwsi przybyli na miejsce i tak jak stali zaczęli samodzielnie ewakuować mieszkańców hospicjum.

Hospicjum Zwiastowania Najświętszej Maryi Panny powstało w Chojnicach z inicjatywy biskupa pelplińskiego Jana Szlagi w 1993 r. W obecnym budynku działa od roku 2002. Utrzymuje się i jest remontowane dzięki ofiarności ludzi dobrej woli.

ad/Stacja7

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

 

 


Reklama

Copy link
Powered by Social Snap