Wielokuchnia: K jak kawa

Kawa to doskonały początek dnia. Kawa to idealne zakończenie dobrego obiadu. Kawa to zapach, to sposób przyrządzania. To czas na relaks, chwilę odpoczynku. Zazwyczaj. Tak być powinno. Czasami jednak, jak wiadomo, kawa to jedyny i najszybszy „stawiacz na nogi”, którego trzeba wypić dwa litry, żeby jeszcze dwie godziny przetrwać.

Agata Puścikowska
Agata
Puścikowska
zobacz artykuly tego autora >

Przepisy pochodzą z książki Agaty Puścikowskiej „Wielokuchnia”


Kawa Agaty

Na spód wysokiej, przezroczystej szklanki wlać nalewkę z malin mojej mamy. Jeśli ktoś nie ma takiej nalewki, niech poeksperymentuje z innymi nalewkami. Może z tego wyjść coś ciekawego. Następnie wlać kawę przygotowaną metodą tygielkową lub z ekspresu tak, żeby wypełniła w trzech czwartych szklankę. Na końcu całość uzupełnić śmietaną ubitą z niewielką ilością cukru. Kawoszom pijącym ulepek, a nie kawę, zaleca się posypanie wierzchu brązowym cukrem lub wiórkami czekolady. Taka kawa doskonale smakuje z ciastem typu brownie.

 

Ekspresowe brownie

Składniki:

– 4 jajka

– 4 gorzkiej czekolady dobrej jakości

– 250 g masła

– ½ szklanki mąki

– niepełna szklanka cukru

– 1 łyżeczka proszku do pieczenia

Jajka miksujemy z cukrem. Dobrej jakości gorzkie czekolady roztapiamy, dodajemy dobrej jakości masło.Wszystko łączymy, na koniec dodajemy mąkę i odrobinę proszku do pieczenia. Pieczemy w temperaturze 160 st. C przez około pół godziny.
Uwaga: To ciasto przypomina nieco… zakalec. I ma tak wyglądać. Wtedy jest naprawdę czekoladowo-czekoladowe.

 


 Wejdź na fanpage „Wielokuchni” i bądź na bieżąco z kulinarnymi pomysłami Agaty Puścikowskiej!


 

wielokuchniaPremiera “Wielokuchni” już 19 listopada!

“Wielokuchnia” to zapiski kuchenno-rodzinne. Zbiór szkiców z rodzinnego życia widzianego od kuchni. Oto wielodzietne przygody kulinarne od A do Z, mozaika pełna prawdziwego smaku dnia codziennego i życiowego aromatu: z dziećmi wokół stołu, szalejącym między kuchnią a salonem kotem, kuchennymi awanturkami i częstymi kataklizmami.

To książka antykucharska w tradycyjnym rozumieniu. Napisana z serca, dla tych, ktorzy chcą gotować z serca. Dla rodziny. Dla własnej satysfakcji. Dla smaku. Bez stresu i kompleksow. A czasem… bez przepisu.

 


Jeśli podobają Ci się nasze artykuły, możesz nas wesprzeć:

Wesprzyj nas
Agata Puścikowska

Agata Puścikowska

Zobacz inne artykuły tego autora >
Show comments
Agata Puścikowska
Agata
Puścikowska
zobacz artykuly tego autora >

Wielokuchnia: O jak oscypek

Oscypek to rzecz prosta, przygotowując coś z dodatkiem góralskich serków, nie udziwniajmy! Działajmy w prosty sposób, tak by wykorzystać charakterystyczny smak i aromat tego górskiego sera. To wystarczy, by oscypkowy smak na długo pozostał w pamięci.

Agata Puścikowska
Agata
Puścikowska
zobacz artykuly tego autora >

Przepis pochodzi z książki Agaty Puścikowskiej „Wielokuchnia”


Warzywa zapiekane pod oscypkiem

 

Składniki:

– różne warzywa – ziemniaki, marchew, seler, brokuł i inne

– 2–3 kolorowe papryki

– małe cebulki

– pomidorki cherry

– ulubione zioła

– oliwa

– tarta bułka

– oscypek

Pokrojone warzywa: ziemniaki, marchew, seler, brokuły wrzucić na wrzącą wodę (zaleca się jej małą ilość, żeby witaminy z warzyw nie uleciały w nieznaną, pozagarnkową przestrzeń) lub podgotować w parowarze. Ułożyć w naczyniu żaroodpornym razem z surowymi, obranymi, kolorowymi paprykami i małymi cebulkami. Posypać ziołami i pieprzem oraz odrobiną soli, lekko skropić oliwą lub olejem. Całość wstawić do rozgrzanego piekarnika. Piec w temperaturze 175 st. C do czasu, aż wszystkie warzywa staną się miękkie. Pod koniec pieczenia można dodać pomidorki cherry.

Pamiętajmy, że warzywa mogą być lekko, i tylko miejscami, zwęglone. Na koniec startego oscypka łączymy z dwiema łyżkami bułki tartej. Posypujemy całość i zapiekamy, aż się wszystko pięknie połączy.


 Wejdź na fanpage „Wielokuchni” i bądź na bieżąco z kulinarnymi pomysłami Agaty Puścikowskiej!


 

wielokuchniaPremiera “Wielokuchni” już 19 listopada!

“Wielokuchnia” to zapiski kuchenno-rodzinne. Zbiór szkiców z rodzinnego życia widzianego od kuchni. Oto wielodzietne przygody kulinarne od A do Z, mozaika pełna prawdziwego smaku dnia codziennego i życiowego aromatu: z dziećmi wokół stołu, szalejącym między kuchnią a salonem kotem, kuchennymi awanturkami i częstymi kataklizmami.

To książka antykucharska w tradycyjnym rozumieniu. Napisana z serca, dla tych, ktorzy chcą gotować z serca. Dla rodziny. Dla własnej satysfakcji. Dla smaku. Bez stresu i kompleksow. A czasem… bez przepisu.

 


Jeśli podobają Ci się nasze artykuły, możesz nas wesprzeć:

Wesprzyj nas
Agata Puścikowska

Agata Puścikowska

Zobacz inne artykuły tego autora >
Show comments
Agata Puścikowska
Agata
Puścikowska
zobacz artykuly tego autora >

Wielokuchnia: B jak babcina kuchnia

Tradycyjnych „babcinych ciast”, czyli szarlotki czy sernika, Babcia nie robiła. A przynajmniej ich nie zapamiętałam. Robiła natomiast sympatycznie brzmiące ciasto „topielec”. Było to ciasto drożdżowe, które – jak jego dramatyczna nazwa wskazuje – przed upieczeniem i zjedzeniem trzeba utopić. Babcia, która generalnie nie miała wielkiego talentu do ciast, mówiła skromnie, że topielec jest prosty jak cep i że nawet ona go nie zepsuje.

Agata Puścikowska
Agata
Puścikowska
zobacz artykuly tego autora >

Przepis pochodzi z książki Agaty Puścikowskiej „Wielokuchnia”


Topielec

Składniki:

– 2 szklanki mąki

– 5 dkg drożdży

– 2 jajka

– ½ kostki masła

– ½ szklanki mleka

– ½ szklanki cukru + 1 łyżka cukru do rozczynu.

– 1 opakowanie cukru waniliowego

– rodzynki (opcjonalnie)

 

W garnku podgrzać mleko. Do mleka wsypać łyżkę cukru do rozczynu, wkruszyć i dobrze rozmieszać drożdże. Rozczyn odstawić w ciepłe miejsce, przykryć ściereczką. Do mąki wbić jajka i wlać schłodzone roztopione masło. Wyrobić ciasto. Całość włożyć do miski i zalać zimną wodą tak, żeby woda dobrze przykryła ciasto. Gdy topielec wypłynie, ciasto lekko osuszyć i nadal wyrabiać masę, dodając pół szklanki cukru i cukier waniliowy. Można dodać rodzynki. Topielca należy piec 40 minut w piekarniku nagrzanym do 180 st. C.


Wejdź na fanpage „Wielokuchni” i bądź na bieżąco z kulinarnymi pomysłami Agaty Puścikowskiej!


 

 

wielokuchniaPolecamy książkę Agaty Puściskowskiej pt. “Wielokuchnia”

“Wielokuchnia” to zapiski kuchenno-rodzinne. Zbiór szkiców z rodzinnego życia widzianego od kuchni. Oto wielodzietne przygody kulinarne od A do Z, mozaika pełna prawdziwego smaku dnia codziennego i życiowego aromatu: z dziećmi wokół stołu, szalejącym między kuchnią a salonem kotem, kuchennymi awanturkami i częstymi kataklizmami.

To książka antykucharska w tradycyjnym rozumieniu. Napisana z serca, dla tych, ktorzy chcą gotować z serca. Dla rodziny. Dla własnej satysfakcji. Dla smaku. Bez stresu i kompleksow. A czasem… bez przepisu.

 


Jeśli podobają Ci się nasze artykuły, możesz nas wesprzeć:

Wesprzyj nas
Agata Puścikowska

Agata Puścikowska

Zobacz inne artykuły tego autora >
Show comments
Agata Puścikowska
Agata
Puścikowska
zobacz artykuly tego autora >