Nasze projekty

Dziewczynka chciała zarobić na wymarzoną deskorolkę. Jej determinacja została doceniona!

Janka znalazła oryginalny sposób, jak może zarobić na swoją wymarzoną deskorolkę elektryczną. Nie spodziewała się jednak, że po jednym dniu będzie musiała zakończyć swoją inicjatywę.

fot. tan4ikk/freepik.com

„Nazywam się Janka i jestem Państwa sąsiadką z bloku na mandarynki 8. Bardzo bym chciała samodzielnie zarobić na swoją elektryczną deskorolkę. Proponuję, że odkurzę Państwa samochód za 13 złotych, chyba że większy to troszkę drożej. Wystarczy się umówić z którymś z moich rodziców i podstawić samochód pod naszą klatkę” – można było przeczytać na ogłoszeniu, które pojawiło się na jednym z warszawskich osiedli.

SPRAWDŹ>>> Ukończyła najwięcej kierunków studiów! Jest rekordzistką

Dziewczynka chciała zarobić na deskorolkę. Nietypowy pomysł na zarobek

Jego autorką jest nastoletnia Janka. Portal Mamadu.pl dotarł to rodziców dziewczynki, którzy zdradzili skąd taki pomysł na dorobienie kilku złotych u ich córki. Jak się okazuje, Janka zaczęła od odkurzenia samochodu rodziców. Coś tam wcześniej odłożyła i resztę chciała dorobić. Zgodziliśmy się. Napisaliśmy ogłoszenie, wydrukowaliśmy ok. 40 sztuk i Janka wraz z koleżankami rozwiesiła ogłoszenia po okolicznych klatkach, sklepach itd. – zdradził tata dziewczynki.

Reklama

Ogłoszenie trafiło także do internetu. Zgłosiło się wielu chętnych. Wiadomości, telefony, dziesiątki polubień i komentarzy. Następnego dnia na odkurzanie umówiona była pani, a następnie pan – relacjonował tata Janki w rozmowie z portalem Mamadu.pl. Każdy z klientów został obsłużony z pełnym profesjonalizmem.

ZOBACZ>>> David Henrie: Moje życie zaczęło się, gdy się ożeniłem i założyłem rodzinę

Jeden z klientów zaskoczył dziewczynkę

Jednak jeden z nich mocno zaskoczył Jankę i jej rodziców. Tak jak wszyscy zostawił swój samochód do odkurzenia, a po 40 minutach wrócił i jak relacjonuje tata dziewczynki powiedział, że nie zapłaci. Mężczyzna postanowił, że obdaruje dziewczynkę jej wymarzoną deskorolkę. „Pamiętaj dziewczyno, każda praca do czegoś cię w życiu doprowadzi, a ciężka na pewno. Za twój upór i determinację postanowiłem dać ci deskę” – miał przy tym powiedzieć.

Reklama

Janka była przeszczęśliwa! Dalsze zapisy na odkurzanie zostały odwołane, a zebraną do tej pory kwotę rodzina przekazała na schronisko dla zwierząt.

mamadu.pl, kobieta.pl/Stacja7

Reklama
Reklama

SKLEP DOBROCI

Reklama

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

WIARA I MODLITWA
Wspieraj nas - złóż darowiznę