video-jav.net

Czas męczenników – raport prześladowań chrześcijan na świecie

Papieskie Stowarzyszenie Pomoc Kościołowi w Potrzebie (ACN) z niepokojem alarmuje o nasilających się atakach na chrześcijan na całym świecie. „Brutalne zamachy bombowe na kościoły i hotele na Sri Lance w Niedzielę Wielkanocną pokazują, że rok 2019 jest jednym z najkrwawszych dla chrześcijan” - oświadczył prezydent wykonawczy ACN, dr Thomas Heine-Geldern.

Ks. dr Andrzej
Paś
zobacz artykuly tego autora >

Polub nas na Facebooku!

Czas męczenników - raport prześladowań chrześcijan na świecie
Papieskie Stowarzyszenie Pomoc Kościołowi w Potrzebie (ACN) z niepokojem alarmuje o nasilających się atakach na chrześcijan na całym świecie. „Brutalne zamachy bombowe na kościoły i hotele na Sri Lance w Niedzielę Wielkanocną pokazują, że rok 2019 jest jednym z najkrwawszych dla chrześcijan” - oświadczył prezydent wykonawczy ACN, dr Thomas Heine-Geldern.

Pomoc Kościołowi w Potrzebie to organizacja charytatywna, która przynosi pomoc biednym i prześladowanym chrześcijanom w ponad 140 krajach na świecie. Nasilające się ataki antyreligijne, które miały miejsce w pierwszych czterech miesiącach 2019 roku były jednymi z najbardziej niebezpiecznych, w stosunku do ostatnich lat.

Raport ACN  wygląda następująco:

– ataki islamistycznej grupy Séléka na katolickie punkty misyjne w diecezji Bangassou w Republice Środkowoafrykańskiej, gdzie zginęło kilkadziesiąt osób, a około 20 000 osób uciekło przed przemocą pierwszego stycznia 2019 roku,

– atak islamistyczny na katedrę w Jolo na południowych Filipinach, w którym zginęło 20 osób, rannych około 90 pod koniec stycznia b.r.

– ataki członków przeważnie muzułmańskiego plemienia pasterzy Fulani na chrześcijańskich mieszkańców wiosek w nigeryjskim stanie Kaduna w połowie marca, w wyniku których zginęło ponad 130 osób,

– ataki ekstremistycznych nacjonalistów hinduskich na szkołę katolicką w indyjskim stanie Tamil Nadu pod koniec marca 2019 r. Prześladowania zakonnic prowadzących placówkę oświatową.

 

 

Chrześcijanie jako ofiary globalnych wydarzeń

„Okrucieństwa na Sri Lance wyznaczają krwawą kulminację trendu, który trwa już od kilku lat: prześladowania chrześcijan nie znają granic. Nie znamy dnia ani godziny. Ten strach paraliżuje szczególnie podczas świąt chrześcijańskich. Prześladowcy nie mają litości dla niewinnych ludzi, którzy często stają się kozłami ofiarnymi globalnego rozwoju”, wyjaśnia Heine-Geldern. Po atakach na Sri Lance odpowiedzialność za tę zbrodnię przypisano Państwu Islamskiemu. Władze rządowe przyjmują założenie, że zamachy bombowe mogły zostać zorganizowane w odwecie za masakrę w Christchurch w Nowej Zelandii, gdzie w połowie marca 28-letni mężczyzna zabił 49 osób w dwóch meczetach. Pomoc Kościołowi w Potrzebie wskazuje również na ciągłe zagrożenie islamistyczne na Bliskim Wschodzie, a także na przemoc ze strony Boko Haram w północnej Nigerii. „Stwierdzenie, że ISIS zostało pobite militarnie i dlatego już nie istnieje, jest błędem – ideologia żyje, podobnie jak jej zwolennicy. Kanały kontaktowe wydają się działać, a nasi partnerzy projektu na Bliskim Wschodzie nadal są bardzo zaniepokojeni” – stwierdza Heine-Geldern.

Religia często służyła i wciąż służy jako broń polityczna, by pogrążyć narody w chaosie. Ostatnio pojawiły się dodatkowe obawy dotyczące sytuacji w krajach na kontynencie amerykańskim, takich jak: Meksyk, Nikaragua i Wenezuela, gdzie biskupi i księża cierpieli z powodu wielokrotnych ataków w wyniku zawirowań politycznych. Jest to mieszanka ideologii politycznej i oskarżenia, że Kościół wtrąca się i wzywa ludzi do przeciwstawienia się autorytarnym rządom i korupcji. To sprawia, że Kościół staje się celem agresji i przemocy. Tak naprawdę, w wielu częściach świata religia jest wykorzystywana jako środek polityczny do destabilizacji krajów.

Dzieje się to ponownie na Sri Lance. W tym miejscu Kościół bardzo usilnie stara się zapobiec spirali dalszej przemocy. „Stabilność społeczna opiera się w dużej mierze na pokojowym współistnieniu różnych wyznań. Jest to coś, co wielu naszych partnerów projektowych stara się osiągnąć” – komentuje Heine-Geldern. Rzadko zdarza się, aby ataki antychrześcijańskie przyciągały uwagę opinii publicznej. Takim przykładem jest mniejszość chrześcijańska w Pakistanie, która stała się znana na całym świecie dzięki losowi Asi Bibi, matki, która została skazana na śmierć za rzekome bluźnierstwo i uniewinniona przez sąd najwyższej instancji. Wraz z innymi organizacjami ACN prowadziło kampanię na rzecz jej uwolnienia. W Wielkanoc 27 marca 2016 roku frakcja pakistańskich talibów przyznała się do ataku w parku w Lahore Gulshan-i-Iqbal, skierowanym głównie przeciwko chrześcijanom, z których zginęły 24 osoby. Choć rząd Pakistanu ostro potępił takie ataki, to jednak był niechętny do walki z widocznym w społeczeństwie wzrostem agresywnego islamu, co w rezultacie stało się częścią większego problemu. W krajach takich jak Sudan, islamskie zagrożenie pochodziło głównie od rządu. Sam rząd jest oskarżany przez obserwatorów praw człowieka o doprowadzenie do unicestwienia pełnej wolności religijnej. W latach 2015-2017 prezydent Sudanu Omar al-Bashir wprowadził radykalny program islamski, szczególnie wrogo nastawiony do chrześcijan. W rezultacie kościoły były burzone każdego miesiąca, chrześcijanie byli aresztowani za domniemany prozelityzm, a kobiety otrzymywały grzywny za noszenie „obscenicznych”, nieskromnych ubrań. Kiedy rząd odebrał prawa obywatelskie osobom o innych korzeniach, spowodowało to masowy exodus chrześcijan, którzy byli zmuszeni do opuszczenia kraju ich przodków, mimo że sami żyli w Sudanie od 30 lat lub dłużej.

 

W rezultacie kościoły były burzone każdego miesiąca, chrześcijanie byli aresztowani za domniemany prozelityzm, a kobiety otrzymywały grzywny za noszenie „obscenicznych”, nieskromnych ubrań.

Główne przyczyny prześladowań chrześcijan

Ekstremistyczny islamizm, nieumiarkowany nacjonalizm i autorytarne ideologie są nadal głównymi czynnikami prześladowania chrześcijan i innych mniejszości religijnych. Taki jest również wniosek Raportu o Wolności Religijnej, najnowszej edycji, której ACN przedstawiło w listopadzie 2018 r. o sytuacji w 196 krajach na świecie. „Z wielkim niepokojem zauważamy, że żaden z tych trzech trendów nie zmniejszył się – wręcz przeciwnie. Jest to obecnie widoczne między innymi w państwach afrykańskich, takich jak Burkina Faso, Niger i Benin, gdzie wrogość wobec ośrodków misyjnych, kapłanów i sióstr zakonnych dramatycznie wzrosła. W Pakistanie głównym problemem Kościoła są zakazane fundamentalistyczne komórki. Działalność wielu takich grup jest zakazana przez rząd, ale jego opieszałość w ich powstrzymywaniu spotęgowała problem przemocy, której te dopuszczają się wobec chrześcijan i innych mniejszości.

Na Zachodzie, gdzie coraz większy nacisk kładzie się na prawa osób, niezależnie od płci, pochodzenia etnicznego czy seksualności etc., w niewielu mediach pojawiają się informacje o masowych prześladowaniach chrześcijan. Coraz częściej jednak pojawiają się informacje o sytuacji chrześcijan w takich krajach jak Erytrea, mało znana na Zachodzie i do tej pory ignorowana przez media. Podkreślenie skali ucisku wobec chrześcijan na tle ambiwalencji medialnej stanowi impuls do walki o podniesienie poziomu informacji o przypadkach łamania prawa do wolności religijnej. Pokazuje to, że chrześcijaństwo jest najbardziej prześladowaną na świecie społecznością wiary. W wielu przypadkach z powodu ludobójstwa i innych zbrodni przeciwko ludzkości Kościół w wielu krajach i regionach staje wobec możliwości bliskiego unicestwienia, ponieważ różnorodność ustępuje monokulturze nie tylko na Bliskim Wschodzie, ale także w części subkontynentu indyjskiego i Afryki.

Zagrożenie zniknięcia Kościoła nie może już być postrzegane jako niepokojące tylko dla chrześcijan czy innych ludzi, ale dla wszystkich, którzy dbają o różnorodność i tolerancję na świecie.

Zagrożenie zniknięcia Kościoła nie może już być postrzegane jako niepokojące tylko dla chrześcijan czy innych ludzi, ale dla wszystkich, którzy dbają o różnorodność i tolerancję na świecie. W tym sensie przetrwanie chrześcijaństwa można uznać za ważny wskaźnik wolności i poszanowania praw człowieka w wyżej wymienionych krajach. W Indiach to przetrwanie Kościoła może być zagrożone poprzez nagły wzrost przemocy. Można też wnioskować, że kwestia ta dla wielu ma szczególne znaczenie. Gdzie indziej w świecie (zwłaszcza w Chinach) ciągłe blokady rządu oznaczają, że Kościół jest coraz bardziej zmuszany wybierać między pryncypialnym naruszeniem praw, które gwarantują tożsamość wiernych, a statusem „nielegalnych wyrzutków”, zdanych całkowicie na łaskę reżimowego nadzoru i systemu bezpieczeństwa. Powszechna natura prześladowań i dowody dotyczące reżimów, z którymi Zachód ma ścisłą więź handlową i strategiczne powiązania, oznaczają że nasze rządy wykorzystują swoje wpływy, aby zaatakować mniejszość, zwłaszcza chrześcijańską. Czy więc nie chodzi o to, aby chrześcijan poświęcić na ołtarzu strategii ekonomicznej?

 


“Porwany w Iraku”
bp Saad Sirop Hanna

Niezwykle emocjonująca relacja biskupa Saada Hanny, w której opowiada o swoim uprowadzeniu przez muzułmańskich ekstremistów w 2006 r. Historia jest zarówno pełna cierpienia, jak i ogromnej i nieustającej wiary w ludzi. Ojciec Hanna, mimo tortur i wielokrotnego nakłaniania do przejścia na islam, odważnie bronił swojej wiary i z wielką stanowczością odsuwał od siebie uczucie nienawiści wobec swoich oprawców.
Opis wydarzeń zawarty w książce będzie też szczególnie cenny dla każdego, kto chciałby poszerzyć swoją wiedzę na temat starożytnych kościołów Bliskiego Wschodu oraz poznać historię chrześcijan na tym terenie.

Kup książkę >>>

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


🔷 POSŁUCHAJ PODCASTU TEOLOGIA TOLKIENA:



 

 

Ks. dr Andrzej Paś

Członek Papieskiego Stowarzyszenia Pomocy Kościołowi w Potrzebie. Koordynator kontaktów z diecezjami i mediami polskiej sekcji PKWP.

Zobacz inne artykuły tego autora >
Ks. dr Andrzej
Paś
zobacz artykuly tego autora >

Open Doors: radykalny islam powodem prześladowań

W 2015 r. doszło do dalszego wzrostu prześladowań chrześcijan - wynika z dorocznego „Indeksu prześladowań” Międzynarodowego Dzieła Chrześcijańskiego „Open Doors” (Otwarte Drzwi). Główną ich przyczyną w 35 z 50 wymienionych w dokumencie krajów był radykalny islam.

Polub nas na Facebooku!

Open Doors: radykalny islam powodem prześladowań
W 2015 r. doszło do dalszego wzrostu prześladowań chrześcijan - wynika z dorocznego „Indeksu prześladowań” Międzynarodowego Dzieła Chrześcijańskiego „Open Doors” (Otwarte Drzwi). Główną ich przyczyną w 35 z 50 wymienionych w dokumencie krajów był radykalny islam.

Inne czynniki to: nacjonalizm religijny, reżymy dyktatorskie, postkomunistyczny ateizm, wewnętrzne napięcia etniczne, systemy mafijne i zorganizowana przestępczość. Z tych powodów 100 mln wyznawców Chrystusa było w ubiegłym roku prześladowanych za swoją wiarę na całym świecie.

Już czternasty rok z rzędu Światowy Indeks Prześladowań (ŚIP), ogłaszany co roku przez Open Doors Reżim, otwiera Korea Północna, której reżym stosuje największy ucisk w czasach współczesnych. Erytrea i Pakistan są na wyższych niż kiedykolwiek wcześniej pozycjach, zajmując odpowiednio miejsca 3. i 6., a ogarnięta anarchią Libia po raz pierwszy trafiła do pierwszej dziesiątki. Obserwatorzy Open Doors zanotowali ogólny wzrost nasilenia prześladowań we wszystkich 50 krajach o 2,8 punktu w stosunku do roku poprzedniego.

W badanym okresie (1 listopada 2014–31 października 2015) pierwszych dziesięć krajów, w których chrześcijanom najtrudniej jest praktykować swą wiarę, to: Korea Północna (92 punkty), Irak (90), Erytrea (89), Afganistan (88), Syria, Pakistan i Somalia (wszystkie po 87 punktów), Sudan (84), Iran (83) i Libia (79 punktów).

 

przesladowania

 

Dwa największe wzrosty w pierwszej dziesiątce

Nazwana „Koreą Północną Afryki” Erytrea znajduje się w gronie krajów o najniższym stopniu przestrzegania wolności religijnej i innych praw człowieka. Nie zaskakuje więc przeskok z miejsca 9. na 3. oraz wynik wyższy o 10 punktów w porównaniu z poprzednim raportem. Źródłem i siłą napędową rosnących nacisków na chrześcijan jest dyktatorska paranoja prezydenta Afewerkiego. Każdy chrześcijanin, który w Erytrei ośmieli się głośno mówić i sprzeciwiać sposobowi traktowania wiernych, jest natychmiast aresztowany i umieszczany w więzieniu, niezależnie od swego statusu społecznego.

Drugie co do wielkości pod względem liczby muzułmanów państwo na świecie, jakim jest Pakistan, osiągnęło wynik wyższy o 8 punktów, tym samym “awansując” na 6. pozycję. Jest to, obok Nigerii, jedyny kraj osiągający maksymalny wynik, gdy chodzi o przemoc wobec chrześcijan. Badany okres rozpoczął się od morderstwa dokonanego na chrześcijańskim małżeństwie 4 listopada 2014 roku. Kulminacja nastąpiła 15 marca 2015 roku wraz z atakiem bombowym na dwa kościoły w Lahore, podczas którego zginęło 25 osób. Mniej jawne sytuacje to codzienne ataki na chrześcijańskie dziewczęta, które są często gwałcone, uprowadzane oraz zmuszane do małżeństw i zmiany religii.

 

Nowe kraje w Indeksie

W najnowszym Indeksie pojawiły się dwa nowe kraje: Niger i Bahrajn, znajdujące się odpowiednio na miejscu 49 i 48. W tym pierwszym strach wśród chrześcijan sieje Boko Haram z sąsiedniej Nigerii, w Bahrajnie natomiast zaczynają oni odczuwać skutki wprowadzonego przez panującego tam sułtana szariatu. Te dwa kraje wypchnęły poza pierwszą pięćdziesiątkę Sri Lankę i Mauretanię. Bardzo niepokojącym zjawiskiem jest to, że średni wynik potrzebny do znalezienia się w 50-ce wzrósł o niemal 5 punktów.

 

Boko Haram. Misja zabijanie

 

Brutalne ataki (“smash) i stały ucisk (“squeeze”)

Metodologia, wypracowana przez Open Doors, pozwala na śledzenie nadużyć władz państwowych, których celem jest poddawanie stałemu uciskowi chrześcijan (“squeeze”) w celu ograniczenia ich wolności religijnej w pięciu wyodrębnionych dziedzinach – od życia prywatnego do życia w państwie. Bada się też przemoc przejawiającą się zarówno w morderstwach, jak i w paleniu budynków kościelnych. Dyrektor ds. Badań ŚIP Open Doors International dr Ronald Boyd-MacMillan wyjaśnia, dlaczego jest to konieczne: “Zdarza się, że prześladowania są tak silne we wszystkich obszarach życia, że chrześcijanie, kierowani strachem, w ogóle nie chcą o nich mówić, co w ostateczności wpływa na niski wynik”.

Kraje, w których stały ucisk (“squeeze”) jest najbardziej intensywny, to: Somalia, Korea Północna, Erytrea, Afganistan, Malediwy, Irak, Iran, Arabia Saudyjska, Jemen i Syria. Najwyższy poziom przemocy fizycznej wymierzonej w chrześcijan (pośród krajów, które znalazły się na liście ŚIP 2016) odnotowano w Nigerii, Pakistanie, Iraku, Syrii, Mjanmarze (Birma), Republice Środkowoafrykańskiej, Egipcie, Meksyku, Sudanie oraz w Indiach.

Z raportów Open Doors wynika, że w badanym okresie na całym świecie z powodu wiary zabito ponad 7000 chrześcijan. Jest to wzrost o niemal 3000 w porównaniu do ŚIP 2015. Ponadto liczby te nie obejmują Korei Północnej, Syrii i Iraku, gdyż brak wiarygodnych źródeł o sytuacji w tych krajach. Statystyki pokazują także, że w tym samym okresie zniszczono lub zaatakowano około 2300 kościołów, co oznacza, że liczba ataków podwoiła się w stosunku do poprzedniego okresu.

W Nigerii doniesienia o stosowanej przemocy są zdominowane wieściami o brutalnych atakach radykalnego ugrupowania islamskiego Boko Haram. Jednakże, zdaniem Fransa Veermana – dyrektora działu odpowiadającego za ŚIP – nawet bez Boko Haram “muzułmańscy pasterze Hausa-Fulani wciąż popełnialiby okropności wobec miejscowych farmerów chrześcijańskich w państwach tzw. Pasa Środkowego”. Veerman zauważył, że “spośród ponad 4000 chrześcijan, którzy stracili życie w atakach w Nigerii w badanym okresie, 2500 ofiar przypisuje się Boko Haram, a nie mniej niż 1500 pasterzom Hausa-Fulani. Przynajmniej 30000 chrześcijan zostało przesiedlonych w wyniku przemocy stosowanej w samym tylko stanie Taraba”.

 

Cel – wspieranie ludzi kryjących się za tymi liczbami

Światowy Indeks Prześladowań Open Doors jest publikowany rokrocznie w celu wzrostu świadomości na temat sytuacji prześladowanych chrześcijan oraz zwrócenia uwagi zarówno mediów i polityków, aby byli oni gotowi do podejmowania dojrzałych i przemyślanych decyzji, jak i Kościołów na całym świecie, aby modliły się one za braci i siostry, znajdujących się obecnie na pierwszej linii frontu.


tom (KAI/Open Doors) / Warszawa

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


🔷 POSŁUCHAJ PODCASTU POPFICTION:


 

 

Share via