video-jav.net

Pogrzeb Marii Stypułkowskiej-Chojeckiej ps. „Kama”

Była łączniczką batalionu „Parasol” Armii Krajowej, uczestniczką Powstania Warszawskiego oraz wielu akcji dywersyjnych, sabotażowych i bojowych, m.in. likwidacji gen. SS i policji Franza Kutschery. We wtorek, 16 lutego o 11.30 w katedrze polowej w Warszawie rozpoczną się jej uroczystości pogrzebowe

Polub nas na Facebooku!

Po Mszy św., której przewodniczyć będzie Biskup Polowy Józef Guzdek, uroczystości pogrzebowe odbędą się na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach.

 

Maria Stypułkowska urodziła się 24 września 1926 r. w Warszawie. Od 1937 r. była harcerką 58. Warszawskiej Żeńskiej Drużyny Harcerzy.

We wrześniu 1939 r. ze swoją drużyną pełniła służbę pomocniczą na Dworcu Głównym w Al. Jerozolimskich; w ramach Harcerskiego Pogotowia Wojennego, gdzie opiekowała się kobietami z dziećmi i ludźmi starszymi.

 

W czasie okupacji była harcerką Szarych Szeregów, odbyła kurs sanitarny i łączności, przeszła przeszkolenie bojowe, ukończyła Szkołę Podchorążych Piechoty “Agricola”. Mając 17 lat została zaprzysiężona jako żołnierz AK, z przydziałem do oddziału noszącego kolejne kryptonimy: “Agat”, “Pegaz”, a potem “Parasol”.

Była łączniczką i wywiadowczynią. Prowadziła rozpoznania i uczestniczyła w wielu akcjach dywersyjnych, sabotażowych i bojowych m.in. Akcji Kutschera, Akcji Koppe, Akcji Stamm i Akcji Weffels.

W czasie Powstania Warszawskiego przeprowadzała kanałami rannych towarzyszy broni, pełniła także funkcję sanitariuszki, założyła punkt sanitarny na Starym Mieście. Była dwukrotnie ranna.

 

Po wojnie ukończyła studia pedagogiczne. Maria Stypułkowska – Chojecka uczestniczyła w życiu Środowiska Żołnierzy Batalionu AK “Parasol”, w którym była przewodniczącą Komisji Historycznej i Współpracy z Młodzieżą. Należała do Światowego Związku Żołnierzy AK oraz Związku Powstańców Warszawskich. ponadto działała w Stowarzyszeniu Szarych Szeregów, w którym była przewodniczącą Rady Naczelnej.

W latach 1989-1990 współorganizowała Fundację im. Gen. Leopolda Okulickiego, gdzie założyła Specjalistyczną Przychodnię Lekarską dla weteranów wojennych, w której pracowała społecznie do 1999 r., dbając o poprawę zdrowia kombatantów. Weszła w skład Ogólnopolskiego Komitetu Budowy Muzeum Powstania Warszawskiego. Była także członkiem Komitetu Budowy Pomnika Polskiego Państwa Podziemnego i Armii Krajowej – oraz współautorem jego nazwy. Awansowana do stopnia majora w stanie spoczynku.

 

Uhonorowana Krzyżem Walecznych (dwukrotnie), Krzyż Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski oraz Krzyżem Srebrnym Orderu Virtuti. 31 lipca 2010 otrzymała honorowe obywatelstwo miasta stołecznego Warszawy.

 

Zmarła 5 lutego w wieku 89 lat.


kos / Warszawa

 


Herbich_Dziewczynyzpowstania_popr_500pcxPolecamy książkę “Dziewczyny z Powstania” autorstwa Anny Herbich

 

Powstanie Warszawskie miało trwać kilka dni. Godzina „W” zastała kobiety w codziennych sytuacjach: na ulicach, w szkołach, w domach. Walczyły wszystkie, każda na swój sposób. Ratowały rannych, chroniły swoje dzieci, chwyciły za broń. Umawiały się na randki w cieniu spadających bomb, brały śluby w białych kitlach sanitariuszek zamiast sukien. Odniosły największe zwycięstwo – przeżyły.

Anna Herbich w przejmujący sposób pokazuje, jak naprawdę wyglądało życie w czasie 63 dni heroicznej bitwy. Pozwala nam zobaczyć Powstanie Warszawskie z zupełnie innej perspektywy: oczami kobiet.


Bieruń Stary: Msza u św. Walentego

Mszę odpustową w sanktuarium św. Walentego w Bieruniu Starym odprawiła w niedzielę bp Marek Szkudło. Świątynia jest pierwszym w Polsce sanktuarium, w którym czczony jest św. Walenty - patron zakochanych

Polub nas na Facebooku!

O miłości, w której nie ma warunków oraz początku i końcu, którym jest Jezus Chrystus mówił w kościele św. Walentego w Bieruniu bp pomocniczy archidiecezji katowickiej Marek Szkudło. W homilii podkreślił, że w sanktuarium nie tylko zakochani proszą o łaski dla siebie. – W miejscu tym zanoszone są modlitwy za jego wstawiennictwem również za chorych i ich opiekunów, o rozeznanie życiowego powołania przez młodzież oraz za przygotowujących się do małżeństwa – powiedział bp Szkudło.

 

Hierarcha przybliżył również hagiograficzny rys świętego męczennika, który zginął 14 lutego 269 roku. Zwrócił uwagę, że w 2016 roku data ta jest szczególna, gdyż wspomnienie świętego zbiega się z pierwszą niedzielą Wielkiego Postu. Nawiązując do liturgii słowa dnia dzisiejszego zwrócił uwagę na występowanie w niej słowa „jeżeli”. – Pismo mówi: ‘Jeżeli jesteś Synem Bożym’, ‘jeżeli upadniesz i oddasz mi pokłon’. Chcę Wam dzisiaj powiedzieć o miłości, że nie ma w niej miejsca na słowo „jeżeli”. Tryb warunkowy w miłości się nie sprawdza. I to jest najbardziej podstawowa cecha miłości – podkreślił bp Szkudło.

 

Hierarcha zaapelował do zebranych – Nie bójcie się miłości w świecie, w którym człowiek boi się człowieka. Podejmijcie ryzyko miłości. Ona zawsze przynosi owoc. Trzeba tylko zachować właściwy porządek. Wyjść od samego początku. Zmierzać ku właściwemu celowi. A początkiem i końcem był i jest, i będzie tylko jeden. Jezus Chrystus – zaakcentował duchowny.

 

Historia powstania kościoła św. Walentego w Bieruniu nie jest do końca znana. Z zapisków z 1628 roku wiadomo, że na terenie Bierunia były już dwa kościoły. W 1677 spłonął parafialny kościół św. Bartłomieja. Wówczas całe życie liturgiczne miejscowości na następne trzy lata przenosi się do kościoła św. Walentego. W 1929 roku został on zaliczony do zabytków i wówczas umilkły głosy mówiące o rozebraniu drewnianego kościółka. Niestety kościół dwukrotnie płonął w 1971 roku. Całkowita odbudowa i wszystkie prace konserwatorsko-renowacyjne zostały zakończone w 1984 r. W 2015 roku kościół św. Walentego został podniesiony do rangi sanktuarium diecezjalnego.


ks.sk / Bieruń Stary