video-jav.net

Jan Paweł II i Jego Westerplatte

Jan Paweł II nauczył nas, że każdy ma jakąś słuszną sprawę. Pokazał swoim życiem, co to znaczy podjąć jakiś wymiar zadań, jakiś porządek prawd i wartości, utrzymać je i obronić

Aneta Liberacka
Aneta
Liberacka
zobacz artykuly tego autora >

Polub nas na Facebooku!

Każdy z was, młodzi przyjaciele, znajduje też w życiu jakieś swoje Westerplatte, jakiś wymiar zadań, które trzeba podjąć i wypełnić, jakąś słuszną sprawę, o którą nie można nie walczyć, jakiś obowiązek, powinność, od której nie można się uchylić, nie można zdezerterować. Wreszcie, jakiś porządek prawd i wartości, które trzeba utrzymać i obronić, tak jak to Westerplatte. Utrzymać i obronić, w sobie i wokół siebie, obronić dla siebie i dla innych.

 

On je miał na pewno. Jan Paweł II niewątpliwie miał swoje Westerplatte. Widzieliśmy to (niestety większość z nas już tylko na ekranie) najbardziej w Jego szczerych, kochających, skromnych i jednocześnie przerażonych oczach, kiedy wyszedł na balkon Bazyliki Świętego Piotra w Watykanie, dokładnie 40 lat temu 16 października 1978 i powiedział:

 

Wezwali go z dalekiego kraju… Nie wiem czy będę się umiał wysłowić w Waszym, w naszym języku włoskim, gdybym się pomylił, poprawcie mnie.
Bałem się przyjąć ten wybór ale zrobiłem to w duchu posłuszeństwa Panu Naszemu Jezusowi Chrystusowi i w całkowitym zaufaniu do Jego Matki, Najświętszej Maryi Panny.

 

Bał się. Tak, jak my się często boimy, stając w obliczu wielkiego wyzwania. Tak bardzo nas rozumiał, wtedy, na tym balkonie. Dobrze wiedział, co czuje człowiek stojący w obliczu wyzwania, które musi wziąć na swoje barki, ale na początku jest przejęty, przestraszony, ponieważ nie ma pojęcia, jak się do tego zabrać. Od czego zacząć? Czy podoła? Czy to wyzwanie go nie przyciśnie? Czy się sprawdzi? Czy dźwignie ten “wymiar zadań”?

Wiedział tylko, że to jest ta jego “słuszna sprawa, ten obowiązek i ta powinność”.

 

Jeden z nas. Jeden z tego “dalekiego”, bo pokiereszowanego i zmordowanego kraju, za “kurtyną”. Jeden z tej naszej biedy. Ten jeden z nas, który przeżył śmierć najbliższych, przeżył koszmar wojny, stratę przyjaciół, bliskich, znajomych, przeżył głód i ciężką pracę. Nigdy nie stracił jednak wiary i nadziei. Wszystko to zaprowadziło go na ten balkon, do tych zadań, z których ogromu pewnie jeszcze wtedy, kiedy tam stał i tak skromnie się witał, nie zdawał sobie sprawy. Wiedział tylko, że to Bóg wezwał Go tam, na ten balkon i że to On na pewno go poprowadzi i poniesie na swoich ramionach.

 

Poprowadził go. A on poprowadził nas. Każda jego pielgrzymka, zwłaszcza wtedy, w tamtych trudnych dla nas czasach, była wielkim świętem narodowym. Wielkim świętem jedności. Każda pielgrzymka, była dla nas wielkim świętem nadziei. Od kiedy kardynał Karol Wojtyła, Polak, został papieżem, przestaliśmy myśleć, że są rzeczy niemożliwe. Że my z “dalekiego kraju”, my, Polacy, czegoś nie możemy.

 

 Wojtyła nie moralizował. On upomniał się o miłość!

 

Kiedy przygniata nas góra wyzwań, kiedy coś wydaje się zbyt wielkim dla nas wymiarem, obciążeniem, możemy przypomnieć sobie jego – stojącego na tym balkonie, na szczycie swojego Westerplatte, błogosławiącego nas i dodającego otuchy: dacie radę, tak, jak ja dałem.

 

Zostawił nam po sobie ten porządek prawd i wartości, o którym zawsze mówił. Zostawił nam to Swoje Westerplatte.

Nasze jest tam, gdzie będziemy potrafili dać się ponieść Duchowi posłuszeństwa, jak on dał się ponieść Duchowi, który towarzyszył mu zawsze.

 

W październiku, w miesiącu, kiedy został “wybrany”, mamy okazję, by podziękować za ten pontyfikat. Mamy także okazję, by modlić się modlitwą różańcową także za Jego wstawiennictwem, by dziedzictwo, które nam po sobie zostawił, ten wymiar zadań zaprowadził nas wprost na spotkanie z nim w domu naszego Boga.

 

W roku jubileuszowym 40-lecia pontyfikatu jesteśmy z nim szczególnie blisko, staramy się przypominać jego naukę. 14 października świętujemy kolejny już, XVIII Dzień Papieski, w tym roku pod hasłem “Promieniowanie Ojcostwa”. Jan Paweł II promieniował ojcostwem, ojcostwem pochodzącym od naszego Ojca w Niebie.

 


40. rocznica wyboru Jana Pawła II

● 5 myśli o ojcostwie

● Rozmowy z Janem Pawłem II. Pamięć

● Papież Franciszek o rocznicy wyboru Jana Pawła II

● Dzieło wiecznie żywe

QUIZ o Janie Pawle II

● Jan Paweł II o Bożym ojcostwie

● Anegdoty o Janie Pawle II

● Polecam poczytać Jana Pawła II

● 7 papieskich cytatów

● On nas wszystkich kochał

● Zaczęło się od obiadu

● Litania do św. Jana Pawła II

Aneta Liberacka

Aneta Liberacka

Redaktor naczelny portalu Stacja7.pl, prezes Fundacji Medialnej 7. Z wykształcenia matematyk, doświadczenie zawodowe jako manager zdobywała w takich korporacjach jak Comarch czy HP, prowadząc projekty w Europie, Ameryce Środkowej i krajach arabskich. Mama czwórki dzieci, chętnie zabierająca głos w sprawach rodzinnych. Pochodzi z Koziebród - miejscowości, w której znajduje się przepiękne sanktuarium Maryjne.

Zobacz inne artykuły tego autora >
Aneta Liberacka
Aneta
Liberacka
zobacz artykuly tego autora >

Wydanie 154. Synod o Młodych

W najnowszym wydaniu Stacji7 piszemy o rozpoczynającym się w środę 3 października Synodzie Biskupów poświęconym młodzieży i rozeznawaniu powołania. Zachęcamy też do październikowej modlitwy Różańcowej.

Redakcja portalu
Redakcja portalu
zobacz artykuly tego autora >

Polub nas na Facebooku!

Redakcja portalu

Redakcja portalu

Zobacz inne artykuły tego autora >
Redakcja portalu
Redakcja portalu
zobacz artykuly tego autora >