video-jav.net

Rozpoczęło się pielgrzymowanie młodych ze świata

Przez Jasną Górę do Krakowa. W Sanktuarium rozpoczęła się wielka modlitwa młodzieży świata. Od rana do Częstochowy przybywają różne grupy, które właśnie tutaj rozpoczynają swoją pielgrzymkę po Polsce

Polub nas na Facebooku!

Apelem Jasnogórskim zainaugurowana zostanie nowenna czuwań nocnych w intencji papieża Franciszka i duchowych owoców jego wizyty apostolskiej.

 

Modlitwę w Sanktuarium zapowiedziało w tym czasie w sumie ponad 1,5 tys. grup z 30 krajów świata. Są wśród nich pielgrzymi m.in. z Australii, Jamajki, Filipin, Kanady czy Indii. Dziś najwięcej jest Francuzów. – Przybyliśmy z Reims we Francji, dlatego że Jasna Góra to największe centrum pielgrzymkowe. Jest to też centrum związane z Janem Pawłem II i dla nas jest to bardzo istotne – powiedział biskup pomocniczy diecezji Reims Bruno Feuillet. Jak zauważył, „przybyli, by odwiedzić Matkę Bożą, powierzyć Jej wszystkie swoje intencje i do Niej się modlić”.

 

Francuski biskup podkreśla, że przybył tu wraz z młodymi, aby pokazać im nową drogę życia. – Chcemy pokazać im nową drogę życia związaną z Matką Bożą, by zobaczyli innych młodych, by uwierzyli, że nie są sami – powiedział bp Bruno Feuillet.

 

Matis młody Francuz przybył do Polski, by spotkać się przede wszystkim z papieżem. – Jest to osoba bardzo ważna dla Kościoła, nasz pasterz i jest to nieprawdopodobna okazja, by z nim się spotkać i nie można tego przegapić – podkreślił Matis.

 

Pielgrzym z Francji podkreśla także, że bardzo ważną dla niego motywacją przyjazdu do Polski była chęć poznania naszej Ojczyzny. – Słyszałem dużo o Polsce, o jej burzliwej historii, to dobra okazja, by poznać wasz kraj – powiedział uczestnik Światowych Dni Młodzieży.

 

Ks. Patryk Politycki, polski kapłan posługujący we Francji przyjechał do Polski z grupą 1,2 tys. młodych. Jak podkreślił, ostatnie zamachy terrorystyczne nie zniechęciły pielgrzymów a wręcz wzmogły pragnienie jeszcze większej ufności w opiekę Matki Bożej. – Z naszej dużej grupy wycofała się tylko jedna osoba, ale nie dlatego, że się bała, tylko ze względów zdrowotnych. To zadziwiające, że tak jest. Wierzymy, że Maryja pomoże nam dobrze przeżyć to spotkanie – powiedział kapłan.

 

Jak zauważył, młodzi Francuzi chcą w Polsce umocnić swoją wiarę, nabrać sił, by wyruszyć na peryferie. – We Francji duszpasterstwo młodych wygląda zupełnie inaczej. Tam jest wielkie zeświecczenie, ludzie jakby zapomnieli o Bogu – powiedział ks. Patryk. Kapłan wyraził nadzieję, że te trudne doświadczenia, których teraz Francja jest świadkiem obudzi ten naród.

 

– Ludzie teraz pytają, gdzie jest Bóg, że dopuszcza do takich sytuacji, do takich tragedii a pytanie jest takie, gdzie jest ta druga strona, otwarcie człowieka na Boga? – pytał kapłan.

 

Aby pomóc pielgrzymom z zagranicy w dobrym przeżyciu spotkania z Maryją, na Jasnej Górze swoją posługę rozpoczęła grupa 25 wolontariuszy z całej Polski. Ich zadaniem jest pomoc grupom np. w dotarciu na wyznaczone miejsce modlitwy, czy spotkania z przewodnikiem, na noclegi, prezentacja filmu o jasnogórskim sanktuarium, tłumaczenie. Każdy z wolontariuszy posługuje się przynajmniej jednym z języków obcych. Wielu z nich poznało już Jasną Górę podczas ubiegłorocznych wakacji, gdy właśnie w Częstochowie pełnili swą posługę, zapraszając do udziału w spotkaniu młodych świata.

 

Od dziś w Sanktuarium zmieniony jest porządek nabożeństw. Codzienne Msze św. celebrowane w Kaplicy Matki Bożej poza porannymi, przeniesione zostały do Wieczernika. Wszystko po to, by umożliwić modlitwę pielgrzymom z zagranicy przeżywającym dni w diecezjach przed Światowym Spotkaniem Młodych w Krakowie.

 

Jak się szacuje, najwięcej pielgrzymów przybędzie na Jasną Górę 23 lipca, gdy zaplanowana jest piesza pielgrzymka młodych z zagranicy przebywających na terenie arch. częstochowskiej i mieszkańców Częstochowy oraz okolic z archikatedry św. Rodziny do Sanktuarium. Tego dnia planowana jest wspólna modlitwa i koncert ewangelizacyjny na błoniach.


it /KAI/Częstochowa

 

Częstochowa: tona bigosu dla pielgrzymów

Pallotyni z częstochowskiej Doliny Miłosierdzia zaczynają już od dzisiaj gościć grupy przybywające do Polski na Światowe Dni Młodzieży. Zakonnicy przygotowują ponad 100 kg bigosu na każdy dzień. Daje to w sumie prawie tonę ciepłego posiłku

Polub nas na Facebooku!

W przygotowywaniu i rozdysponowaniu ok. 500 porcji dziennie pomagać będą wolontariusze z Fundacji Ufam Tobie działającej przy tamtejszej parafii.

 

„Jesteśmy Archidiecezjalnym Sanktuarium Miłosierdzia Bożego i zarazem kościołem, w którym znajduje się brama miłosierdzia. Z racji ogłoszonego przez papieża Franciszka Roku Miłosierdzia, jesteśmy przekonani, że wielu zagranicznych gości będzie chciało nawiedzić naszą świątynię” – tłumaczy ks. Andrzej Partika.

 

Proboszcz parafii Miłosierdzia Bożego dodaje równocześnie, że oprócz opieki duchowej, którą pallotyni w tych dniach otoczą pielgrzymów, nie może zabraknąć także wzmocnienia sił fizycznych: „Pragniemy, by młodzi z całego świata, poznali naszą polską gościnność i nasze potrawy regionalne”.

 

Oprócz pielgrzymów indywidualnych, bądź przybywających w małych grupach, których zakonnicy serdecznie zapraszają, w Dolinie Miłosierdzia swoją obecność zapowiedziały kilkusetosobowe grupy z Serbii, Francji, Singapuru, Włoch czy Holandii.

 

„Niektórzy z nich u nas nocują, inni przybywają na Eucharystię, a jeszcze inni na adorację bądź konferencję” – wyjaśnia ks. Partika pytany o to, w jaki sposób uda się przyjąć tak wielu pielgrzymów jednocześnie.

 

Na ulotkach informacyjnych, które otrzymają młodzi rozlokowani w poszczególnych rejonach archidiecezji częstochowskiej, czytamy, że każdy z przybyłych otrzyma specjalną niespodziankę od św. siostry Faustyny, a także będzie miał okazję do zaprezentowania swoich talentów. „Przy ołtarzu polowym czekać będą instrumenty muzyczne. Przyjdź i zagraj na cześć Pana!” – brzmi zachęta.

 

Dolina Miłosierdzia usytuowana jest u zachodnich podnóży Jasnej Góry. W 1947 r. księża pallotyni, którzy przejęli opiekę nad tym miejscem, rozpoczęli na miejscu starej cegielni budowę domu i kaplicy, w której głównym ołtarzu umieszczono obraz Jezusa Miłosiernego namalowany według wizji św. Faustyny przez Adolfa Hyłę. Zabudowania te poświęcił w 1949 r. bp Teodor Kubina, pierwszy ordynariusz diecezji częstochowskiej.

 

Od tamtego czasu nieprzerwalnie w tym miejscu, zwanym Doliną Miłosierdzia, trwa kult związany z objawieniami św. Siostry Faustyny. Oficjalnie parafia pod wezwaniem Miłosierdzia Bożego została ustanowiona w 1960 r. jako jedna z pierwszych w skali świata pod takim wezwaniem.

 

Należy wspomnieć, że w klasztorze częstochowskim przez wiele lat mieszkał ks. Edmund Boniewicz – spowiednik kard. Stefana Wyszyńskiego i znana postać częstochowskiego duchowieństwa i pierwszy proboszcz parafii Miłosierdzia Bożego. Do Doliny przybywał także ks. Michał Sopoćko, spowiednik św. s. Faustyny Kowalskiej i Prymas Tysiąclecia, kard. Stefan Wyszyński.

 

Obecnie do Sanktuarium przybywają pielgrzymi z Polski i świata. Wypraszają oni w tym miejscu wiele łask i cudów. Potwierdzają to liczne wota umieszczone przy obrazie Jezusa Miłosiernego, które pątnicy składają w dowód wdzięczności.


jk / Częstochowa