fot. Canva Pro
Nie ma „bezpiecznego trymestru” ani bezpiecznego rodzaju alkoholu. Cała prawda o alkoholu w ciąży i ryzyku FASD
"Alkohol szkodzi, ale nie w takiej ilości" - to jedno z najbardziej podstępnych przekonań dotyczących picia w ciąży. Problem w tym, że nie ma bezpiecznego trymestru ani rodzaju alkoholu, a skutki prenatalnej ekspozycji mogą sięgać znacznie dalej niż moment narodzin dziecka.
- Choć matka i dziecko są odrębnymi organizmami, w ciąży pozostają w ścisłej biologicznej zależności, a łożysko nie stanowi szczelnej bariery;
- Alkohol w ciąży to nie tylko kwestia wiedzy. Co dzieje się w psychice kobiety?
- FASD. Nie trzeba pić nałogowo, by powstało ryzyko;
- Kiedy ujawniają się skutki prenatalnej ekspozycji na alkohol?
- Czy Polki piją alkohol w ciąży? Dane pokazują drugą stronę problemu.
Ciąża jest szczególnym stanem, w którym odrębność i zależność istnieją jednocześnie. Dziecko rozwija się wewnątrz matki, ale nie jest częścią jej ciała w prostym znaczeniu tego słowa. Ma własny materiał genetyczny, własny układ krążenia i własny, rozwijający się organizm. Z matką pozostaje jednak w niezwykle ścisłym związku biologicznym za pośrednictwem łożyska i pępowiny.
Łożysko można rozumieć jako swoisty narząd pośredniczący między dwoma organizmami, zaś pępowina jest łącznikiem, dzięki któremu wymiana staje się możliwa. Przez łożysko do dziecka docierają tlen i składniki odżywcze, m.in. glukoza i aminokwasy, niezbędne do jego wzrastania i rozwoju. W przeciwnym kierunku przekazywane są dwutlenek węgla i produkty przemiany materii.
Łożysko pełni także ważne funkcje hormonalne i immunologiczne, wspierając utrzymanie ciąży i regulując relację między organizmem matki a rozwijającym się płodem. Nie jest jednak szczelną barierą oddzielającą dziecko od świata matki. Niektóre substancje przenikają przez nie bardzo łatwo – należy do nich alkohol. Już w drugiej połowie XX wieku opisywano konsekwencje prenatalnej ekspozycji na alkohol związane z jego przenikaniem przez łożysko1.
Ciąża stawia więc kobietę w podwójnej roli. Sama pomieszcza dziecko, ale równocześnie potrzebuje, aby ktoś pomieścił także ją.
Przeczytaj również
FASD zaczyna się w ciąży, ale jego źródła nie zawsze są tam, gdzie ich szukamy
Ta biologiczna zależność jest jednak tylko jednym wymiarem relacji prenatalnej. Ciąża tworzy również szczególną przestrzeń psychiczną, w której kobieta stopniowo nadaje znaczenie obecności dziecka, wyobraża je sobie, przeżywa jego odrębność, ale mierzy się także z własną zależnością od zmian, które zachodzą w jej ciele i życiu. Joan Raphael-Leff pisze: „Poczęcie to początek przedziwnej historii. W czasie ciąży dwa ciała współistnieją, jedno zamknięte we wnętrzu drugiego. Dwie osoby żyją w jednej skórze – oto osobliwy związek (…)”2.
To współistnienie można rozumieć nie tylko jako fakt biologiczny, lecz także jako początek relacji, w której splatają się ciało, emocje, fantazje, lęki, oczekiwania i doświadczenia kobiety. Dziecko już przed narodzinami zajmuje określone miejsce w świecie wewnętrznym matki. Może być przeżywane jako upragnione, bliskie i chronione, ale również jako wymagające, obce, ograniczające czy budzące ambiwalentne uczucia. Te sprzeczne przeżycia są częścią ciąży i same w sobie nie świadczą o zaburzeniu relacji. Znaczenie ma raczej to, czy kobieta może je pomieścić, rozpoznać i psychicznie opracować, zamiast pozostawać wobec nich bezradna lub zmuszona do ich odcinania.
Ciąża stawia więc kobietę w podwójnej roli. Sama pomieszcza dziecko, ale równocześnie potrzebuje, aby ktoś pomieścił także ją – jej lęki, sprzeczne uczucia, zmiany tożsamości, doświadczenia własnego dzieciństwa i obawy związane z macierzyństwem.
Potrzebny jest więc namysł nad tym, co dzieje się w przestrzeni psychicznej kobiety i w rozwijającej się relacji prenatalnej. Gdy kobiecie trudno jednocześnie pomieścić własne emocje i doświadczenie rozwijającego się dziecka, może pojawić się napięcie i potrzeba szybkiego sposobu jego zmniejszenia. U części kobiet taką funkcję może chwilowo pełnić alkohol.
Sięgnięcie po alkohol może mieć różne znaczenia: może być związane z wcześniejszym znanym sposobem regulowania napięcia, doświadczeniem traumy, lękiem, depresją, trudnością w przyjęciu zmian związanych z ciążą, wpływem partnera i otoczenia albo społecznym przekonaniem, że niewielka ilość alkoholu jest bezpieczna.
Sama wiedza o szkodliwości alkoholu nie zawsze wystarcza
Nie oznacza to, że picie alkoholu można interpretować po prostu jako odrzucenie dziecka. Przeciwnie – wymaga ono próby zrozumienia, jaką funkcję pełni alkohol w psychicznym świecie kobiety w czasie, gdy jej ciało staje się pierwszym środowiskiem rozwoju dziecka.
Z perspektywy psychologicznej sama wiedza o szkodliwości alkoholu nie zawsze wystarcza, aby zmienić zachowanie. Informacja o zagrożeniu może być minimalizowana lub odsuwana, szczególnie gdy jej pełne przyjęcie wiązałoby się z lękiem, poczuciem winy albo koniecznością rezygnacji z ważnego sposobu radzenia sobie z napięciem.
Znaczenie ma także to, na ile rozwijające się dziecko jest już obecne w psychicznym świecie kobiety jako odrębna, zależna od niej osoba. Jak kobieta przeżywa siebie jako matkę, dziecko wewnątrz siebie i własne potrzeby czy lęki. Alkohol może wówczas stać się częścią konfliktu pomiędzy potrzebą ochrony dziecka a potrzebą zachowania dotychczasowego sposobu życia, regulowania emocji czy poczucia autonomii.
Kobiety zazwyczaj chcą chronić swoje dziecko, ale gdy alkohol bywa częścią ich życia społecznego, (…) decyzja o abstynencji nie zawsze jest wyłącznie kwestią wiedzy.
Decyzja o abstynencji nie zawsze jest wyłącznie kwestią wiedzy
Musimy pamiętać, że kobieta staje się matką w określonym kontekście psychospołecznym. W związku z tym odpowiedź na pytanie dlaczego spożywa alkohol mimo rosnącej wiedzy o konsekwencjach prenatalnej ekspozycji na alkohol, jest bardzo złożona. Badania wskazują, że silnymi predyktorami ryzykownego spożywania alkoholu w ciąży są: spożywanie alkoholu przed ciążą, doświadczenie przemocy lub narażenia na nią3, choroby psychiczne, doświadczenie lęku czy depresji oraz zachowania związane ze spożyciem alkoholu przez członków rodziny 4.
Kobiety zazwyczaj chcą chronić swoje dziecko, ale gdy alkohol bywa częścią ich życia społecznego, sposobem odpoczynku, a u części osób także sposobem radzenia sobie ze stresem, lękiem czy doświadczeniami traumatycznymi, decyzja o abstynencji nie zawsze jest wyłącznie kwestią wiedzy, lecz także możliwości poradzenia sobie bez alkoholu z napięciem, emocjami i presją otoczenia.
Potrzebna może być również relacja, w której możliwe stanie się rozumienie tego, co stoi za sięganiem po alkohol, bez zawstydzania i bez utraty jednoznacznego komunikatu o konieczności ochrony rozwijającego się dziecka. Przegląd badań jakościowych Lyall i współpracowników wskazał pięć ważnych obszarów wpływających na picie lub abstynencję w ciąży: relacje i normy społeczne, stygmatyzację, traumę i inne stresory, informacje dotyczące alkoholu oraz dostęp do bezpiecznej i godnej zaufania pomocy5.
CZYTAJ>>> Czy katolik może chodzić do psychologa? [ROZMOWA]
„Alkohol szkodzi, ale nie w takiej ilości” – jak działa racjonalizacja w ciąży
Istotną rolę odgrywa racjonalizacja, która pełni rolę mechanizmu obronnego w sytuacji na przykład ochrony przed poczuciem winy, gdy kobieta spożywała alkohol zanim dowiedziała się o ciąży. Polskie badania jakościowe pokazują takie sposoby myślenia jak: „ciąża to nie choroba”, w związku z czym nie trzeba zmieniać swojego stylu życia, albo przekonanie, że abstynencja jest kolejnym przesadnym zakazem, że innych zagrożeń również nie da się całkowicie uniknąć albo że zalecenia medyczne z czasem się zmieniają6.
Z kolei badanie par oczekujących pierwszego dziecka pokazało jeszcze subtelniejszy mechanizm: można wiedzieć, że alkohol wiąże się z ryzykiem, a jednocześnie stworzyć własną granicę „rozsądnego” picia – niewielką ilość, pojedynczy łyk czy alkohol tylko przy szczególnej okazji. Sprzeczne komunikaty sprzyjają takiemu kompromisowi. Zamiast przekonania „alkohol nie szkodzi” pojawia się więc znacznie bardziej podstępna myśl: „alkohol szkodzi, ale nie w takiej ilości, jaką ja piję”7.
Nie ma „bezpiecznego trymestru” i nie ma bezpiecznego rodzaju alkoholu
Etanol łatwo przechodzi przez łożysko do krwi dziecka. Jego wątroba i układy enzymatyczne są niedojrzałe, dlatego metabolizuje alkohol znacznie mniej sprawnie niż organizm dorosłego. Alkohol dociera również do rozwijającego się mózgu. A ten rozwija się przez całą ciążę – dlatego nie ma „bezpiecznego trymestru”, podobnie jak nie ma bezpiecznego rodzaju alkoholu.
Piwo, wino i mocne alkohole zawierają tę samą substancję: etanol. Aktualne zalecenia są jednoznaczne: nie ustalono ilości alkoholu, którą można uznać za bezpieczną w ciąży8. Nie oznacza to, że pojedynczy łyk na pewno spowoduje uszkodzenie dziecka. Oznacza natomiast, że nie potrafimy przewidzieć, u którego dziecka, w jakim momencie rozwoju i przy jakiej ekspozycji pojawią się konsekwencje.
Skutki prenatalnej ekspozycji na alkohol określa się wspólnym terminem FASD – Spektrum Płodowych Zaburzeń Alkoholowych. FAS, czyli płodowy zespół alkoholowy, jest tylko jedną z postaci tego spektrum. Istotne jest, że dziecko z FASD nie musi mieć charakterystycznych rysów twarzy ani widocznych wad. Zaburzenia mogą dotyczyć przede wszystkim pracy ośrodkowego układu nerwowego i ujawniać się jako trudności z uwagą, pamięcią, uczeniem się, planowaniem, kontrolą impulsów, regulacją emocji czy funkcjonowaniem społecznym ale także mogą wiązać się z poważnymi wadami rozwojowymi9.
Skutki prenatalnej ekspozycji na alkohol nie ujawniają się jednak dopiero wtedy, gdy dziecko zaczyna mieć trudności z nauką, zachowaniem czy koncentracją.
Kiedy w ciąży pojawił się alkohol – na co zwrócić uwagę po urodzeniu dziecka?
Skutki prenatalnej ekspozycji na alkohol nie ujawniają się jednak dopiero wtedy, gdy dziecko zaczyna mieć trudności z nauką, zachowaniem czy koncentracją. Część z nich może być widoczna już od pierwszych dni i miesięcy życia – w sposobie, w jaki dziecko reguluje pobudzenie, reaguje na otoczenie, nawiązuje kontakt i odpowiada na obecność opiekuna. To ważne także z perspektywy tworzącej się więzi, ponieważ rozwój relacji rodzic-dziecko opiera się właśnie na tych najwcześniejszych, codziennych wymianach. Bezpieczne przywiązanie można rozumieć jako złożony wzorzec rozwojowy, który pomaga dziecku budować poczucie siebie, regulować emocje i napięcie oraz tworzyć relacje z innymi oparte na bliskości i bezpieczeństwie10, które wpływają na jego rozwój emocjonalny i poznawczy.
Badania pokazują, że pierwsze różnice w funkcjonowaniu dziecka mogą być widoczne bardzo wcześnie. W badaniu Maxwell i współpracowników, już u noworodków po prenatalnej ekspozycji na alkohol obserwowano słabszą uwagę, większą letargiczność, a w profilu wysokiego ryzyka także trudniejszą samoregulację11. Molteno i współpracownicy wykazali natomiast, że u niemowląt w wieku 6,5 miesiąca ekspozycja na alkohol była związana z większym wycofaniem emocjonalnym i mniejszą aktywnością12; dzieci, u których później rozpoznano FAS lub częściowy FAS, już jako niemowlęta były mniej responsywne.
Palicka, Klecka i Przybyło zwracają uwagę, że FASD może wpływać także na rozwój więzi rodzic-dziecko. Zaburzenia neurorozwojowe mogą modyfikować wczesne sygnały dziecka i utrudniać wzajemne dostrojenie, jednak wrażliwa, stabilna i wspierająca opieka może pełnić funkcję ochronną i sprzyjać bezpiecznemu przywiązaniu13.
PRZECZYTAJ TEŻ>>> Dorosłe dzieci rodzica-alkoholika. Jak uleczyć rany i traumy z dzieciństwa?
Ile kobiet pije alkohol w ciąży? Statystyki mogą zaniżać skalę problemu
Dane pokazują, że skala spożywania alkoholu w ciąży zależy w dużej mierze od sposobu pomiaru. W badaniach deklaratywnych odsetek kobiet przyznających się do picia w ciąży zmniejszał się z 16,5% w 2005 r., przez 12,1% w 2008 r., do 7,1% w 2020 r.14; w badaniu Głównego Inspektoratu Sanitarnego z 2017 r. wynosił 4,8%. Jednocześnie wyniki badań wykorzystujących bardziej czułe metody sugerują, że deklaracje mogą istotnie zaniżać rzeczywistą skalę zjawiska.
W badaniu Instytutu Matki i Dziecka z lat 2022-2023 standardowy wywiad medyczny nie ujawnił żadnego przypadku picia w ciąży, podczas gdy 32% kobiet przyznało, że piło między zapłodnieniem a rozpoznaniem ciąży, 3% deklarowało świadome picie w ciąży, a analiza etyloglukuronidu we włosach wskazała ekspozycję u 50% badanych, w tym u 10% na poziomie sugerującym znaczne spożycie15.
Konsekwencje tego zjawiska są widoczne również w danych epidemiologicznych dotyczących dzieci. W polskim badaniu populacyjnym częstość FASD (spektrum płodowych zaburzeń alkoholowych) oszacowano na co najmniej 20 przypadków na 1000 dzieci w wieku 7-9 lat, czyli około 2% populacji. Pełnoobjawowy FAS (płodowy zespół alkoholowy) występował u około 4 na 1000 dzieci, a pFAS (częściowy płodowy zespół alkoholowy) oraz neurorozwojowe zaburzenia zależne od alkoholu – po około 8 na 100016.
Najważniejszy wniosek jest taki: spadek odsetka kobiet deklarujących picie nie musi oznaczać równie dużego spadku rzeczywistej ekspozycji prenatalnej. Różnica między wywiadem a pomiarem biomarkerów pokazuje, że problem może być niedoszacowany, a znaczna część ekspozycji przypada na okres, gdy kobieta jeszcze nie wie, że jest w ciąży. W literaturze podkreśla się także, że kobiety często obawiają się oceny personelu medycznego w związku z tym, nie przyznają się do spożywania alkoholu w ciąży.
Pierwszym środowiskiem dziecka jest ciało matki, ale środowiskiem kobiety jest całe społeczeństwo.
Profilaktyka FASD wymaga czegoś więcej niż ostrzeżenia „nie pij w ciąży”. Skuteczny przekaz powinien być prosty i jednoznaczny, ale wolny od zawstydzania. Kobieta, która sięga po alkohol, nie zawsze potrzebuje kolejnej oceny – czasem potrzebuje rzetelnej informacji, wsparcia i pomocy w znalezieniu innego sposobu radzenia sobie z napięciem. Zrozumienie nie oznacza przyzwolenia na picie. Przeciwnie – zwiększa szansę na rzeczywistą zmianę i ochronę rozwijającego się dziecka.

1. Lemoine P., Harousseau H., Borteyru J.P. i wsp., Les enfants de parents alcoholiques: Anomalies observees a propos de 127 cas. Quest Medical, 1968; 25: ss. 476-482.
2. J. Raphael-Leff, Ciąża. Kulisy wewnętrznego świata, Warszawa 2018, s. 20.
3. Skagerström J., Chang G., Nilsen P., „Predictors of drinking during pregnancy: a systematic review”, Journal of Women’s Health, 2011, 20(6), ss. 901-913.
4.Ward N., Correia H., McBride N., „Maternal psychosocial risk factors associated with maternal alcohol consumption and
Fetal Alcohol Spectrum Disorder: a systemic reviev”, Archives of Gynecology and Obstetrics 2021, 304(6), ss. 1399-1407.
5. Lyall V. i in., The Problem Is that We Hear a Bit of Everything… A Qualitative Systematic Review of Factors Associated with Alcohol Use, Reduction, and Abstinence in Pregnancy, International Journal of Environmental Research and Public Health 2021, 18(7), 3445.
6. J. Golińska, Spożywanie alkoholu w trakcie ciąży – eksploracja postaw. Raport z projektu jakościowego, 4P Research Mix, Warszawa 2019, za: K. Okulicz-Kozaryn, „Is Public Health Response to the Phenomenon of Alcohol Use during Pregnancy Adequate to the Polish Women’s Needs?”, International Journal of Environmental Research and Public Health 2022, 19(8), 4552.
7. Gouilhers S., Meyer Y., Inglin S., Pfister Boulenaz S., Schnegg C., Hammer R., “Pregnancy as a transition: First time expectant couples’ experience with alcohol consumption”, Drug and Alcohol Review 2019, 38(7), ss. 758-765.
8. Wojtyła C., Wojtyła A., „Alcohol consumption by pregnant women in Poland”, Journal of Health Inequalities 2017, 3(1), 51-57. Zob. J. D. Thomas, K. R.Warren, B.G. Hewitt, Fetal Alcohol Spectrum Disorders. From Research to Policy, , Alcohol Res Health, 2010, 33(1-2), ss. 118-126.
9. Dyląg K. A., Anunziata F., Bandoli G., Chambers CH., Birth Defects Associated with Prenatal Alcohol Exposure-A Review, Children 2023, 10(5), 811.
10. Palicka I, Klecka M., Przybyło J., „Neurodevelopmental disorders of children as the challenging context of caregiving and attachment development: an example of children with FAS/FASD”, Polskie Forum Psychologiczne 2016, t. 21, nr 4, s. 555-572.
11. Maxwell J.R. i in., „Abnormal neurobehavior profiles observed in the newborn period following low-to-moderate prenatal alcohol exposure”, Alcohol: Clinical and Experimental Research 2025, 49(4), ss. 818-828.
12. Molteno C.D., at all, „Infant emotional withdrawal: a precursor of affective and cognitive disturbance in fetal alcohol spectrum disorders”, Alcoholism: Clinical and Experimental Research 2014, 38(2), s. 479-488.
13. Palicka I, Klecka M., Przybyło J., „Neurodevelopmental disorders of children as the challenging context of caregiving and attachment development: an example of children with FAS/FASD”, Polskie Forum Psychologiczne 2016, t. 21, nr 4, s. 555-572.
14. Badanie, Wzory konsumpcji alkoholu w Polsce w 2020 r., DANAE.
15. Okulicz-Kozaryn K., Alkohol w czasie ciąży-temat tabu, Serwis Informacyjny Uzależnienia nr 2 (110) 2025.
16. Okulicz-Kozaryn K., Borkowska M., Brzózka K., FASD Prevalence among Schoolchildren in Poland, Journal of Applied Research in Intellectual Disabilities: Volume 30, Issue 1, 2017 January, ss. 61-70.










