Jubileusz Odnowy w Duchu Świętym: urząd a charyzmat

O tym, by zachować balans między instytucjonalnością a wymiarem charyzmatycznym w Kościele – mówił uczestnikom obchodów 40-lecia Odnowy w Duchu Świętym w archidiecezji krakowskiej Charles Whitehead

Wieloletni prezydent Międzynarodowej Posługi Katolickiej Odnowy Charyzmatycznej był wczoraj wieczorem gościem Konferencji Odnowy Kościoła, jaka odbyła się w Sanktuarium św. Jana Pawła II w Krakowie.

Zdaniem prelegenta „nie można myśleć o życiu Kościoła bez uwzględniania darów charyzmatycznych w nim obecnych”. W wystąpieniu pt. „Powołani do jednej nadziei” Whitehead stwierdził, że czasem wydaje mu się, iż „Duch Święty jest na swój sposób najbardziej strzeżoną tajemnicą Kościoła”. – Widać to na przykład, kiedy poprosi się o wymienienie najważniejszych świąt kościelnych, ludzie mówią o Bożym Narodzeniu, Wielkanocy, a rzadko kto wymienia Zesłanie Ducha Świętego. A przecież bez Zesłania Ducha Świętego nie byłoby wspólnoty chrześcijańskiej – zauważył.

Whitehead zwrócił też uwagę, iż ważne jest, aby w Kościele zachować odpowiedni balans między jego instytucjonalnością, a wymiarem charyzmatycznym. – To jest tak, jak z żaglówką, która ma żagle chwytające wiatr, ale by się nie przewrócić ma kil – balast, który trzyma ją we właściwej pozycji – wyjaśniał.

– Pamiętajmy, że Kościół oczekuje od nas owoców dojrzałości, że będą one świadectwem mocnej wiary umacnianej Duchem Świętym – mówił i zachęcał do zaufania Duchowi Świętemu i jego darom, nawet jeśli – jak się wyraził – „czasem wywołują sprzeciw i często nie spełniają oczekiwań ludzkich”.

W ramach świętowania 40-lecia Odnowy w Duchu Świętym w sanktuarium św. Jana Pawła II w Krakowie uroczystej Mszy św. przewodniczył biskup pomocniczy archidiecezji krakowskiej Grzegorz Ryś. Odnosząc się w homilii do odczytanej Ewangelii św. Łukasza, zwrócił uwagę, że doskonałość Boga polega na byciu miłosiernym. „Tylko to nie jest doskonałość rozumiana wsobnie – przestrzegł. Nie może ona polegać na spisaniu katalogu cnót i realizacji ich bez żadnego owocu dla drugiego”.

„Miłosierdzie jest doskonałością, która z samej definicji jest otwarta poza siebie” – podkreślił. Wskazał, że słowo ‘misericordia’ oznacza „serce dla tych, którzy są biedni”. Tłumaczył, że Bóg nie potrafi istnieć inaczej jak w miłosierdziu dla tych, którzy są jego dziećmi.

Bp Ryś zwrócił też uwagę, iż Ewangelia najpierw wskazuje, że Bóg jest miłosierny, a dopiero później przedstawia zachowania typu „nie sądźcie, nie będziecie sądzeni” czy „dawajcie, a będzie wam dane”. „Trzeba jednak pamiętać, że poprzedzenie tych rad zdaniem o miłosierdziu Boga dowodzi, że nie chodzi tu o kupowanie życzliwości czy darów Boga jakimiś swoimi dobrymi czynami” – powiedział.

Biskup wyjaśnił, że opisywane w Ewangelii zachowania nie polegają na logice „dasz to dostaniesz”, bo dary Boga są zawsze są pierwsze. – Tak naprawdę chodzi o to, że jak nie będziesz chciał dawać, to się zablokujesz na dary Boga– dodał.

Zdaniem bp. Rysia, „człowiek może w skuteczny sposób uniemożliwić Bogu obdarowanie siebie – wtedy, gdy jest w nim odmowa dawania, odmowa wyjścia do innych”. pryzmacie – Dary charyzmatyczne nie są dawane człowiekowi dla niego samego. Jeśli chodzi wam o to, by z Duchem Świętym osiągnąć wsobną doskonałość, to Go dzisiaj nie dostaniecie. Natomiast jeżeli siedzicie tutaj z rosnącym nastawieniem, że pozwolicie się Bogu posłać się– to wyjście z tego kościoła będzie niezwykłe” – zaznaczył kaznodzieja.

W świętowaniu 40-lecia Odnowy w Duchu Świętym archidiecezji krakowskiej wzięli udział przedstawiciele m.in. Ruchu Światło-Życie, Odnowy w Duchu Świętym., Szkół Nowej Ewangelizacji, Mężczyzn św. Józefa, EnChristo, Wspólnoty „Głos na Pustyni”. Głównym organizatorem spotkania był Sekretariat ds. Nowej Ewangelizacji Archidiecezji Krakowskiej.


luk / Kraków


Jeśli podobają Ci się nasze artykuły, możesz nas wesprzeć:

Wesprzyj nas

Apel do senatorów o odrzucenie ustawy ws. konwencji przemocowej

Prezes Zarządu Krajowego Instytutu Akcji Katolickiej Halina Szydełko zwróciła się z pismem do senatorów RP z prośbą o odrzucenie ustawy o ratyfikacji Konwencji Rady Europy o przemocy wobec kobiet i przemocy domowej, a tym samym o niedopuszczenie do upoważnienia Prezydenta RP do jej podpisania. Senat ma w tym tygodniu rozpatrzyć ustawę na posiedzeniu plenarnym.

Akcja Katolicka, podobnie jak wiele innych organizacji katolickich, dostrzega w tym dokumencie wiele niebezpieczeństw. Pod pozornie pozytywnym przesłaniem płynącym z tytułu, Konwencja uderza w rodziny, w polską tradycję, w chrześcijański świat wartości, którego – podkreślają działacze Akcji Katolickiej – nie można zniszczyć jednym ruchem dłoni.

Wątpliwości budzi również zgodność zapisów Konwencji z Konstytucją RP. Wskazują na to zawarte w projekcie ustawy ratyfikacyjnej treści odnoszące się do tzw. zwalczania stereotypów, a tym samym kwestionujące art. 18 mówiący jednoznacznie o prawnej ochronie małżeństwa jako związku mężczyzny i kobiety, o ochronie macierzyństwa i rodziny.

"Nie wyobrażam sobie, by Konwencja była rozpatrywana bez odniesienia do Konstytucji RP. W przeciwnym razie parlamentarzyści glosujący za jego przyjęciem zakwestionują sens i nadrzędność Konstytucji ustanowionej przez polski Parlament" – uważa Halina Szydełko.

Jej zdaniem, nikt z przeciwników tej legislacji nie jest zwolennikiem przemocy. „Zapobiegajmy przemocy, ale czyńmy to posługując się polskim prawodawstwem. Mamy własną ustawę o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie, którą trzeba tylko skutecznie realizować. Nie wdrażajmy norm prawnych, których głównym celem jest degradacja wartości, na jakich opiera się polskie społeczeństwo" – podkreśla prezes Akcji Katolickiej w Polsce.  


AK, lk / Waarszawa


Jeśli podobają Ci się nasze artykuły, możesz nas wesprzeć:

Wesprzyj nas