Nasze projekty

Rewolucja w szkołach. Lista lektur obowiązkowych skrócona do minimum

Nowy program nauczania języka polskiego zredukuje listę lektur do minimum, a uczniowie będą wybierać książki w ramach "kręgów tematycznych".

fot. Pixabay

Od września 2026 roku w klasach IV-VI listę lektur zastąpią „kręgi tematyczne”, a uczniowie będą mogli wybierać książki razem z nauczycielami. „Kręgi tematyczne”, które wprowadzi nowy program nauczania to: dom, rodzina, relacje rówieśnicze, przyjaźń, emocje, relacje człowieka i natury, różnorodność.

Dzieci muszą przede wszystkim zrozumieć, że literatura może opowiadać o ich życiu, że książki mogą być blisko nich – podkreśliła dr Kinga Białek, szefowa zespołu ds. podstaw programowych z języka polskiego.

W roku szkolnym uczniowie będą musieli przeczytać minimalnie cztery lektury, a wśród propozycji znajdzie się zarówno klasyka, jak np. „Chłopcy z Placu Broni”, ale również literatura współczesna np. „Harry Potter”.

Reklama

Uczniowie nadal będą musieli zapoznać się z fragmentami klasycznych tekstów, takich jak:

  • fragmenty Biblii np. opis stworzenia świata, przypowieści o miłosiernym Samarytaninie i synu marnotrawnym;
  • wybrane mity greckie np. o Syzyfie czy Dedalu i Ikarze;
  • baśnie i legendy ważne dla kultury narodowej i światowej;
  • teksty kultury należące do różnych sztuk.

W starszych klasach podstawówki VII-VIII lista obowiązkowych lektur zostanie ograniczona do trzech. Są to: „Balladyna” Juliusza Słowackiego, „Dziady” cz. II Adama Mickiewicza oraz „Kamienie na szaniec” Aleksandra Kamińskiego.

Ponadto uczniowie zapoznają się też z krótszymi utworami. To m.in. treny Jana Kochanowskiego oraz wybrane nowele Bolesława Prusa lub Henryka Sienkiewicza.

Reklama

Jak wyjaśniła dr Białek, celem jest wprowadzenie uczniów w historię literatury polskiej i ukazanie jej różnorodności. Jeżeli poprzestaniemy na fragmentach, to być może uda się jakoś inaczej przedstawić te trudne zagadnienia i pozwolimy dzieciom się na nich skupić – dodaje.

Jak dodała, „kanon dajemy, tylko mówimy: niech on będzie strawny. Po prostu nie jest tak bardzo rozbudowany„.

Nieobowiązkowe prace domowe

To nie pierwsza duża zmiana, jaką wprowadziło w ostatnich miesiącach Ministerstwo Edukacji Narodowej. Od kwietnia 2024 roku w szkołach podstawowych prace domowe są nieobowiązkowe i nie podlegają ocenianiu.

Reklama

Dzięki temu rozwiązaniu uczniowie będą mieli więcej czasu na utrwalanie wiedzy, przygotowanie się do sprawdzianów, czytanie książek, a także, co bardzo ważne, realizowanie swoich pasji i odpoczynek – tłumaczyła wówczas minister Barbara Nowacka.

Gazeta Wyborcza, wiadomosci.wp.pl, kh/Stacja7

Reklama

WYDAWNICTWO STACJA7

Reklama

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

WIARA I MODLITWA
Zatrudnij nas