Wielokuchnia: I jak imbir

Czym byłaby dobra kuchnia bez przypraw? Pewnie niczym. Względnie mdłym i niezjadliwym pokarmem, który co prawda ciało przy życiu utrzyma, ale... co to za życie.

Agata Puścikowska
Agata
Puścikowska
zobacz artykuly tego autora >

Opisy przypraw pochodzą z książki Agaty Puścikowskiej „Wielokuchnia”


Imbir

To nie tylko przyprawa, ale i… lekarstwo. Imbir (świeży, pokrojony w plasterki), dodany do gorącej herbaty, działa przeciwzapalnie. Jest doskonały w walce z przeziębieniem. Napary z imbiru poleca się ciężarnym kobietom cierpiącym na poranne mdłości. Podobno działają, chociaż sama tego nie doświadczyłam. Imbir pochodzi z Azji, tam też jest uprawiany. Prawdopodobnie nie rośnie już dziko. Mielony imbir doskonale łączy się z przyprawami korzennymi, czyli z liściem laurowym, gałką muszkatołową, goździkami, pieprzem. Można go stosować do ciast, pieczonych owoców. Surowy imbir świetnie współgra na przykład z wieprzowiną. W sklepach z orientalną żywnością dostępny jest również imbir kandyzowany. To bardzo ciekawe doznanie smakowe, chociaż jak dla mnie to zbyt dużo szczęścia słodko-ostrego naraz. I nie przepadam.

 

Ziele angielskie

Ta popularna przyprawa pochodzi z Ameryki Środkowej i Południowej. Nazwa przyprawy po angielsku brzmi: all spice – czyli wszystkie przyprawy. I to nazwa doskonała, bo smak małego ziarenka zawiera wiele niuansów i przypomina kilka przypraw jednocześnie. To jakby połączeni gałki muszkatołowej, pieprzu oraz cynamonu i imbiru. Dlatego ziele angielskie ma szerokie zastosowanie. Jest świetne do zup, mięs, marynat. Mało kto wie, że ziele angielskie można nawet znaleźć w składzie niektórych likierów.

W książce „Wielokuchnia” poznasz również lubczyk, gałkę muszkatołową, listek laurowy, czosnek, majeranek, papryka.


 Wejdź na fanpage „Wielokuchni” i bądź na bieżąco z kulinarnymi pomysłami Agaty Puścikowskiej!


 

wielokuchniaPremiera “Wielokuchni” już 19 listopada!

“Wielokuchnia” to zapiski kuchenno-rodzinne. Zbiór szkiców z rodzinnego życia widzianego od kuchni. Oto wielodzietne przygody kulinarne od A do Z, mozaika pełna prawdziwego smaku dnia codziennego i życiowego aromatu: z dziećmi wokół stołu, szalejącym między kuchnią a salonem kotem, kuchennymi awanturkami i częstymi kataklizmami.

To książka antykucharska w tradycyjnym rozumieniu. Napisana z serca, dla tych, ktorzy chcą gotować z serca. Dla rodziny. Dla własnej satysfakcji. Dla smaku. Bez stresu i kompleksow. A czasem… bez przepisu.

[odstep


Jeśli podobają Ci się nasze artykuły, możesz nas wesprzeć:

Wesprzyj nas
Agata Puścikowska

Agata Puścikowska

Zobacz inne artykuły tego autora >
Show comments
Agata Puścikowska
Agata
Puścikowska
zobacz artykuly tego autora >

Wielokuchnia: E jak eksperymenty

Ten, kto się boi i kto z tego strachu gotuje tylko „z przepisu”, czyli zasadniczo i zachowawczo, może stworzyć smaczne danie. Ale to danie będzie bez serca. A jeśli bez serca, to i bez odpowiedniej atmosfery i radości. Z tego powstać może tylko... klops. Przy okazji klopsa: to kapitalny przykład kuchni eksperymentalnej, innowacyjnej, z inicjatywą.

Agata Puścikowska
Agata
Puścikowska
zobacz artykuly tego autora >

Przepis pochodzi z książki Agaty Puścikowskiej „Wielokuchnia”


Przepis podstawowy na klops, czyli pieczeń rzymską

Składniki:

– 1 kg mięsa mielonego

– 2 cebule

– 2 ubite na pianę białka

– bułka tarta

– sól

– pieprz

– gałka muszkatołowa

– majeranek

 

Mięso mielone wyrobić ze startymi cebulami (ja cebule kroję na kilka mniejszych części i miksuję blenderem; to dobry sposob, by nie płakać przy krojeniu i poradzić sobie z cebulowymi zapachami bardzo szybko), ubitymi białkami, solą, pieprzem, gałką muszkatołową, odrobiną majeranku. Dodawać bułkę tartą, aż konsystencja klopsa będzie odpowiednia (przykro mi – nie napiszę, co oznacza słowo „odpowiednia. Proszę sprawdzić własnoręcznie, INTUICYJNIE, eksperymentując. Masę przełożyć do podłużnej brytfanki, wysmarowanej wcześniej masłem, wysypanej bułką tartą. Upiec na rumiano. Żeby całość nie była sucha – pieczeń można przykryć folią aluminiową. Tuż przed wyjęciem posmarować wierzch rozkłóconym jajkiem. W wersji świąteczno-wielkanocnej przed upieczeniem do środka można dodać ugotowane w całości jajka. Do klopsa świetnie pasuje nadzienie szpinakowe. Szpinak przesmażamy z rozkłóconym jajkiem, dodajemy trochę żółtego sera. Taką masą wypełniamy surowego klopsa, dokładnie „oklejając” szpinak mięsem.


 Wejdź na fanpage „Wielokuchni” i bądź na bieżąco z kulinarnymi pomysłami Agaty Puścikowskiej!


 

 

wielokuchniaPremiera “Wielokuchni” już 19 listopada!

“Wielokuchnia” to zapiski kuchenno-rodzinne. Zbiór szkiców z rodzinnego życia widzianego od kuchni. Oto wielodzietne przygody kulinarne od A do Z, mozaika pełna prawdziwego smaku dnia codziennego i życiowego aromatu: z dziećmi wokół stołu, szalejącym między kuchnią a salonem kotem, kuchennymi awanturkami i częstymi kataklizmami.

To książka antykucharska w tradycyjnym rozumieniu. Napisana z serca, dla tych, ktorzy chcą gotować z serca. Dla rodziny. Dla własnej satysfakcji. Dla smaku. Bez stresu i kompleksow. A czasem… bez przepisu.

 


Jeśli podobają Ci się nasze artykuły, możesz nas wesprzeć:

Wesprzyj nas
Agata Puścikowska

Agata Puścikowska

Zobacz inne artykuły tego autora >
Show comments
Agata Puścikowska
Agata
Puścikowska
zobacz artykuly tego autora >

Wielokuchnia: T jak triki kuchenne

Triki „ostatniej szansy” to produkty, które trzeba mieć w domu zawsze, żeby niczym nie dać się zaskoczyć. I żeby w sytuacji kryzysowej zawsze sobie poradzić, bez stresu pod tytułem: „Ojej, nie mam nic w lodówce, dzieci padną z głodu”.

Agata Puścikowska
Agata
Puścikowska
zobacz artykuly tego autora >

Wszystkie kulinarne triki pochodzą z książki Agaty Puścikowskiej „Wielokuchnia”


Produkty, które zawsze trzeba w domu mieć, to:

Mrożonki – dwie porcje mrożonego szpinaku, jedne warzywa na patelnię, chińską mieszankę. Gdy „nie ma co do garnka włożyć”, wyjmujemy mrożonkę i szybciutko i smacznie kombinujemy.

Kawałek mrożonego mięsa, najlepiej „szybkiego” w obsłudze, czyli na przykład pierś z kurczaka. Po wyjęciu i rozmrożeniu, szybko przesmażamy pokrojone w drobną kostkę mięso, dodajemy rozmrożoną chińską mieszankę i już obiad gotowy. Moja babcia nazywa takie obiady „okryjbida”. Ale zapewniam: bidnie nie smakują. Smakują całkiem przyzwoicie. Lepsze to niż fastfoody.

Puszka groszku zielonego i kukurydzy – do sałatki „z niczego” w sam raz.

Puszka pomidorów w zalewie i koncentrat pomidorowy – zupę robi się szybciutko i skutecznie. Podobnie sos do makaronu.

Sucha kiełbasa – może poleżeć dłużej, a jest świetnym dodatkiem do różnych przystawek. Nie tylko na kanapki.

Paczka ryżu, paczka makaronu, kilogram mąki, oliwa lub olej.

 

Przedmioty „ostatniej szansy”. Czyli co trzeba mieć w kuchni, żeby nie zagracić pomieszczenia, a wszystko się udało? Moim zdaniem trzeba mieć… jak najmniej. Jak najmniej niepotrzebnych sprzętów kuchennych. Przeróżne modne roboty, dziwolągi kuchenne, które się teraz reklamuje, może i są śliczne oraz drogie, jednak nie zastąpią naszej głowy, rąk i intuicji. Dodatkowo zajmują miejsce i wymagają… drobiazgowego czyszczenia po użyciu. A ja czasu na to zwykle nie mam. Oczywiście, jeśli ktoś bardzo chce i świadomość posiadania super robota kuchennego poprawi mu kulinarny nastrój, można kupować. Śmiało! Ale jeśli nas nie stać lub mamy małą kuchnię, darujmy sobie chęć posiadania, porzućmy kompleksy. Dobra kuchnia to nasze ręce, a nie elektryczne macki.


 Wejdź na fanpage „Wielokuchni” i bądź na bieżąco z kulinarnymi pomysłami Agaty Puścikowskiej!


 

 

wielokuchniaPremiera “Wielokuchni” już 19 listopada!

“Wielokuchnia” to zapiski kuchenno-rodzinne. Zbiór szkiców z rodzinnego życia widzianego od kuchni. Oto wielodzietne przygody kulinarne od A do Z, mozaika pełna prawdziwego smaku dnia codziennego i życiowego aromatu: z dziećmi wokół stołu, szalejącym między kuchnią a salonem kotem, kuchennymi awanturkami i częstymi kataklizmami.

To książka antykucharska w tradycyjnym rozumieniu. Napisana z serca, dla tych, ktorzy chcą gotować z serca. Dla rodziny. Dla własnej satysfakcji. Dla smaku. Bez stresu i kompleksow. A czasem… bez przepisu.

 


Jeśli podobają Ci się nasze artykuły, możesz nas wesprzeć:

Wesprzyj nas
Agata Puścikowska

Agata Puścikowska

Zobacz inne artykuły tego autora >
Show comments
Agata Puścikowska
Agata
Puścikowska
zobacz artykuly tego autora >