Z KRAJU

Bp Wróbel: Trudno obronić inicjatywę Dudy ws. aborcji

„Prezydent wychodzi z inicjatywą ustawodawczą, która zawiera propozycję ograniczającą aborcję, jednak jednocześnie wyraża na nią zgodę, a jako katolik nie może tego czynić"– pisze bp Józef Wróbel, przewodniczący Zespołu Ekspertów KEP ds. Bioetycznych, wyjaśniając, że prezydenckiej inicjatywy nie da się uzasadnić w świetle pkt. 73 encykliki „Evangelium Vitae”. Dodaje, że „inicjatywę Pana Prezydenta dałoby się jednak obronić, gdyby była ona nieco inaczej sformułowana”.

Polub nas na Facebooku!

Przypomnijmy, że prezydent Andrzej Duda wyszedł z inicjatywą, aby do ustawy dotyczącej aborcji wprowadzić nową przesłankę, która będzie dopuszczała aborcję w wyniku wad letalnych dziecka.

„Projekt ten przewiduje wprowadzenie nowej przesłanki, która przywraca możliwość przerwania ciąży, w sposób zgodny z zasadami Konstytucji RP, jedynie w przypadku wystąpienia tzw. wad letalnych, gdy badania prenatalne lub inne przesłanki medyczne wskazują na wysokie prawdopodobieństwo, że dziecko urodzi się martwe albo obarczone nieuleczalną chorobą lub wadą, prowadzącą niechybnie i bezpośrednio do śmierci dziecka, bez względu na zastosowane działania terapeutyczne” – napisał Duda.

Zaznaczył, że po uchwaleniu tej ustawy w polskim prawie będą istnieć trzy przesłanki legalnej aborcji: z powodu zagrożenia życia i zdrowia matki, z powodu gwałtu lub kazirodztwa oraz z powodu ciężkiego i nieodwracalnego uszkodzenia płodu, które prowadzi do śmierci dziecka. „Oddaje to istotę tzw. kompromisu aborcyjnego z 1993 roku i jest zgodne z orzeczeniami Trybunału Konstytucyjnego” – stwierdził.

 

Bp Wróbel: Chodzi o moralny sens propozycji

W swojej analizie bp Wróbel uważa, że te projekt ustawy jest nie do pogodzenia z encykliką „Evangelium Vitae”. „Wiele osób uważa, że propozycję Pana Prezydenta można podciągnąć pod p. 73 encykliki „Evangelium Vitae”. Niestety, według mnie taki zabieg nie jest dozwolony. W grę wchodzi istotna różnica między EV p. 73 i propozycją Pana Prezydenta. Nie chodzi tutaj o różnicę formalną, to znaczy, że EV mówi o głosowaniu w sejmie nad nowym prawem, a Pan Prezydent występuje z propozycją nowego prawa. Chodzi tutaj przede wszystkim o moralny sens propozycji Pana Prezydenta” – pisze biskup.

Duchowny uważa, że prezydent wychodzi z inicjatywą ustawodawczą, która zawiera propozycję ograniczającą aborcję, jednak jednocześnie wyraża na nią zgodę, to znaczy wyraźnie sugeruje, że takie prawo uznaje za słuszne w dzisiejszych okolicznościach społeczno-politycznych. „Jednoznacznie zgadza się na aborcję w przestawionym przez siebie zakresie i uznaje zgodę na nią za moralnie słuszne rozwiązanie. Wynika to jednoznacznie z treści jego propozycji. Takiej postawy Pana Prezydenta nie można obronić. Jednoznacznie akceptuje on aborcję w określonym zakresie, a tego jako katolik nie może czynić” – czytamy.

 

„Inicjatywę dałoby się obronić”

„Inicjatywę Pana Prezydenta dałoby się jednak obronić, gdyby była ona nieco inaczej sformułowana; właśnie w duchu „Evangelium vitae”. Składa on publiczne oświadczenie, że jest w całej pełni przeciwko jakiejkolwiek aborcji, ale tego nie jest on w stanie aktualnie przeprowadzić. Nie jest też w stanie tego dokonać parlament wobec społecznego sprzeciwu. Jako prezydent ma jednak możliwość złożenia propozycji nowego prawa ograniczającego aborcję i to wydaje się możliwe. Wraz z tą propozycją jeszcze raz wyraźnie podkreśla, że nie godzi się na aborcję i nie ma na celu jej dopuszczenie w określonym zakresie, ale o jej ograniczenie w możliwym dla niego stopniu. Przyjmując takie stanowisko występuje przeciwko liberalnemu prawu i broni życia ludzkiego, na ile to dla niego jest możliwe tu i teraz; nie zgadza się więc na nią nawet w ograniczonym stopniu. Czy ta propozycja zostanie przyjęta, czy też nie, nie zależy już od niego

Dalej Pan Prezydent mógłby podpisać nowe prawo wyraźnie restrykcyjne, jasno deklarując swój sprzeciw w ogóle przeciw aborcji. Podpisując takie nowe prawo – kolejny raz podkreśla – że robi kolejny raz to, co dla niego jest możliwe” – pisze biskup.

 

Nielogiczność i sprzeczność

Duchowny zauważa też, że w przedstawionej przez prezydenta propozycji jest nielogiczność i sprzeczność. „Dotyczy ona zgody na aborcję „dzieci z wadami letalnymi”. Wady letalne to takie, które prowadzą do nieuchronnej śmierci płodu/dziecka (np. dzieci anencefaliczne, bezmózgowce, które z reguły umierają w czasie ciąży, a pewna ilość w ciągu kilku godzin po urodzeniu; w bardzo, bardzo rzadkich przypadkach w kilka dni po urodzeniu). Powstaje więc istotne pytanie, po co zabijać takie dzieci, demoralizując społeczeństwo i lekarzy oraz pomnażając bolesne przeżycia rodziców, skoro te dzieci i tak same umierają w krótkim czasie, nie stwarzając ciężaru dla rodziców ani społeczeństwa?

Inaczej przeżywa matka śmierć swojego dziecka, jeżeli ono samo umrze niż kiedy wyraża zgodę na jego zabicie i w tym zabiciu ona uczestniczy. Przy jego zabiciu zawsze w niej pozostanie wątpliwość, czy rzeczywiście stan jej dziecka był taki, jak jej to przedstawił lekarz (a czynią to oni z dużą łatwością), czy też może mogło żyć i ona ponosi odpowiedzialność za jego śmierć? Takie rozwiązanie – tzn. dopuszczenie aborcji w przypadku dzieci letalnie chorych – jest klasycznym przypadkiem eutanazji dziecięcej. Tymczasem nie jest rzeczą moralnie dopuszczalną przyśpieszenie śmierci dziecka (czy też dorosłego człowieka) motywując, że ono i tak wkrótce umrze” – pisze.

„Propozycja nowego prawa nie używa słowa „wady letalne”, ale sens sformułowań jest dokładnie taki sam z takimi samymi konsekwencjami: „badania prenatalne lub inne przesłanki medyczne wskazują na wysokie prawdopodobieństwo, że dziecko urodzi się martwe albo obarczone nieuleczalną chorobą lub wadą, prowadzącą niechybnie i bezpośrednio do śmierci dziecka, bez względu na zastosowane działania terapeutyczne”. Warto też dodać, że już od dawna lekarze wywołują sztucznie poronienie dziecka obumarłego (czyli zwłok płodu) w sposób moralnie uprawniony. Po co więc wracać do tego i robić zamieszanie, jakoby w tym przypadku też chodziło o aborcję?” – pyta bp Wróbel.

SPRAWDŹ: Andrzej Duda proponuje nowelizację prawa aborcyjnego. Nowa przesłanka

 

ag/KAI/Stacja7

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

 

 


Reklama

Jasna Góra: Od 3 listopada narodowa nowenna o pokój i jedność

Narodowa nowenna o pokój i jedność rozpocznie się na Jasnej Górze już 3 listopada. Modlitwa potrwa do 11 listopada, po czym rozpocząć się mają specjalne internetowe rekolekcje dla wszystkich, połączone ze specjalnymi homiliami, katechezami i debatą.

Polub nas na Facebooku!

„W wyjątkowo trudnym dla Polaków momencie, gdy głębokie podziały dotknęły naszych relacji społecznych, rodzin i sumień, ma to być czas pojednania, uleczenia ran i przypomnienia wartości, które mogą na nowo nas zbliżyć: wzajemnej miłości, szacunku i troski” – podkreślają paulini i przedstawiciele Rady KEP ds. apostolstwa świeckich.

Wspólna modlitwa w ramach nowenny będzie się odbywała codziennie w kaplicy Matki Bożej od godz. 15.00. W ramach „Godziny serca” odmawiana będzie Koronka do Bożego Miłosierdzia, po czym ojcowie paulini poprowadzą krótką modlitwę w intencji kobiet, matek oraz o jedność i pokój w Polsce.

 

Rekolekcje punktem kulminacyjnym

Punktem kulminacyjnym tej wyjątkowej narodowej nowenny będą trzydniowe rekolekcje prowadzone m.in. przez Prymasa Polski abp. Wojciecha Polaka, bp. Andrzeja Czaję i bp. Andrzeja Przybylskiego.

„Wiele razy w historii Polski pokój był wypraszany na Jasnej Górze. Dlatego idąc w ślad za św. Janem Pawłem II i kard. Stefanem Wyszyńskim, wspólnie z ojcami paulinami z Jasnej Góry zapraszamy wszystkich do szczególnej modlitwy, do narodowej litanii w dniach od 3 do 11 listopada, a także do udziału w specjalnych narodowych internetowych rekolekcjach na Jasnej Górze w dniach od 11 do 13 listopada: – czytamy w komunikacie Biura Prasowego Jasnej Góry i Rady KEP ds. apostolstwa świeckich.

„Szanuj, broń, miłuj życie i służ życiu – każdemu życiu ludzkiemu! Tylko na tej drodze znajdziesz sprawiedliwość, rozwój, prawdziwą wolność, pokój i szczęście!”- te słowa św. Jana Pawła II z „Evangelium Vitae” stanowią niejako motto modlitwy i rekolekcji.

Jak przypominają inicjatorzy, papież z Polski był tym, przy którym gromadziły się miliony ludzi różnych pokoleń, różnych poglądów, różnych religii. On był mostem, który prowadził nas do dialogu. – Dzisiaj, w imię tamtej dobrej przeszłości, apelujemy słowami św. Jana Pawła II: „Nigdy więcej wojny! To pokój, pokój musi kierować losami narodów i całej ludzkości” – czytamy w zaproszeniu.

W tym samym duchu wołał wiele razy kard. Stefan Wyszyński, Prymas Polski. Kapłan, który był gotów wszystko oddać za Polskę i oddał, trzy lata ze swojej wolności. Trzy lata więzienia, izolacji bez słowa pogardy dla innych.

„Tych dwóch Polaków, najważniejszych w historii współczesnego Kościoła, dwóch architektów polskiej demokracji, przywołujemy jako patronów na dzisiejsze czasy i jako patronów wszystkich dobrych inicjatyw społecznych, które mają nieść wsparcie polskim kobietom i polskim rodzinom. Apelujemy o pokój, bo tylko czas pokoju może być konstruktywny” – podkreślają paulini i przedstawiciele Rady KEP ds. apostolstwa świeckich.

 

Codzienna modlitwa

„Stańmy do narodowej nowenny. Kto nie będzie mógł się modlić o godz. 15.00 prosimy o odmówienie modlitw w innej wybranej godzinie. Zapraszamy, by przez dziewięć dni wprowadzić w swój codzienny plan dnia taką właśnie „Godzinę Serca”. To określenie było bliskie Prymasowi Wyszyńskiemu, niech stanie się też bliskie nam” – zachęcają paulini.

Inicjatorzy modlitwy mają nadzieję, że będzie ona wsparciem do podjęcia skutecznych działań na rzecz przywrócenia pokoju w Polsce i na rzecz nowych społecznych inicjatyw mających na celu dobro kobiety i każdego ludzkiego życia.

Na program rekolekcji złożą się konferencje, katechezy i debata. 11 listopada podjęty zostanie temat „Wspólnota i pojednanie”, 12 listopada „Prawda i dobro” a 13 listopada – „Miłość i heroizm”. Wśród głoszących słowo: bp Adrian Galbas SAC, abp Wojciech Polak, abp Grzegorz Ryś, bp Andrzej Czaja, bp Edward Dajczak i bp Andrzej Przybylski.

Codziennie o godz. 12.00 głoszona będzie konferencja on-line, o godz. 20.00 odprawiana będzie w kaplicy Matki Bożej Msza Św. ze specjalną homilią, a o 21.00 Apel Jasnogórski z tematycznymi rozważaniami.

W czwartek 12 listopada o 21.30 na Sali Rycerskiej (streaming on-line) odbędzie się debata pomiędzy przedstawicielami młodzieży i Kościoła „Podzieleni/połączeni”.

SPRAWDŹ: Dzień i noc trwa modlitwa różańcowa za Ojczyznę – możesz dołączyć

 

ag/KAI/Stacja7

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

 

 


Reklama

Copy link
Powered by Social Snap