video-jav.net

Jasna Góra i Jasna Górka

Metropolita krakowski kard. Stanisław Dziwisz koronował kopię obrazu Matki Boskiej Jasnogórskiej z XIX w. Obraz słynący cudownymi łaskami mieści się w sanktuarium na Jasnej Górce między Ślemieniem a Żywcem. W uroczystości, która odbyła się w niedzielę 4 września wzięły udział tysiące wiernych.

Polub nas na Facebooku!

– Koronacja to wielka chwila dla nas wszystkich, ważny symbol. Musimy jednak pamiętać o sprawie najistotniejszej, że to my jesteśmy najważniejszymi, żywymi koronami Maryi. Niech postawa Matki Chrystusa króluje w naszych sercach i naszym postępowaniu. Niech nas inspiruje do czynienia dobra – apelował kard. Stanisław Dziwisz. Metropolita krakowski przewodniczył uroczystej Mszy św. przy specjalnym drewnianym, ołtarzu polowym, który powstał na uroczystość koronacji.

Po zakończeniu kazania kard. Stanisław Dziwisz dokonał koronacji XIX-wiecznej kopii obrazu Matki Boskiej Jasnogórskiej. Hierarcha wspomniał, że na Jasnej Górce gościł dwukrotnie, wspólnie z kard. Karolem Wojtyłą, który wizytował parafię w Ślemieniu.

Oprócz metropolity krakowskiego w uroczystościach na Jasnej Górce wzięli udział biskupi pomocniczy archidiecezji krakowskiej bp Jan Zając i bp Jan Szkodoń. Przybył także emerytowany biskup diecezji bielsko-żywieckiej Tadeusz Rakoczy. Obecni byli również księża związani z Jasną Górką, którzy przybyli do sanktuarium wspólnie z pieszymi pielgrzymkami. Po Mszy św. miała miejsce procesja wokół sanktuarium na Jasnej Górce.

Ukoronowany obraz został namalowany przez Błażeja Luksa w Częstochowie. Ufundowała go w 1871 roku Franciszka Witkowska.


jg / Ślemień

 

Bielsko-biała: pierwsze niemowlę w Oknie Życia

Niemowlę w Oknie Życia odnalazły siostry zakonne posługujące w Diecezjalnym Domu Matki i Dziecka w bielskim Lipniku. To pierwszy noworodek pozostawiony w bielskiej placówce, w której od 7 lat funkcjonuje powstałe z inicjatywy Caritas diecezji bielsko-żywieckiej miejsce, gdzie matka może zostawić anonimowo nowo narodzone dziecko, nie narażając niemowlęcia na niebezpieczeństwo.

Polub nas na Facebooku!

Jak poinformowała kierująca Domem Matki i Dziecka w Bielsku-Białej s. Maksyma ze Zgromadzenia Córek Bożej Miłości, do zdarzenia doszło 2 września o godz. 15.10. W Oknie Życia ktoś pozostawił nowo narodzonego chłopca. Natychmiast rozległ się alarm. Następnie, zgodnie z procedurą, po zabezpieczeniu noworodka przez siostry zakonne, chłopczyk został zabrany przez pogotowie ratunkowe.

„Pozostawione dziecko było zadbane, nakarmione, w pampersiku, spało” – zrelacjonowała s. Maksyma, która podkreśliła, że siostry niezwłocznie zawiadomiły o zdarzeniu pogotowie. O zdarzeniu dowiedział się także dyrektor Caritas diecezji bielsko-żywieckiej ks. Robert Kasprowski.

„Po raz pierwszy mogliśmy przyjść w takiej sytuacji z realną pomocą. Jesteśmy poruszeni tym zdarzeniem, modlimy się za dziecko i za jego mamę” – dodał kapłan.

Dziecko po przejściu badań w szpitalu, będzie mogło być skierowane do pogotowia rodzinnego i rodziny adopcyjnej.

Okno Życia w Bielsku-Białej działa od 14 kwietnia 2009 r. Poświęcił je w Diecezjalnym Domu Matki i Dziecka bp Tadeusz Rakoczy.

W ciągu 10 lat działalności Okien Życia w Polsce uratowano ponad 90 dzieci. W całym kraju takich miejsc powstało już 58. Z danych policji wynika, że inicjatywa ta wpłynęła na spadek przypadków dzieciobójstwa – w całej Polsce takich zdarzeń w 2000 r. było 47, a w 2014 r. – cztery.

Pierwsze Okno Życia w Polsce uruchomiono w Krakowie.


rk / Bielsko-Biała