video-jav.net

„Kryzys? Może być tylko lepiej…”

Kilkaset par wzięło udział w warsztatach dla małżeństw, zatytułowanych „Kryzys? Może być tylko lepiej…”. Spotkania odbywały się przez trzy wieczory w katedrze św. Michała Archanioła i św. Floriana Męczennika na warszawskiej Pradze. Ich organizatorem od dwunastu lat jest Domowy Kościół Ruchu Światło-Życie Diecezji Warszawsko-Praskiej. Tym razem prelegentem był o. Wojciech Jędrzejewski OP.

Polub nas na Facebooku!

– Każdy z nas, niezależnie do swojego wieku i powołania, doświadcza sytuacji, w której przychodzi mu zmierzyć się z własną słabością, grzechem czy trudnymi, bolesnymi sytuacjami. By móc to owocnie przejść i dalej budować piękne, zdrowe, szczęściodajne relacje z innymi, trzeba się zatrzymać i ponazywać to, co się wówczas w człowieku dzieje. Stąd pomysł na tegoroczny temat poświęcony kryzysowi – powiedział diecezjalny moderator ruchu ks. Piotr Urbanowski.

W czasie ostatniego warsztatu o. Wojciech Jędrzejewski OP zwrócił uwagę, że podążanie za Chrystusem to nieustanne budowanie i walka. – Nie wystarczą nasze dobre chęci i deklaracje. By iść za Panem w świat Jego Królestwa – Jego królującej miłości, która zwycięża każdy kryzys, każdą ciemność, potrzeba nie tylko wyznaczyć sobie cel, ale również dobrać właściwe środki, które pomogą nam go osiągnąć.

– Zastanówcie się, czego tak naprawdę pragniecie? Co jest w waszych sercach? Jeśli np. zdecydujecie oboje, że chcecie pracować nad poczuciem bezpieczeństwa, to trzeba zadać sobie pytanie: “W których sytuacjach tego doświadczaliście? Co może jedna strona zrobić dla drugiej, by jej poczucie bezpieczeństwa się wzmocniło?” To są zawsze konkrety. Niezbędne jest również ustalenie czasu, który daje się sobie na pracę nad tym aspektem waszej relacji, czy życia małżeńskiego – podkreślił zakonnik.

Zwrócił również uwagę, że budowanie zawsze wiąże się ze śmiercią. – Jezus, mówiąc o Krzyżu swoim Apostołom, zawsze mówił o śmierci, a nie o cierpieniu. Oczywiście umieranie wiąże się z cierpieniem, ale nie ono jest celem. Jak się rozpada wasze ego, nawyki, wyobrażenia, jak pękają wasze iluzje, jak wasze pragnienia i potrzeby nie są zaspakajane przez drugą stronę, wówczas rzeczywiście człowiek doświadcza cierpienia. Śmierć tego, co było, ma jednak prowadzić do nowego życia, do życia bardziej prawdziwego i wolnego – tłumaczył dominikanin.

Zachęcał on również małżonków, by w chwilach trudnych szukali wsparcia. – To może być ktoś, kto miał podobne doświadczenia, jakieś inne małżeństwo, to może być psycholog, psychoterapeuta, spowiednik. Ważne, by nie pozostać samemu. Człowiek potrzebuje kogoś, kto pewne sprawy może zobiektywizować i wesprzeć. Niekiedy, jako małżeństwo będziecie musieli wycofać się z jałowych relacji, które was jako małżeństwo nie budują. Człowiek nie jest z gumy. Ma określony czas i powinien go mądrze wykorzystywać – przekonywał o. Jędrzejewski.

Uczestnicy warsztatów wysłuchali również świadectw kilku par małżeńskich.

KAI/awo

Z KRAJU

Dziś święto patronalne Akcji Katolickiej

Niedziela Chrystusa Króla to święto patronalne Akcji Katolickiej. Czym jest to stowarzyszenie i jaka jest jego rola w Kościele?

Karolina Hołownia
Karolina
Hołownia
zobacz artykuly tego autora >

Polub nas na Facebooku!

Akcja Katolicka to stowarzyszenie katolików świeckich współpracujących z hierarchią Kościoła, które ma strukturę krajową, diecezjalną i parafialną. – W archidiecezji warszawskiej jest obecne w osiemdziesięciu dwóch parafiach, ale aktywnie działa w pięćdziesięciu – mówi Elżbieta Olejnik, prezes zarządu Diecezjalnego Instytutu Akcji Katolickiej Archidiecezji Warszawskiej. Do stowarzyszenia należą pedagodzy, inżynierowie, prawnicy, osoby pracujące naukowo, urzędnicy – Jest to cały wachlarz zawodów – dodaje.

Akcja Katolicka zajmuje się organizacją sympozjów, kongresów, koncertów, ciekawych spotkań oraz tygodni społecznych, dzięki czemu dociera do różnych instytucji i grup społecznych – Działamy wszędzie tam, gdzie kapłanom nie zawsze jest łatwo – podkreśla Elżbieta Olejnik. Stowarzyszenie uczestniczy np. w działaniach Fundacji “Dzieło Nowego Tysiąclecia”, współpracuje z Centrum Opatrzności Bożej, współorganizuje doroczne Święto Dziękczynienia oraz udziela się charytatywnie. Dodatkowo od trzech lat dba o grób prymasa Józefa Glempa, który co dwa tygodnie odwiedzają członkowie innego oddziału parafialnego – sprzątają, przynoszą kwiaty oraz zapalają znicze.

Elżbieta Olejnik podkreśla, że Akcja Katolicka jest jedynym stowarzyszeniem powołanym przez papieża oraz została wymieniona w dokumentach II Soboru Watykańskiego przez co jest traktowana jako urząd Kościoła, który ma do wypełnienia określoną rolę. Na tle innych ruchów czy wspólnot wyróżnia ją to, że nie opiera się wyłącznie na formacji i modlitwie, ale jest widoczna w konkretnych dziedzinach życia.

Powstanie stowarzyszenia zainicjował Pius X, który nakreślił program ruchu w encyklice “Il fermo proposito” z 1905 roku. Papież od początku pontyfikatu podkreślał potrzebę współpracy duchowieństwa i świeckich, którzy wspólnie przeciwstawią się szerzącej cywilizacji antychrześcijańskiej. Jednak struktury organizacyjne Akcji Katolickiej zaczęły się tworzyć dopiero za pontyfikatu Piusa XI, który w encyklice “Urbis arcano Dei” z 1922 roku określił definicję oraz zadania stowarzyszenia.

W 1930 roku Pius XI zatwierdził statut polskiej Akcji Katolickiej, w którym znalazł się również zapis, że święto patronalne stowarzyszenia będzie obchodzone w Uroczystość Jezusa Chrystusa Króla Wszechświata.

Karolina Hołownia

Karolina Hołownia

Zobacz inne artykuły tego autora >
Karolina Hołownia
Karolina
Hołownia
zobacz artykuly tego autora >