Z KRAJU

Módlmy się o deszcz i oszczędzajmy wodę – proszą polscy biskupi

Najpierw był apel abp Gądeckiego o wzmożoną modlitwę w intencji opadów deszczu, teraz tę samą prośbę mają Prymas Polski oraz biskupi z Górnego Śląska. W liście na Światowy Dzień Wody proszą o mądre gospodarowanie wodą przez Polaków.

Polub nas na Facebooku!

– Proszę, aby w sanktuariach, parafiach, domach zakonnych i rodzinach była obecna wytrwała i żarliwa modlitwa błagalna o deszcz – zaapelował we wtorek przewodniczący Episkopatu abp Stanisław Gądecki. Przewodniczący Episkopatu zaznaczył, że zmaganiom z epidemią koronawirusa w Polsce towarzyszy zmaganie się z suszą. Przypomniał, że „susza uderza w setki tysięcy rolników, sadowników, ogrodników i ich rodziny, którzy utrzymują się z owoców ziemi”. Zaapelował do wszystkich wiernych i duszpasterzy o wytrwałą i żarliwą modlitwę błagalną o deszcz. Podobnie o modlitwę „o dar deszczu dla tak spragnionej i wysuszonej ziemi za wstawiennictwem św. Wojciecha oraz w innych pilnych intencjach” – apelował wczoraj Prymas Polski abp Wojciech Polak.

W odpowiedzi na apel metropolity częstochowskiego i przewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski Jasna Góra oraz inne polskie sanktuaria dołączyły do modlitwy błagalnej. W czasie prośby do Boga śpiewem Suplikacji, zarówno podczas Mszy św., jak i Apelu Jasnogórskiego paulini i pielgrzymi proszą nie tylko o zatrzymanie epidemii koronawirusa, ale również o uchronienie od klęski suszy.

Wcześniej, przed obchodzonym 22 marca Światowym Dniem Wody, ze wspólnym apelem o odpowiedzialność za dar Boży jakim jest woda, zwrócili się biskupi z Górnego Śląska i Zagłębia: abp Wiktor Skworc, metropolita katowicki, bp Jan Kopiec, biskup gliwicki i bp Grzegorz Kaszak, biskup sosnowiecki.

Śląscy biskupi alarmują, że Polska posiada najmniejsze naturalne zasoby wodne ze wszystkich krajów Europy. Przypominają, że „woda jest żywiołem, z którym należy roztropnie się obchodzić”, a kwestia odpowiedzialnego podejścia do problematyki wody ma wymiar moralny.

Biskupi apelują więc o roztropne obchodzenie się z wodą i jej zasobami. „Wodę należy nie tylko gromadzić, ale i oszczędzać. Trzeba korzystać z takich sposobów produkcji przemysłowej i rolnej, które są nisko wodochłonne. Należy też krzewić nawyk oszczędzania wody w zwykłych gospodarstwach domowych” – wyjaśniają.

Tłumaczą, że narastającemu brakowi wody można przeciwdziałać m. in. poprzez zbieranie deszczówki oraz „budowanie suchych zbiorników wodnych, mądrą regulację rzek, respektowanie naturalnych terenów zalewowych, ale też przez zwyczajną roztropność w asfaltowaniu i betonowaniu naszych miast i wsi”.

Potępiają też „sprowadzanie, często z zagranicy i porzucanie czy wylewanie w przypadkowych miejscach toksycznych odpadów, które prędzej lub później zanieczyszczą wody gruntowe i rzeki”. Ich zdaniem: „Te i tym podobne praktyki są moralnie naganne i trzeba je nazwać grzechami ekologicznymi”.

Do wszystkich katolickich parafii apelują o promocję postaw proekologicznych oraz nauczania papieża Franciszka na ten temat. Przypominają, że „zadaniem duszpasterzy jest wskazywanie na potrzebę poszanowania środowiska naturalnego i na moralny wymiar codziennych czynności, które wspomagają bądź szkodzą środowisku naturalnemu”.

KAI/ad

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

 

 


Reklama

W tym roku matury 8 czerwca. Dzieci wrócą do szkół najwcześniej po 24 maja

Matury odbędą się w tym roku w czerwcu. Uczniowie wrócą do szkół najwcześniej po 24 maja. Informacje przekazał na konferencji prasowej minister edukacji Dariusz Piontkowski.

Redakcja portalu
Redakcja portalu
zobacz artykuly tego autora >

Polub nas na Facebooku!

Minister zapowiedział, że także w czerwcu będzie miał miejsce egzaminy ósmoklasistów. Będzie on sprawdzony do końca lipca, wtedy też wyniki będą mogły być przekazane do szkół średnich.

Dodatkowe egzaminy maturalne odbędą się w lipcu. Wyniki matur – w połowie sierpnia. 

– Mamy nadzieję, że sytuacja epidemiczna pozwoli na to by te egzaminy przeprowadzać, z zachowaniem wymogów bezpieczeństwa. Każdy będzie siedział w osobnej ławce i w odległości od innych – powiedział minister edukacji. Dzisiejsza decyzja pokazuje według niego długą perspektywę i pozwala na przygotowanie się do egzaminów.

 

 

– W związku z podanymi datami, oraz o ile sytuacja epidemiczna się nie zmieni, rok akademicki powinien rozpocząć się w normalnym terminie – dodał minister szkolnictwa wyższego.

 

ad/Stacja7

Redakcja portalu

Redakcja portalu

Zobacz inne artykuły tego autora >

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

 

 


Reklama

Redakcja portalu
Redakcja portalu
zobacz artykuly tego autora >
Copy link
Powered by Social Snap