Oglądanie retransmisji Mszy św. nie stanowi w niej udziału

Obejrzenie Mszy św. transmitowanej jakiś czas temu nie jest w niej udziałem - przypomina biskup opolski Andrzej Czaja i nakazuje księżom swojej diecezji usuwanie nagrań transmitowanych w Internecie Mszy świętych i nabożeństw.

Polub nas na Facebooku!

Oglądanie retransmisji Mszy św. nie stanowi w niej udziału
Obejrzenie Mszy św. transmitowanej jakiś czas temu nie jest w niej udziałem - przypomina biskup opolski Andrzej Czaja i nakazuje księżom swojej diecezji usuwanie nagrań transmitowanych w Internecie Mszy świętych i nabożeństw.

Rozporządzenie jest reakcją na niebezpieczeństwo utrwalenia się wśród wiernych niepoprawnych praktyk, np. odtwarzania wieczorem Mszy celebrowanej rano z myślą o duchowej łączności z tą celebrowaną Eucharystią. To co innego, niż oglądanie retransmisji dla wysłuchania kazania czy by poczuć się na bieżąco z życiem parafialnej wspólnoty. Bp Czaja podkreślił, że nawet oglądanie transmisji Mszy na żywo trudno uznać za formę uczestnictwa w niej; to raczej forma duchowej łączności ze zgromadzeniem liturgicznym.

– Czymś innym jest udział w liturgii, także jako duchowa łączność z wydarzeniem, którym jest aktualnie sprawowana Eucharystia, a czymś innym jest np. odsłuchanie kazania, obejrzenie Mszy świętej, która miała już miejsce wcześniej, czy obejrzenie nabożeństwa. Może ktoś wiec obejrzeć np. nagranie Mszy z pierwszej komunii dziecka, albo Mszy prymicyjnej, nagranych jako pamiątkę wydarzenia. Ale to nigdy nie będzie forma nawet duchowej łączności z celebrowaną liturgią

– mówi bp Andrzej Czaja.

Dodaje, że także Dyrektorium Konferencji Episkopatu Polski w Sprawie celebracji Mszy świętej transmitowanej wskazuje, że w odniesieniu do Mszy Świętej jedyną dopuszczalną formą przekazu jest transmisja bezpośrednia, nigdy zaś retransmisja.

Właśnie z tego powodu biskup opolski nałożył na duszpasterzy obowiązek usunięcia w ciągu 7. dni wszystkich historycznych nagrań, znajdujących się na stronach internetowych parafii oraz w ich mediach społecznościowych, które zawierają obrzędy religijne (Msze św. i nabożeństwa w całości). “W praktyce należy uczynić to niezwłocznie, przy możliwym zachowania kopii dla celów archiwalnych, a wszelkie nowe transmisje (również po możliwym zarchiwizowaniu) usunąć «z sieci» tak, by nie było możliwości ich ponownego odtwarzania (punkt 9).” – czytamy w wyjaśnieniu Wydziału Duszpasterskiego Kurii Diecezjalnej w Opolu.

Dopuszcza się jedynie publikowanie fragmentów celebracji, takich jak: kazania, konferencje, modlitwy, katechezy w formie oddzielnych plików/filmów. “Mogą one nadal inspirować i pouczać wiernych, ale nie dają poczucia uczestnictwa w liturgii” – zaznacza kuria.

KAI, ad/Stacja7

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


 

 



Pierwsza Dama rozmawiała z dominikankami z Bochni

Agata Kornhauser-Duda rozmawiała za pomocą wideokonferencji z dominikankami pełniącymi posługę w Domu Pomocy Społecznej w Bochni. Rozmowa dotyczyła sytuacji w ośrodku, po tym jak personel placówki musiał nagle opuścić swoje stanowiska pracy. Przyczyną było potwierdzenie zakażenia koronawirusem u jednego z pracowników.

Polub nas na Facebooku!

Pierwsza Dama rozmawiała z dominikankami z Bochni
Agata Kornhauser-Duda rozmawiała za pomocą wideokonferencji z dominikankami pełniącymi posługę w Domu Pomocy Społecznej w Bochni. Rozmowa dotyczyła sytuacji w ośrodku, po tym jak personel placówki musiał nagle opuścić swoje stanowiska pracy. Przyczyną było potwierdzenie zakażenia koronawirusem u jednego z pracowników.

Pierwsza Dama wyraziła ogromną wdzięczność za natychmiastową i odważną decyzję sióstr, które w dniu, kiedy otrzymały prośbę o wsparcie wyruszyły do Bochni, by zapewnić całodobową opiekę podopiecznym ośrodka. – Dziękuję za tę niezwykłą posługę i bohaterską postawę – mówiła Agata Kornhauser-Duda

Obecnie w placówce znajduje się 32 pacjentów z niepełnosprawnością intelektualną i ruchową oraz 85 seniorów, którymi zajmuje się 10 sióstr i personel w okrojonym składzie, do których dołączył ksiądz z diecezji tarnowskiej. ​Do placówki dojeżdżają lekarz i dwie wolontariuszki.

Siostry dominikanki przedstawiły bieżącą sytuację w ośrodku, zapewniły, że zarówno podopieczni, jak i one same, a także wszyscy pracownicy czują się dobrze, a negatywne wyniki niedawnych testów na wirusa potwierdziły skuteczność zastosowanych w placówce środków ochrony osobistej i rygoru sanitarnego.

Siostry wykonują wszystkie czynności z wyjątkiem zajęć typowo medycznych, spotykając się z dużą sympatią i wdzięcznością podopiecznych. Jak przyznały zdążyły już nawiązać z mieszkańcami domu ciepłe, przyjacielskie relacje, a niektórzy z nich pytają czy zakonnice będą mogły zostać w Bochni po zakończeniu epidemii.

Małżonka Prezydenta RP podkreśliła zaangażowanie członków zgromadzeń oraz wolontariuszy świeckich w pomoc potrzebującym, jak również zwróciła uwagę na szereg oddolnych inicjatyw, które pojawiły się w tym trudnym czasie w naszym kraju. Pierwsza Dama stwierdziła, że zdaje sobie sprawę z tego, w jak trudnej sytuacji znajduje się obecnie wiele placówek tego typu. – Praca sióstr i osób świeckich jest ogromną pomocą dla tych ludzi. Jeszcze raz dziękuję za ten niezwykły akt miłosierdzia i miłości bliźniego – dodała.

Na zakończenie spotkania Agata Kornhauser-Duda poprosiła o przekazanie serdecznych pozdrowień dla pozostałych sióstr oraz dla pracowników i podopiecznych ośrodka.

W związku z epidemią koronawirusa siostry dominikanki pełnią posługę w Domu Pomocy Społecznej w Bochni, w Domu Pomocy Społecznej dla seniorów w Stalowej Woli, w Domu Pomocy Społecznej w Kaliszu i w hospicjum w Warszawie.

Podczas rozmowy wspomniano także wizyty Pierwszej Damy w prowadzonych przez zakonnice Zespole Placówek Oświatowych im. Matki Kolumby Białeckiej w Kielcach i Sobotniej Szkole Języka Polskiego w Żółkwi na Ukrainie.

W Polsce Zgromadzenie prowadzi osiem przedszkoli, Domy Pomocy Społecznej w Mielżynie i Broniszewicach, Ośrodek Rewalidacyjno-Wychowawczy w Broniszewicach, Specjalny Ośrodek Wychowawczy w Kielcach oraz Katolicką Niepubliczną Szkołę Podstawową w Piotrkowie Trybunalskim. W trzydziestu czterech domach w Polsce obecnie modlą się i pracują 284 siostry. Ponadto 79 z nich pełni posługę apostolską w ośmiu krajach na czterech kontynentach.

KAI, kh

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


 

 



Copy link
Powered by Social Snap