Nasze projekty

Kapelan Prezydenta RP pieszo pielgrzymował znad morza, aż po Giewont

Ks. Zbigniew Kras, na co dzień kapelan prezydenta Polski przez 25 dni szedł znad morza- od krzyża, do krzyża na Giewoncie. Towarzyszyła mu wyjątkowa intencja.

fot. Zbigniew Kras/facebook.com

Kapelan prezydenta RP, tarnowski duchowny ks. Zbigniew Kras dotarł do celu swojej pieszej wędrówki. Przez 25 dni szedł znad morza- od krzyża, do krzyża na Giewoncie. Trud swojej wędrówki poświęcił, by modlić się o pokój na świecie, zwłaszcza o zakończenie wojny w Ukrainie i Palestynie.

ZOBACZ>>> Ksiądz otwiera kawiarnię w centrum Warszawy. Znamy datę i miejsce. „Płacisz ile możesz”

Dalsza część artykułu poniżej.

Reklama

To nie była łatwa droga, trzeba tak powiedzieć, niezmiernie trudna. I na początku zdawałem sobie sprawę, że mogę nie pokonać takiej odległości prawie samotnie. Ale kiedy była druga rocznica wybuchu wojny na Ukrainie, myślę sobie: trzeba coś zrobić. Ja mogę tylko Pana Boga prosić. Druga intencja pojawiła się kiedy prezydent Warszawy wydał rozporządzenie, że trzeba krzyże usunąć z miejsc publicznych jemu podległych. Myślę sobie: ja muszę iść od krzyża do krzyża i z krzyżem i wszystkim spotkanym ludziom mówić „brońcie krzyża!– mówi ks. Kras.

PRZECZYTAJ>>> Biskup na Oazie! Zobacz, jak przyjęły go dzieci i młodzież

Kapłan szedł w upale i w deszczu. Jak mówi, jest zmęczony, ale szczęśliwy. Na szczęście często dołączali do mnie ludzie. Na szczęście ludzie okazywali mi wiele sympatii, przyjmowali mnie na noclegi, karmili. Chcieli mnie podwozić, ale odmawiałem zdecydowanie. Rzecz trudna, wielka. Dzisiaj mogę powiedzieć, stała się faktem, bo zakończyłem tę pielgrzymkę wchodząc na Giewont i całując krzyż na Giewoncie i tam na szczycie razem z grupą odmówiliśmy modlitwę o pokój – powiedział.

Reklama

Ks. Zbigniew Kras dziennie pokonywał na piechotę od 30 do 40 km. Łącznie przeszedł ok. 800 km.

Dalsza część artykułu poniżej.

To nie pierwszy raz kiedy ks. Zbigniew Kras pielgrzymuje przez Polskę. Kapłan w zeszłym roku szedł do Lipnicy Murowanej, do św. Szymona, by prosić o ustanie wojny na Ukrainie. Pielgrzymka trwała 12 dni. Ks. Zbigniewowi towarzyszy oficer Wojska Polskiego, który pielgrzymował w ramach swojego urlopu. Dziennie przemierzali ponad 30 km. 

Reklama

KAI, pa/Stacja7

Reklama

SKLEP DOBROCI

Reklama

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

WIARA I MODLITWA
Wspieraj nas - złóż darowiznę