video-jav.net

Anita Włodarczyk: Bóg jest ze mną cały czas

Ustanawiając nowy rekord świata w rzucie młotem Anita Włodarczyk zdobyła złoty medal olimpijski.

Redakcja portalu
Redakcja portalu
zobacz artykuly tego autora >

Polub nas na Facebooku!

Wynikiem 82,29 m Anita Włodarczyk pobiła wszelkie rekordy w rzucie młotem. Od początku rozgrywek była faworytką tej konkurencji, sama również czuła się pewnie w walce o medal. Trzykrotnie swoimi rzutami przekroczyła granicę 80 metrów, ustanawiając nowy rekord życiowy, olimpijski i rekord świata.

Anita Włodarczyk jest pierwszą od 16 lat lekkoatletką ze złotym medalem z Igrzysk. Poprzednio tytuł mistrzyni olimpijskiej zdobyła w roku 2000 zmarła 7 lat temu Kamila Skolimowska. Włodarczyk przyznała, że podczas ceremonii patrzyła w niebo myśląc o Kamili. – Tak samo patrzę w niebo przed wejściem do koła, bo wiem, że Kamila gdzieś tam czuwa nade mną – mówi Włodarczyk. Od dłuższego czasu Anita nieprzerwanie ćwiczy i rzuca młotem w rękawiczce, która należała do Kamili.

Spełniło się również marzenie Anity, ponieważ złoty medal wręczała jej podczas ceremonii legenda polskiego sportu, Irena Szewińska.

2 lata temu za swoje sukcesy sportowe Anita Włodarczyk przyjechała podziękować… na Jasną Górę. – Jestem tu po raz trzeci. Zaczęłam swoją przygodę tutaj po igrzyskach w Londynie. Chciałam przyjechać podziękować Panu Bogu, Matce Bożej za dotychczasową łaskę. Co roku jestem tutaj, zawsze po sezonie, przede wszystkim dziękuję, ale także czuję się wtedy pewniej, bo wiem, że zawsze Pan Bóg i Matka Boża są ze mną przez cały sezon – powiedziała w roku 2004 Anita Włodarczyk – Jestem od dziecka wychowana w duchu chrześcijaństwa, więc na co dzień jestem z Bogiem, i wiem, że podczas zawodów Bóg jest ze mną.

W 2002 roku Anita Włdoarczyk brała udział w promocji “Ewangelii dla sportowca i kibica”, wydanej przez Edycję Świętego Pawła. Przyznała wtedy, że zdarza się jej czasem zwracać uwagę innym sportowcom, którzy, choć deklarują swoją wiarę, nie postępują zgodnie z jej zasadami. Powiedziała też otwarcie o swoim oddaniu Panu Bogu. – Wierzę w Boga, kocham Go, jestem Mu oddana. Wierzę, że moje istnienie ma sens i nie skończy się śmiercią fizyczną. W moim życiu było wiele sytuacji, w których szczególnie odczuwałam obecność Boga i w wielu przypadkach wiedziałam, że mi pomógł.

Redakcja portalu

Redakcja portalu

Zobacz inne artykuły tego autora >
Redakcja portalu
Redakcja portalu
zobacz artykuly tego autora >

Jasna Góra: Modlitwa o jedność narodu

- Maryjo, wspieraj nas, abyśmy jako naród chcieli być jedno – prosił podczas apelu jasnogórskiego w Święto Wojska Biskup Polowy Wojska Polskiego Józef Guzdek. Ordynariusz wojskowy przewodniczył modlitwie przed cudownym obrazem Matki Boskiej Częstochowskiej. Do kaplicy, na modlitwę, przybyło grono generałów, oficerów i podoficerów Wojska Polskiego.

Polub nas na Facebooku!

Apel Jasnogórski rozpoczął się od odśpiewania Mazurka Dąbrowskiego oraz Bogurodzicy.

W towarzyszącym modlitwie apelowej rozważaniu bp Guzdek przypomniał, że dla Polaków Maryja była Królową i Hetmanką, “która poprzez wieki przewodzi naszemu narodowi w zmaganiu się ze złem i przeciwnościami losu”. – Przed Twoim obliczem królowie i władcy prosili o wsparcie i siły do zwycięstwa. Z Twoim wizerunkiem wyhaftowanym na sztandarach żołnierze wyruszali do boju ucząc się od Ciebie męstwa i odwagi, niezłomności i determinacji niezbędnych w walce o wolność i suwerenność naszej Ojczyzny – powiedział. Przypomniał, że o roli Maryi jako przewodniczki polskiego narodu mówił Ojciec Święty Franciszek podczas swojej niedawnej wizyty w Polsce.

Nawiązując do obchodzonego dziś Święta Wojska Polskiego i 96. rocznicy Cudu nad Wisłą biskup polowy podkreślił, że zwycięstwo dały męstwo żołnierzy wspieranych przez ludność cywilną oraz modlitwa, która “dobiegała z wielu świątyń naszej Ojczyzny”. – Za ten dziejowy cud dziękują dziś duchowni i świeccy, przedstawiciele władz państwowych i samorządowych, zaś w sposób szczególny delegacje Wojska Polskiego i służb mundurowych – powiedział.

Biskup polowy zachęcił, aby przed obliczem Maryi modlić się o jedność narodu. – Maryjo, wspieraj nas, abyśmy jako naród chcieli i umieli być jedno. Zaszczep w nas “pragnienie wyjścia ponad krzywdy i rany przeszłości, i stworzenia komunii ze wszystkimi, nigdy nie ulegając pokusie izolowania się i narzucania swej woli”. Spraw, abyśmy z Twoją pomocą, w zgodzie i we współpracy pisali dalsze dzieje naszego narodu. Pomóż nam z największym poświęceniem i oddaniem służyć Bogu i Ojczyźnie – zaapelował.

Wspólnie z biskupem Guzdkiem modlili się m. in. abp Wacław Depo, biskup archidiecezji częstochowskiej oraz kapelani ordynariatu polowego.

Podczas apelu jasnogórskiego obecni byli generałowie WP, oficerowie, podoficerowie, żołnierze, przedstawiciele służb mundurowych i pracownicy wojska. Wielu żołnierzom obecnym w kaplicy Cudownego Obrazu towarzyszyły ich małżonki. Obecne były kompanie honorowe żołnierzy jednostek z Lublińca oraz Tarnowskich Gór, a także poczty sztandarowe.

Po modlitwie biskupi udzielili zebranym pasterskiego błogosławieństwa.


kos / Jasna Góra