Edyta i Łukasz Golcowie są małżeństwem od ponad 25 lat! "Dziękujemy Bogu za każdy dzień, każdą chwilę, każdy moment" - napisała Edyta. Małżeństwo postanowiło tak szczególną rocznicę ślubu uczcić w wyjątkowy sposób!

Edyta i Łukasz Golcowie poznali się jeszcze w czasach licealnych. Łukasz zaprosił swoją przyszłą żonę do gry w kapeli Wierchy. Tak zaczęła się ich wspólna droga, zarówno ta służbowa, jak i prywatna.
W 1998 roku wraz z grupą przyjaciół założyli zespół Golec Folk Band, który później zmienił nazwę na Golec uOrkiestra. W 2000 roku Edyta i Łukasz pobrali się. Wychowują razem trójkę dzieci: Bartłomieja, Antoninę i Piotra.
Z okazji rocznicy ślubu, we wrześniu Edyta opublikowała w swoich mediach społecznościowych wzruszający wpis, skierowany do męża. „Gdybyś mnie jeszcze raz zapytał – powiedziałabym TAK, TAK, TAK. Dziękuję Ci za 25 lat wspólnych chwil, zmagań, radości, wsparcia, fantastycznej przygody, wspólnej pasji, cudownych dzieci i miłości jaką mnie obdarzasz… Życzę Ci abyś był ze mną szczęśliwy Kochanie!” – napisała.
PRZECZYTAJ TEŻ>>> Edyta Golec: oddanie wszystkiego Panu Bogu daje nam poczucie, że jesteśmy w dobrych rękach
Podróż poślubna po 25 latach!
Jednak to nie wszystko! Ostatnio Edyta Golec opublikowała wyjątkowe nagranie z podróży… poślubnej, w którą wybrali z mężem niedawno. „Dałam się porwać. Ale jak mogłabym Mu odmówić? Z okazji naszej 25 rocznicy postanowiliśmy wyjechać w podróż poślubną, bo tak naprawdę nie mieliśmy takiej okazji. Zaraz po naszym ślubie wyjechaliśmy w trasę koncertową, która tak naprawdę trwa do dziś…” – napisała.
Przeczytaj również
„Życie jest tak piękne i zarazem kruche, dlatego z wdzięcznością dziękujemy Bogu za każdy dzień, każdą chwilę, każdy moment i każdego człowieka na naszej drodze… zwłaszcza za Was – tutaj, z którymi możemy się dzielić nie tylko muzyką, ale również chwilami takie, jak ta” – dodała.
Edyta Golec: „W naszej rodzinie Pan Bóg jest bardzo ważny”
Podczas rozmowy na żywo na Instagramie Stacji7 w ramach “Small Talk 7” Weronika Kostrzewa pytała Edyty Golec między innymi o tym jak pielęgnują wiarę w swojej rodzinie. W naszej rodzinie Bóg jest Kimś bardzo ważnym, wiara jest bardzo ważna. Nasze dzieciaki wyrosły w tym tak, jak w klimacie muzyki. W naszym domu zawsze był fortepian, muzycy, śpiewaliśmy. Nie narzucaliśmy dzieciom form modlitwy, ani przynależności do grup kościelnych – mówiła.
Weronika Kostrzewa zwróciła uwagę, że wpisanie w Google frazy „Edyta Golec” powoduje pojawienie się sugestii „rozwód”. To efekt licznych plotek, jakie od lat krążą wokół małżeństwa artystki. W rzeczywistości jednak związek Edyty i Łukasza Golców trwa, mimo że para spędza ze sobą nie tylko życie prywatne, ale również zawodowe. Jak podkreślają, wspólna praca nie zastępuje prawdziwej relacji – ta wymaga osobnej troski i pielęgnowania. Internet może oczekiwać rozwodu, ale w ich przypadku do takiego scenariusza nie dochodzi.
Mieliśmy dużą łaskę, że trafiliśmy na siebie, że połączyła nas wspólna pasja, miłość. Mimo tego, że przebywamy ze sobą tyle czasu, pracujemy razem, mieszkamy razem, lubimy się, lubimy ze sobą przebywać, choć czasem się pokłócimy i dochodzi do starć, co jest całkiem naturalne. Mój mąż jest pierwszy, który przychodzi, podaje rękę, ja muszę czasami “przetrawić” troszkę dłużej. Zdajemy sobie sprawę, jak bardzo jesteśmy obdarowani, po prostu dbamy o ten nasz skarb – powiedziała.
Podzieliła się również receptą o to, jak dbać o relację małżeńską. Więzi budujemy zwykłymi, codziennymi czynnościami – śniadanie przy stole, kolacja, wyjście do kina, na kolację, wspólne celebrowanie czasu z rodziną: wychodzimy na spacery, idziemy w góry, wyjeżdżamy na wspólny urlop – podkreśliła Edyta Golec.
W naszej rodzinie jest siła, kiedy się kochamy, kiedy się szanujemy, kiedy rozmawiamy. Od tego jest stół, od tego jest ten czas śniadania czy kolacji, aby porozmawiać co tam u Ciebie, jak w szkole, jak u męża. Rozmowa jest tutaj bardzo potrzebna – dodała.
Całej rozmowy z Edytą Golec można posłuchać tutaj:
pa/Stacja7










