video-jav.net

Polski misjonarz utonął w Oceanie Indyjskim

Pracujący na wyspie Ukara w Tanzanii polski misjonarz 35-letni ks. Adam Bartkowicz zmarł tragicznie w wyniku utonięcia - podaje Polskie Stowarzyszenie Misji Afrykańskich, do którego należał duchowny. Nadal nie znane są dokładne okoliczności jego śmierci, choć wiadomo, że do zdarzenia doszło 20 marca.

Polub nas na Facebooku!

Ks. Andrzej Grych, przełożony Prowincji Polskiej Stowarzyszenie Misji Afrykańskich powiedział KAI, że nadal nie wiadomo co dokładnie się stało. Ks. Adam przebywał w Bagamoyo nad Oceanem Indyjskim, gdzie uczestniczył w programie formacyjnym.

Przełożony Prowincji Polskiej Stowarzyszenie Misji Afrykańskich wspomina, że ks. Adam miał ogromne serce dla misji. „Głosił Ewangelię z wielkim zaangażowaniem, był lubiany przez ludzi, wszyscy go znali w okolicy” – wspomina ks. Grych.

Ks. Jan Krupa, proboszcz w parafii MB Anielskiej w Dębicy mówi, że od rana kapłani i wierni modlą się za zmarłego misjonarza. „To bardzo smutna wiadomość, jeszcze niedawno był u nas, miał tyle planów, by rozwijać parafię, gdzie został posłany. Wspieraliśmy go modlitwą i materialnie. Gdy był u nas podczas urlopu widać było misyjnego ducha tego młodego kapłana, miał wielkie pragnienie, żeby tam wracać” – dodaje ks. Krupa.

Ks. Adama Bartkowicz przesyłał też listy do rodzinnej parafii, w których opisywał jak ze swoim proboszczem tworzyli od podstaw parafę Nyamanga w Tanzanii, gdzie od lat nie było na stałe kapłana, dlatego misja była mocno zaniedbana. „Nie było prądu, bieżącej wody, w domu parafialnym nie było nawet zamków w drzwiach. Księża, którzy przyjeżdżali z posługą na tę misję zostawali maksymalnie trzy dni i wracali do swoich parafii. Po moim przyjeździe wszystko to powoli zaczęło się zmieniać. Udało się wybudować zbiornik na wodę deszczową, jest również prąd, nie siedzimy po zmroku przy świeczkach” – pisał ks. Bartkowicz w swoim liście do parafian w Dębicy.

Data i miejsce pogrzebu nie są jeszcze znane.

Ksiądz Adam Bartkowicz, misjonarz ze Stowarzyszenia Misji Afrykańskich (SMA) urodził się 1 kwietnia 1983 roku w Dębicy, w diecezji tarnowskiej.

W latach 1990–1998 uczęszczał do Szkoły Podstawowej nr 3 im. gen. Tadeusza Bora- Komorowskiego w Dębicy. Następnie kształcił się w Zespole Szkół Zawodowych nr 1 w Dębicy i tam również otrzymał tytuł Technika Technologii Drewna.
Po zdaniu egzaminu dojrzałości wstąpił do Stowarzyszenia Misji Afrykańskich w Borzęcinie Dużym k. Warszawy.
Począwszy od października 2003 do czerwca 2006 roku studiował przez dwa lata filozofię i przez rok teologię dojeżdżając do Wyższego Seminarium Duchownego Księży Pallotynów w Ołtarzewie.

Po ukończeniu kursu językowego w Wielkiej Brytanii, ks. Adam poleciał w październiku 2007 roku na rok stażu pastoralnego do Tanzanii. Okres ten spędził najpierw w parafii Bugisi a następnie w parafii Mwandoya w diecezji Shinyanga. Pomagał ludziom w pogłębianiu ich relacji z Panem Bogiem, uczył katechezy, oraz doskonalił swoją znajomość języka swahili.

W października 2008 roku ks. Adam rozpoczął w Calavi (Benin) Międzynarodowy Nowicjat w otoczeniu kleryków SMA z różnych kontynentów.

W 2009 podjął studia teologii w Tangaza College w stolicy Kenii, Nairobi. Święcenia kapłańskie otrzymał 22 czerwca 2013 roku w Dębicy w jego rodzinnej parafii.

Po święceniach kapłańskich, ks. Adam został wysłany do pracy misyjnej do Tanzanii, do parafii Ngudu, w diecezji Mwanza. Od listopada 2015 roku, pracował na wyspie Ukara w diecezji Bunda. W styczniu tego roku, ks. Adam udał się do Bagamoyo aby uczestniczyć w programie formacyjnym. Tam utonął 20 marca 2018 r. w Oceanie Indyjskim.

KAI/ad

Ekstremalna Droga Krzyżowa ma w tym roku 30 tys. km

Jedne wyprawy już się zakończyły, kolejne dopiero się zaczną - przez cały Wielki Post ponad 50 tys. ludzi modli się podczas Ekstremalnych Dróg Krzyżowych we wszystkich województwach Polski oraz w krajach Europy, Asutralii i Ameryki Płn. Tylko 23 marca przejdą łącznie 480 tras.

Polub nas na Facebooku!

Fenomen ekstremalnej formy tradycyjnego wielkopostnego nabożeństwa, wymyślonej w 2009 r. przez ks. Jacka Stryczka, ogarnął już nie tylko całą Polskę, ale i 18 krajów. Łącznie w tym roku zaplanowano prawie 720 tras o długości ponad 30,5 tys. km. Pierwsze EDK wyruszyły już 2 marca. Wówczas na 2 trasach za granicą (w Jerozolimie i Brukseli) pątnicy przeszli łącznie 62 km.

Kolejne EDK – już w Polsce – wyruszyły 9 marca. Wtedy na 28 trasach w 8 województwach uczestnicy przemierzyli łącznie prawie 1250 km. 16 marca chętni mogli już wybierać spośród 160 tras w Polsce (7350 km) i 15 tras za granicą (420 km).

Na 23 marca zaplanowano prawie 480 tras we wszystkich województwach oraz 20 tras: w Europie (16), Australii (1) i Ameryce Północnej (3).

Ostatnich kilka EDK ruszy 24, 25, 29 (Wielki Czwartek) i 30 (Wielki Piątek) marca.

Dla rekordzistów

Najwięcej tras podczas tegorocznej EDK przygotowano w woj. małopolskim. Tam pątnicy pokonają 6,5 tys. km na prawie 160 trasach. Na drugim miejscu jest woj. podkarpackie (ponad 3,5 tys. km na prawie 80 trasach), a na trzecim woj. śląskie (prawie 3,2 tys. km na 77 trasach). W woj. mazowieckim jest do wyboru 67 tras (2850km), a w wielkopolskim 57 (2350 km).

Najmniej tras jest w woj. zachodnio- pomorskim (7 tras o łącznej długości 300 km), woj. podlaskim (13 tras o łącznej długości 560 km), woj. świętokrzyskim (14 tras o łącznej długości 535 km) i woj. kujawsko-pomorskim (15 o łącznej długości ponad 580 km).

Średnia długość trasy EDK to 40-50 km, jednak 13 tegorocznych tras ma długość co najmniej 80 km, w tym 6 powyżej 100 km. Najdłuższa trasa (144 km) zaczyna się i kończy we Wrocławiu. 144 km to nawiązanie do słów z Apokalipsy „I zmierzył jego mur – sto czterdzieści cztery łokcie: miara, którą ma anioł, jest miarą człowieka.” Ponad 100 km trasę pokonają również pątnicy m.in. z Krakowa i Rzeszowa. Najkrótsze trasy (20 km) zaplanowano m.in. w Kędzierzynie-Koźlu, Brzozowie i Bielsku-Białej.

Matka Boża i wszyscy święci

Niemal każda EKD ma swojego patrona. Najwięcej, bo 65 EDK przyjęło wstawiennictwo Matki Bożej. Pielgrzymom w drodze towarzyszyła będzie m.in. w Słońsku – Matka Boża Częstochowska, w Lubieniu – Matka Boża Pocieszenia, w Henrykowie – Matka Boża Języka Polskiego, w Brzozowie – Matka Boża Ognista, w Krośnie – Matka Boża Murkowa, a w Grodzisku Wielkopolskim – Matka Boża Literacka.

Patronem ponad 30 tras EDK został św. Jan Paweł II. Pątnicy obrali również za patrona 2 tras rodziców papieża Polaka – Karola i Emilię Wojtyłów.

Na ponad 30 trasach uczestnikom EDK będą szczególnie towarzyszyli Apostołowie. Uczestnicy na patronów tych EDK obrali m.in. św. Piotra, św. Bartłomieja, Tadeusza Judę, Jakuba Apostoła czy św. Macieja. Z kolei 17 trasom patronują Archaniołowie Michał, Gabriel i Rafał.

Wśród patronów znaleźli się również sługa Boży kard. Stefan Wyszyński, bł. ks. Jerzy Popiełuszko, ks. Władysław Gurgacz czy bł. ks. Władysław Bukowiński.

W swojej nazwie niektóre EDK mają także mniej znanych świętych: św. Charbela, św. Kajetana z Thieny, św. Wendelina, św. Josemarii Escrivy czy św. Olafa.

Ku chwale Ojczyzny

EDK nawiązują w tym roku do 100. rocznicy odzyskania niepodległości przez Polskę. Z Marek k. Warszawy ruszy EDK „100-lecia niepodległości RP” (41 km). Podczas trasy pątnicy dotrą m.in. do cmentarzy żołnierzy poległych w bitwie pod Ossowem i Radzyminem w 1920 roku.

Z kolei „ Biało-Czerwona Marszałka J. Piłsudskiego” trasa EDK startuje z warszawskiej dzielnicy Ursus, a kończy się w Sulejówku (36 km) w Sanktuarium Matki Bożej Pocieszenia. Do wydarzeń I wojny światowej będzie nawiązywała również EDK im. ks. Władysława Gurgacza, która rozpocznie się i zakończy w Gorlicach. Na trasie pątnicy napotkają dwa drewniane kościółki wpisane na listę światowego dziedzictwa UNESCO oraz cmentarze wojskowe, na których spoczywają żołnierze polegli podczas I wojny światowej. XII stację Drogi Krzyżowej będzie symbolicznie stanowił Krzyż Milenijny.

EDK na trasie Wrocław – Tyniec Mały (44 km) także będzie przypominała o 100. rocznicy odzyskania niepodległości. Pątnicy przejdą drogami, na których napotkają krzyże pokutne, Skwer Katyński, a także inne miejsca upamiętniające walczących za naszą Ojczyznę.

Cmentarze wojskowe żołnierzy, którzy polegli w walkach podczas I wojny światowej to część trasy EDK, która rozpoczyna się i kończy w miejscowości Zborov (41 km) na Słowacji. Trasa ma charakter międzynarodowy – dwa razy przecina granicę polsko-słowacką. Na przeważającej części biegnie ona szlakami turystycznymi, głównie poprzez lasy i puste pola.

W górach, nad morzem i leśnymi ścieżkami

Prawie 50 km z Jastrzębiej Góry na Hel przejdą uczestnicy najdalej wysuniętej na północ trasy EDK w Polsce. Prowadzi ona wzdłuż Bałtyku przez nadmorskie plaże, ale też Rozewie, Chłapowo, Władysławowo, Chałupy, Kuźnicę, Jastarnię i Juratę.

Z kolei trasa EDK, która rozpoczyna się i kończy w Ostrowach Tuszowskich (41 km) niemal w całości przebiega przez tereny leśne. Trasa, którą wyznaczyli leśnicy skierowana jest właśnie do leśników, myśliwych, ekologów i wszystkich kochających polskie lasy.

Bardzo Ekstremalna Droga Krzyżowa wyruszy z Bielsko-Białej. 75. km trasa przebiega szlakami górskimi. Tutaj oprócz prowiantu i ciepłych ubrań organizatorzy zalecają ostrożność m.in. przygotowanie numerów ratowniczych do GOPR-u czy ściągniecie na telefon aplikacji „Ratunek”. EDK pojawi się również na zakopiańskich Krupówkach.

Z dowodem osobistym

EKD odbędzie się nie tylko w Polsce, ale również w 18 krajach: w Europie, Ameryce Północnej, Australii i Azji. EDK wyruszą m.in. w Wielkiej Brytanii, w Niemczech, Hiszpanii, Austrii, Norwegii, Belgii, Holandii i Szwajcarii.

Organizatorzy EDK we Wiedniu (55 km) zapowiadają długą ekspozycję na chłodny wiatr od Dunaju, a autorzy EDK w Oslo ostrzegają przed śniegiem, zimnem, a także śliskimi szlakami górskimi.

Dowód osobisty na trasie EDK będzie potrzebny też pielgrzymom, którzy ruszą w trasę ze Świnoujścia. W większości szlak EDK biegnie po niemieckiej stronie wyspy Uznam. Podobnie będzie na trasie, która wyruszy z czeskiej miejscowości Jablunkov. Trasa tej EDK biegnie przez góry, szlakami turystycznymi. Uczestnicy przejdą granicę z Polską i zakończą 30. km trasę w Puńcowie.

Dla niepełnosprawnych

Chociaż organizatorzy na każdym kroku ostrzegają, że EDK to trudne trasy i ekstremalne warunki, to będą również EDK dla osób niepełnosprawnych. Taka Droga Krzyżowa ruszy z Krakowa do Kalwarii Zebrzydowskiej (48 km). 99% trasy wiedzie przez asfalt, by umożliwić przejazd wózkiem inwalidzkim. Organizatorzy zastrzegają, że do jednego niepełnosprawnego wymagani są minimum trzej pełnosprawni opiekunowie.

O połowę krótszą trasę (22 km) osoby niepełnosprawne będą mogły przebyć wyruszając z Goraja do Frampola. Trasa wiedzie wyłącznie drogami asfaltowymi, a przy końcu chodnikiem.

Pomysł na EDK zrodził się w roku 2009 w środowisku duszpasterstwa akademickiego prowadzonego w Krakowie przez ks. Jacka Stryczka. Rozwojowi EDK sprzyjał ks. Kardynał Stanisław Dziwisz, a uczestnikiem i promotorem wydarzenia został również nuncjusz apostolski w Polsce, abp Celestino Migliore. Projekt wspiera także obecny arcybiskup metropolita krakowski Marek Jędraszewski.

Podczas drogi krzyżowej obowiązuje zasada skupienia i milczenia. Pątnicy idą samotnie lub w niewielkich grupach. Mają ze sobą aplikację z opisem trasy i śladem GPS, ale z orientacją w terenie muszą sobie radzić sami, sami tez troszczą się o swoje bezpieczeństwo. Po drodze zatrzymują się przy wyznaczonych stacjach drogi krzyżowej, gdzie czytają specjalnie dla nich przygotowane rozważania lub słuchają ich, korzystając z urządzeń mobilnych.

W 2017 roku w EDK wzięło udział ponad 60 tys. osób. Uczestnicy podjęli wyzwanie w 11 państwach, w tym 252 miastach.

KAI/ad