Z KRAJU

Na Westerplatte o 4:45 zawyły syreny. Chwała Bohaterom

Z udziałem najwyższych władz państwowych pod pomnikiem Obrońców Wybrzeża na Westerplatte w Gdańsku odbyły się 1 września uroczystości 81. rocznicy wybuchu II wojny światowej. Szczególnym momentem obchodów było zapalenie Znicza Pokoleń przez kombatantów, żołnierzy i harcerzy oraz wręczenie not identyfikacyjnych rodzinom poległych w 1939 r. - To symbol bohaterstwa polskiego, a dla świata przestroga, co znaczy imperializm i brutalna polityka prowadząca do wojny - mówił o Westerplatte prezydent Andrzej Duda.

Polub nas na Facebooku!

Uroczystość rozpoczęła się pod pomnikiem Obrońców Wybrzeża na Westerplatte o godz. 4.45 – dokładnie w godzinie agresji niemieckiej na Polskę we wrześniu 1939 r. Zabrzmiały najpierw syreny, wystrzelono czerwone race, a następnie odegrano hymn państwowy.

W przemówieniu powitalnym gospodarz uroczystości, minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak, przywołał słowa Jana Pawła II z jego trzeciej pielgrzymki do Polski, w czerwcu 1987 r.: “Każdy z was, młodzi przyjaciele, znajduje też w życiu jakieś swoje ‘Westerplatte’. Jakiś wymiar zadań, które musi podjąć i wypełnić. Jakąś słuszną sprawę, o którą nie można nie walczyć. Jakiś obowiązek, powinność, od której nie można ‘zdezerterować'”.

Szczególnym momentem obchodów było zapalenie Znicza Pokoleń przez kombatanta II wojny światowej, a następnie harcerzy, żołnierzy różnych rodzajów sił zbrojnych, studentów szkół mundurowych i nauczycieli. W tym momencie po raz pierwszy zabrzmiał skomponowany przez Wojsko Polskie specjalnie z okazji 81. rocznicy wybuchu II wojny światowej “Marsz Bohaterów Westerplatte”, który upamiętnia poświęcenie Westerplatczyków w 1939 r.

 

 

Prezydent Andrzej Duda przekazał następnie noty identyfikacyjne rodzinom żołnierzy – poległych obrońców Westerplatte.

W odczytanym przez żołnierzy Apelu Pamięci wspomniano wszystkich rodaków z okresu II wojny światowej poległych na różnych frontach walk o niepodległość, zarówno żołnierzy Wojska Polskiego jak i ludność cywilną, a także duchownych, którzy “odeszli na wieczną wartę”. Bohaterstwo wszystkich obrońców Ojczyzny zostało uczczone salutem 12 salw armatnich.

Prezydent Andrzej Duda w przemówieniu przypomniał, że II wojna światowa wybuchła w dwóch miejscach. Bomby spadły na wojskową składnicę tranzytową na Westerplatte, ale najpierw na pogrążone we śnie przygraniczne miasteczko Wieluń.

Podkreślił, że dzięki bohaterom tutejszych walk, które nazwał “wielkimi chwilami polskiego oręża”, zachowana została ciągłość z obecnymi pokoleniami Polaków.

– Westerplatte to symbol bohaterstwa polskiego, a dla świata przestroga, co znaczy imperializm i brutalna polityka prowadząca do wojny. To przestroga, aby takie wydarzenia nigdy się już nie powtórzyły, albowiem pociągnęły za sobą tragedię narodów, Holokaust i wszystko to, co najstraszniejsze stało się w czasie II wojny światowej – zaznaczył Andrzej Duda.

– To miejsce musi być godne i musi wyglądać godnie – podkreślił prezydent, nawiązując do zorganizowania po raz pierwszy tej uroczystości przez Wojsko Polskie.

Bogusław Nizieński, kawaler Orderu Orła Białego, syn legionisty i oficera Wojska Polskiego, przywołując okoliczności ataku na Westerplatte zaapelował do młodego pokolenia o kontynuowania pamięci o tamtych wydarzeniach i o bohaterstwie polskich żołnierzy.

Po okolicznościowych przemówieniach harcerze odczytali przesłanie Westerplatte.

Uroczystości zakończyła modlitwa ekumeniczna, którą poprowadzili biskup polowy Wojska Polskiego Józef Guzdek, bp płk Mirosław Wola, ewangelicki biskup wojskowy i bp Jerzy Pańkowski, prawosławny ordynariusz wojskowy.

– Wszechmogący i miłosierny Boże, stojąc na Westerplatte, w miejscu zroszonym krwią bohaterskich obrońców polskiej wolności, polecamy Tobie poległych i zmarłych żołnierzy, którzy jako pierwsi stawili opór przeważającym siłom niemieckiego agresora. Przed Tobą przyrzekamy, że nigdy o nich nie zapomnimy. Pamięć o bohaterskich synach naszej Ojczyzny przekażemy kolejnym pokoleniom – mówił bp Guzdek.

– Jesteśmy przekonani, że heroiczna obrona Westerplatte miała sens – mówił dalej ordynariusz wojskowy. – Męstwo niewielkiej grupy żołnierzy przez kolejne lata budziło i nadal budzi podziw i uznanie. Obrońcy tego skrawka ojczystej ziemi zostali zwyciężeni, lecz nie pokonani. Do końca pozostali wierni ewangelicznej zasadzie, że są wartości, których trzeba bronić za cenę krwi, a nawet życia. Boże, pozwól na zrozumieć, że i w naszych czasach jest taki porządek prawd i wartości, które trzeba utrzymać i obronić, tak jak to Westerplatte. W sobie i wokół siebie. Tak, obronić dla siebie i dla innych – modlił się bp Józef Guzdek.

Uroczystości zakończyła ceremonia złożenia kwiatów pod Pomnikiem Obrońców Wybrzeża oraz odprowadzenie wojskowej asysty honorowej.

W południe na placu Obrońców Poczty Polskiej w Gdańsku odprawiona zostanie uroczysta Msza św. w intencji pocztowców poległych 1 września 1939. Po jej zakończeniu zaplanowano wystąpienia oficjalne, oddanie hołdu poległym oraz złożenie wieńców.

Atak na budynek Poczty Polskiej w Wolnym Mieście Gdańsku nastąpił równocześnie z rozpoczęciem ostrzału Westerplatte przez pancernik Schleswig-Holstein. Pomimo przeważających sił nieprzyjaciela – użycia miotaczy ognia, ładunków wybuchowych, dział i wsparcia artyleryjskiego – pocztowcy bronili dostępu do budynku Poczty Polskiej przez czternaście godzin.

 

ah, KAI/Stacja7

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

 

 


Reklama

Katecheta nie tylko przekazuje wiedzę, ale otacza duchowym wsparciem

- Katecheci przekazują wiarę w Boga, na którym można oprzeć to, co się stało - mówiła Aneta Liberacka, redaktor naczelna Stacji7, w rozmowie z Pauliną Michońską w Radiu Plus Warszawa. W audycji "Ludzkim głosem", poświęconej m.in. 30-leciu katechezy w szkole, wzięli udział również Michalina Kędzierska, nauczycielka religii oraz ks. dr Marcin Wojtasik z wydziału katechetycznego w archidiecezji łódzkiej.

Polub nas na Facebooku!

Katecheta w czasie pandemii spełnia podwójną rolę, ponieważ nie tylko przekazuje uczniom wiedzę, ale jednocześnie otacza ich duchowym wsparciem. – Katecheci przekazują wiarę w Boga, na którym można oprzeć to, co się stało – mówiła Aneta Liberacka.

Zamknięcie w domach spowodowało – mówiła Michalina Kędzierska – przesunięcie granic dyspozycyjności na korzyść ucznia. Spotkania w szkole są w konkretnym czasie, natomiast zdalnie – całą dobę. – Widziałam również ogromną radość nauczycieli, że uczniowie chcą mieć z nami kontakt, wymieniać się spostrzeżeniami – dodała.

Czas izolacji – mówiła Aneta Liberacka – nie jest z pewnością czasem straconym, ale dobrze wykorzystanym, ponieważ wszyscy bardzo szybko wdrożyli się w to życie internetowe: kolejne parafie transmitowały nabożeństwa, powstawały nowe platformy katechetyczne i wiele innych.

– Świat nie zamknął się, ale – wręcz przeciwnie – otworzył. Ruszyła katecheza w internecie. Katecheci i ludzie żyjący ewangelizacją stanęli na wysokości zadania, aby potraktować to jako szansę, a nie coś złego – mówiła.

Redaktor naczelna Stacji7 podkreśliła, że katecheza w szkole, to dobre “uzupełnienie przekazywania młodym ludziom żywego Boga”. – Z jednej strony pojawiają się głosy, że nie da się między matematyką a chemią przekazać Boga, ale te lekcje dają możliwość poszukiwania odpowiedzi na ważne pytania. Chodzi również o kształtowanie i wychowanie młodego człowieka, ponieważ w szkole mamy głównie kształtowanie wiedzy – zauważyła.

 

kh/Stacja7

 

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

 

 


Reklama

Copy link
Powered by Social Snap