Nasze projekty

Pogrzeb 15-letniego harcerza. „Bóg płakał, gdy ginął Wasz syn”

"Rodzicom, którzy przeżywają niewyobrażalny ból, nie powiem: „będzie dobrze”. Bo nie będzie. Będzie inaczej. Ale chcę powiedzieć jedno: Bóg płakał, gdy ginął Wasz syn" - mówił ksiądz podczas pogrzebu 15-letniego Dominika.

fot. Pixabay

15-letni Dominik zginął w trakcie wykonywania zadania na obozie harcerskim, który odbywał się pod Wolsztynem. Nocą w ubraniu miał przepłynąć jezioro, a opiekunowie patrzyli z pomostu. W pewnym momencie nastolatek zniknął pod wodą i nie wypłynął. Prokuratura zatrzymała dwóch mężczyzn, którzy są podejrzani o nieumyślne spowodowanie śmierci 15-latka.

Uroczystościom pogrzebowym 15-letniego Dominika w Witoszowie Dolnym przewodniczył w niedzielę ks. Krzysztof Janiak. Fragmenty jego homilii zacytował „Fakt”.

Kapłan powiedział, że „to jedno z tych kazań, których się nie chce mówić. I które pewnie nie powinno być kazaniem”. Raczej – modlitwą. Milczeniem. Westchnieniem. Płaczem. Albo obecnością. Bo gdy żegnamy 15-letniego chłopca – syna, przyjaciela, harcerza, ministranta – serce się kurczy. I pytamy: Dlaczego? – mówił duchowny, cytowany przez „Fakt”.

Reklama

Ksiądz powiedział, że Dominik „miał swoje plany, pasje, ideały, a jego obecność w Kościele nie była obowiązkiem, ale sercem”. Widzieliśmy to. W jego postawie. W jego służbie. W jego skupieniu. Był jednym z tych młodych, którzy nie szli na skróty. I nagle… cisza. Tragedia. Woda, która nie daje już odpowiedzi. Ciało, które nie oddycha. I krzyk – rodziców, przyjaciół, nauczycieli, księży. Krzyk duszy, który nie mieści się w żadnej homilii – padło podczas homilii.

ZOBACZ TEŻ: Proboszcz oskarżony o zabójstwo. Bp Markowski odwiedził parafian w Przypkach

Rodzicom, którzy przeżywają niewyobrażalny ból, nie powiem: „będzie dobrze”. Bo nie będzie. Będzie inaczej. Ale chcę powiedzieć jedno: Bóg płakał, gdy ginął Wasz syn. Bóg nie jest obok. On był tam. Płakał razem z Wami. I dzisiaj On mówi: „Ja wiem, że boli. Ale Dominik nie zniknął. On wszedł do życia, które się nie kończy – mówił ksiądz.

Reklama

fakt.pl, wydarzenia.interia.pl, kh/Stacja7

Reklama

SKLEP DOBROCI

Reklama

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

WIARA I MODLITWA
Zatrudnij nas