Dziś uroczystość Zesłania Ducha Świętego

Siedem tygodni po obchodach zmartwychwstania Jezusa Chrystusa Kościół katolicki obchodzi uroczystość Zesłania Ducha Świętego. Tym samym świętuje swoje narodziny, bo w tym dniu, jak pisze św. Łukasz w Dziejach Apostolskich, grono Apostołów zostało "uzbrojone mocą z wysoka" a Duch Święty czyni z odkupionych przez Chrystusa jeden organizm - wspólnotę. Uroczystość Zesłania Ducha Świętego kończy w Kościele okres wielkanocny.

Polub nas na Facebooku!

W języku liturgicznym święto Ducha Świętego nazywa się “Pięćdziesiątnicą” – z greckiego Pentecostes, tj. pięćdziesiątka, – bo obchodzi się je 50-go dnia po Zmartwychwstaniu Pańskim.

Na zgromadzonych w Wieczerniku Apostołów, jak pisze św. Łukasz w Dziejach Apostolskich Jezus Chrystus zesłał Ducha Pocieszyciela, by Ten, doprowadził do końca dzieło zbawienia. “I stał się z prędka z nieba szum, jakoby przypadającego wiatru gwałtownego, i napełnił wszystek dom, gdzie siedzieli. I ukazały się im rozdzielone języki jakoby ognia, i usiadł na każdym z nich z osobna: i napełnieni są wszyscy Duchem Świętym i poczęli mówić rozmaitymi językami, jako im Duch Święty wymawiać dawał” (Dzieje Ap., II, 2-4).

W ten sposób rozpoczyna się nowy etap – czas Kościoła, który ożywiony darem z nieba rozpoczyna przepowiadanie radosnej nowiny o zbawieniu w Chrystusie.

Duch Święty dzięki swoim darom: mądrości, rozumu, rady, męstwa, umiejętności, pobożności i bojaźni Bożej uzdalnia wiernych do dojrzałej obecności w świecie. Kieruje losami Kościoła, kiedy wybiera do grona Apostołów w miejsce Judasza św. Macieja, kiedy prosi o wyznaczenie Barnaby i Pawła, jak pisze święty Łukasz “do dzieła, które im wyznaczyłem”, czy kiedy posyła Apostołów do tego, by w określonych częściach świata głosili Ewangelię. Wprowadza wspólnotę wierzących w głębsze rozumienie tajemnicy Chrystusa, dając im zrozumienie Pisma świętego.

Uroczystość liturgiczna Zesłania Ducha Świętego sięga pierwszych wieków chrześcijaństwa. Łączono ją z Wielkanocą, a od IV w. wyodrębniono jako osobne święto, uroczyście obchodzone zarówno w Kościele Wschodnim jak i Zachodnim. Synod w Elwirze urzędowo wprowadził ją w 306 roku. W wigilię Pięćdziesiątnicy, podobnie jak w wigilię Wielkanocy, święcono wodę do chrztu świętego i udzielano chrztu katechumenom.

Papież Leon XIII wprowadził nowennę, czyli dziewięciodniowe przygotowania modlitewne na przyjście Ducha Świętego, aby dokonał przemiany w naszych sercach, tak jak przemienił Apostołów w Wieczerniku.

W Polsce w niektórych regionach Wielkanoc nazywa się Białą Paschą, a Zesłanie Ducha Świętego – Czerwoną, prawdopodobnie dlatego, że dopiero po Jego zstąpieniu Apostołowie stali się zdolni do dawania świadectwa krwi.

Uroczystość tę powszechnie nazywa się w Polsce Zielonymi Świętami, gdyż w okresie, w którym jest obchodzona, przyroda odnawia się po zimie, a zieleń jest dominującym kolorem pejzażu. Wszystkie obrzędy ludowe z nimi związane noszą piętno radości i wesela. Kościoły, domy, obejścia przybrane są “majem” – najczęściej młodymi brzózkami; posadzkę kościelną, podłogę chat i wiejskie podwórka potrząsają wonnym tatarakiem; wszędzie rozlewa się rzeźwa woń świeżej majowej zieleni.

Uroczystość Zesłania Ducha Świętego kończy w Kościele katolickim okres wielkanocny.

Symbolem Ducha Świętego jest gołębica. Zwykło się też przedstawiać go w postaci ognistych języków, gdyż tak Dzieje Apostolskie opisują jego zesłanie na Apostołów.

KAI

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

 

 


Reklama

Ostatnia prosta okresu wielkanocnego. Czas na spowiedź

Trwa „odmrażanie” rozmaitych sektorów naszego życia oraz powrót do względnej „normalności”. Jesteśmy na ostatniej prostej okresu wielkanocnego. Ten czas, nawet jeśli w tym roku upłynął inaczej niż zwykle, powinien postawić konkretne doświadczenia, także jeśli chodzi o spowiedź czy Komunię świętą przyjmowaną w okresie wielkanocnym. Może warto podjąć konkretne kroki, aby „odmrozić” również tę sferę naszego życia.

Dominik Jurczak OP
Dominik
Jurczak OP
zobacz artykuly tego autora >

Polub nas na Facebooku!

Trwa „odmrażanie” rozmaitych sektorów naszego życia oraz powrót do względnej „normalności”. Pewnie jeszcze przyjdzie nam długo poczekać, zanim na dobre przyzwyczaimy się do funkcjonowania w świecie z koronawirusem. W momencie, gdy stawiamy pierwsze kroki, warto wśród spraw ważnych i ważniejszych, aby nie zniknęły nam z horyzontu sprawy duchowe. Jesteśmy na ostatniej prostej okresu wielkanocnego. Ten czas, nawet jeśli w tym roku upłynął inaczej niż zwykle, powinien postawić konkretne doświadczenia, także jeśli chodzi o spowiedź czy Komunię świętą przyjmowaną w okresie wielkanocnym. Może warto podjąć konkretne kroki, aby „odmrozić” również tę sferę naszego życia.

Spowiedź wielkanocna wiąże się z trzecim przykazaniem kościelnym, które nakazuje, aby w okresie wielkanocnym przystąpić do Komunii świętej. Nie chodzi zatem o to, aby raz w roku przyjść na mszę, lecz o to, by uczestnicząc regularnie we mszy w niedziele i święta przynajmniej w okresie wielkanocnym przyjąć także i Komunię. Nie czas, by wchodzić w szczegóły, jak zrodziło się to przykazanie. Niech na ten moment niech nam wystarczy stwierdzenie, że w długiej historii chrześcijaństwa bywały również i takie okresy, kiedy wprost zachęcano, aby do Komunii nie przystępować zbyt często. Dlaczego? By się nie przyzwyczaić, by nie traktować jej jak czegoś oczywistego, co mi się należy, po co łatwo mogę wyciągnąć rękę. Przyjęcie Komunii świętej rezerwowano na czas wyjątkowy, a tym z całą pewnością był okres wielkanocny…

 

Skoro mowa o przyjmowaniu Komunii, to oczywiście powinno się ono odbywać w sposób właściwy – należy się odpowiednio przygotować. Tu jednak kilka ważnych dopowiedzeń.

Po pierwsze, sakramentem, który przywraca do stanu łaski oraz do pełnej jedności z Kościołem, jest sakrament pokuty. Skoro mowa o Komunii wielkanocnej, to niejednokrotnie musi poprzedzić ją spowiedź, a na pewno dotyczy to tych, co znajdują się w stanie grzechu ciężkiego. Nie są oni gotowi na to, by przyjmować Komunię. Grzech ciężki zrywa komunię z Bogiem, zatem ich przyjęcie Komunii byłoby zaprzeczeniem jej istoty.

Po drugie, nie ma przykazania dotyczącego spowiedzi wielkanocnej, lecz jest przykazanie dotyczące przyjęcia Komunii w okresie wielkanocnym. Skoro komuś przytrafił się grzech ciężki – niestety, czasem się to zdarza – nie oznacza to, że musi czekać ze spowiedzią aż do Wielkanocy. Świadoma akceptacja oddalenia od Boga nie kończy się niczym dobrym; wręcz przeciwnie, prowadzi do duchowej śmierci. Wniosek: warto korzystać z sakramentu pokuty także poza okresem wielkanocnym!

Po trzecie, w sytuacji nadzwyczajnej, gdy nie ma fizycznej możliwości przystąpienia do sakramentalnej spowiedzi, dobre rozwiązaniem jest wzbudzanie akt żalu doskonałego, z jasnym postanowieniem, że do sakramentu pokuty przystąpi się przy najbliższej możliwej okazji. Taki akt żalu doskonałego nie wypływa z lęku przed Bogiem, przeciwnie, rodzi się z miłości do Niego.

Po czwarte, co zrobić, kiedy nie mam grzechów ciężkich? Choć formalnie nie muszę przystąpić do spowiedzi, to jednak Kościół do tego zachęca w rozsądnych przedziałach czasowych. Oczywiście, w czasie pandemii – a zatem w sytuacji nadzwyczajnej – byliśmy proszeni, by odłożyć spowiedź z grzechów lekkich na później; teraz jednak, gdy ryzyko zakażeń zmalało, a przepisy państwowe pozwalają na swobodniejsze przychodzenie do kościoła, warto rozważyć, czy nie skorzystać ze spowiedzi sakramentalnej. Nie ma reguły, jak często przystępować do spowiedzi z grzechów lekkich. Z całą pewnością nie codziennie. Nie bez powodu zrodziła się praktyka spowiedzi w pierwsze piątki miesiąca. Każdy jednak powinien znaleźć odpowiedź dla siebie… Jasny wyznacznik, „warunek brzegowy” stanowi drugie przykazanie kościelne: „przynajmniej raz w roku przystąpić do Sakramentu Pokuty”.

Podsumowując, w chwili stopniowego odwrotu pandemii, warto rozważyć „odmrożenie” w sferze sakramentalnej. Przyjęcie Komunii świętej w okresie wielkanocnym, nawet jeśli stanowi jedno z przykazań kościelnych, powinno wypływać z doświadczenia Zmartwychwstałego oraz prowadzić do Komunii w najpełniejszym znaczeniu! Nota bene, okres wielkanocny trwa do Zesłania Ducha Świętego, ale czas wielkanocnej Komunii św. – aż do niedzieli Trójcy Świętej, czyli 7 czerwca. Do pełnego doświadczenia Komunii, które przecież nie jest tylko indywidualne, lecz dotyczy całego Kościoła, droga wiedzie przez sakrament pokuty. W jego centrum leży nie tyle wyznanie grzechów, choć w pewnym sensie konieczne, ile doświadczenie Miłosiernego Ojca… Ostatecznie to do Komunii z Nim jesteśmy zaproszeni…

W chrześcijańskim życiu warto szukać nie tylko prawnego, lecz przede wszystkim teologicznego sensu. W takiej optyce zupełnie inaczej patrzy się na niektóre z wymogów, w tym na przekazania kościelne. Nawet jeśli wydają się one stanowić „warunek minimum”, to jednak zarysowują teologiczną perspektywę, z której wynikają. 

 


Podczas 205. Konferencji Episkopatu Polski Biskupów Diecezjalnych, która odbyła się w Warszawie dnia 21 marca 1985 roku, Konferencja Episkopatu Polski ustaliła, że okres, w którym obowiązuje czas Komunii wielkanocnej, obejmować będzie okres od Środy Popielcowej do Niedzieli Trójcy Świętej.


 

Dominik Jurczak OP

Dominik Jurczak OP

Dominikanin, dyrektor Dominikańskiego Ośrodka Liturgicznego w Krakowie. W 2011 r. uzyskał licencjat kościelny z teologii dogmatycznej na Uniwersytecie Papieskim Jana Pawła II w Krakowie, a w 2017 r. obronił doktorat z nauk liturgicznych w Papieskim Instytucie Liturgicznym w Rzymie. Członek Międzynarodowej Komisji Liturgicznej Zakonu Kaznodziejskiego i promotor liturgii w Polskiej Prowincji Dominikanów oraz Komisji ds. Liturgii i Duszpasterstwa Liturgicznego Archidiecezji Krakowskiej, wykładowca w Papieskim Instytucie Liturgicznym “Anselmianum” oraz na Papieskim Uniwersytecie “Angelicum” w Rzymie. Pasjonuje się historią ksiąg liturgicznych, eklezjologią, krytyką i hermeneutyką tekstów liturgicznych.

Zobacz inne artykuły tego autora >

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

 

 


Reklama

Dominik Jurczak OP
Dominik
Jurczak OP
zobacz artykuly tego autora >
Copy link
Powered by Social Snap