Nasze projekty

Modlitwa, ewangelia i bańki mydlane. Ks. Teodor Sawielewicz

Był jak karetka jeżdżąca na sygnale po mieście, która zaczepia ludzi z pytaniem, czy im pomóc. Do TOP 3 najpopularniejszych kapłanów w internecie wszedł nie przebojem, a różańcem. Wikary z dolnośląskiej Oleśnicy codziennie o 20:30 gromadzi kilkadziesiąt tysięcy ludzi na wspólnej modlitwie. Wszystko dzieje się w mediach społecznościowych, na kanale „Teobańkologia” księdza Teodora Sawielewicza.

Reklama

Potrafił ustawić się na środku placu i robić ogromne bańki dla dzieciaków. Taki miał sposób na ewangelizację i łamanie barier – tak wspominają go stypendyści Fundacji „Dzieło Nowego Tysiąclecia”, której jest absolwentem.

Jak sam przyznaje, podobne publicznie wystąpienia czasem wiele go kosztują. Zdarza się też, że reakcja jest inna niż oczekiwana i zamiast z entuzjazmem spotyka się z wyśmianiem. Dlatego będąc na świeczniku pamięta o celu, o tym że ostatecznie chodzi o prowadzenie ludzi do Boga. Wtedy mimo wstydu, mimo lęku przed wyśmianiem, można być narzędziem w rękach Stwórcy.

Reklama
Reklama

O tym, że jako duszpasterz chce być obecny w internecie, wiedział już w seminarium. Jego ojciec duchowy, ocenił z przekąsem, że kleryk Teodor zachowuje się jak karetka jeżdżąca na sygnale po mieście, która zaczepia ludzi z pytaniem, czy im pomóc. On sam wspomina, że rzucało go po ścianach, chciał już i teraz pisać i mówić ludziom o Jezusie. Tak powstała idea Teobańkologii.

Ma świadomość, że w sieci przyciągają treści kontrowersyjne, dotyczące np. prywatnych objawień, egzorcyzmów. A nawet – co niezwykle niepokojące – wśród bardzo popularnych w internecie duchownych znajdziemy tych, którzy stoją w opozycji do hierarchii kościelnej, ich decyzji, którzy mają zakaz wypowiedzi lub są suspendowani. Zdaniem ks. Teodora sposób na wybicie się niekoniecznie jest sposobem, by pomóc ludziom. A tym powinien kierować się kapłan.

Reklama
Reklama

„Oferuję najlepszy towar na rynku”

Założony przez niego w 2017 roku kanał powoli zdobywał popularność. Ksiądz odpowiadał na pytania związane z wiarą, z czasem zaczął raz w tygodniu na żywo spotykać się z subskrybentami na modlitwie. W marcu 2020, po apelu abp. Stanisława Gądeckiego, by każdego dnia o 20:30 odmawiać różaniec o ustanie pandemii, na modlitwie on-line z ks. Sawielewiczem spotkało się początkowo ponad 20 tysięcy osób. Każdego dnia dołączały kolejne… tysiące. Były obawy, że średniej jakości sprzęt i niepewne łącze internetowe – które dotychczas wystarczało – zawiodą. Dlatego podjął się reorganizacji transmisji, ale również intencji modlitwy.

Dla samego ks. Teodora tak wielki wzrost popularności był zaskoczeniem. Z drugiej strony podkreśla, że przecież „oferuje najlepszy towar na rynku”, czyli Ewangelię, jej dobre wyjaśnienie i Ducha Świętego. To wszystko dociera do serca mocą łaski i osiąga niesamowity skutek. Zdarza się, że ludzie pytają, jak to możliwe, że on mówi dokładnie o ich sytuacji, że łzy same płyną im po policzkach, że przychodzi pocieszenie i spokój. Dlatego mimo zniesienia części wiosennych obostrzeń zostali na modlitwie.

Przepis na bańki

Znakiem rozpoznawczym ks. Teodora są bańki mydlane. To, co możemy zobaczyć na jego vlogach, to nie tylko technika i umiejętności. Materiał do baniek tez ma znaczenie. W przeciwieństwie jednak do szefów kuchni, przepisu nie zachowuje dla siebie. Do jego książki „Siła różańca” dołączany jest proszek do robienia baniek wraz z instrukcją.

Reklama

Twórca Teobańkologii nie ma wątpliwości, że wirtualny świat nie może zastąpić rzeczywistego. Dlatego w październiku – przed zaostrzeniem ograniczeń – zachęcał swoich subskrybentów, by na nabożeństwach różańcowych spotkali się w parafiach. Dla niego internet to sposób dojścia do tych, do których w realu by nie dotarł. Ma nadzieję, że zacznie się od oglądania vlogów, propozycji modlitw i transmisji na żywo, które zaowocują praktykowaniem wiary w realnym Kościele, a ostatecznie poprowadzą do spotkania żywego Boga.

Duch Święty w Internecie

O hejcie w internecie mówi krótko. Do tych, którzy są niechętni Kościołowi w stereotypowy sposób, stara się mieć dużo współczucia. Raczej nie czuje się dotknięty nawet, gdy uderzają w niego personalnie. Bardziej martwią go reakcje katolików, którzy odjeżdżają w stronę niezdrowego „pseudotradycjonalizmu”. Przyznaje się do słabości, że ciężko znosi negatywne opinie ludzi, którzy uważają się za wierzących i pierwsi stanęliby do obrony Kościoła, ale równocześnie rozmijają się z jego nauką i bardzo ostro krytykują nawoływanie do posłuszeństwa decyzjom biskupów.

O wiele dłużej od tego, co w internecie złe może opowiadać o tym, co piękne. To w rzeczywistości, która mogłaby się wydawać wirtualna, doświadczył niestandardowego działania Ducha Świętego, zobaczył, jak ujawniają się charyzmaty i jak z pozoru bezsensowne sytuacje, stają się opatrznościowymi. Gdy znikną ograniczenia epidemiologiczne, chce się spotykać z ludźmi w kościołach, o ile obowiązki wikarego mu na to pozwolą. Na razie spotyka się ze swoimi parafianami w bazylice oleśnickiej, w której posługuje. W planach są również pokazy baniek mydlanych w różnych miejscach i okolicznościach.


Cykl “O księdzu mowa”

stwarza przestrzeń, w której poznając lepiej naszych duszpasterzy, możemy stać się sobie nawzajem bardzo bliscy.
Mam nadzieję, że ten cykl zachęci nas do poznawania księży, których mamy wokół siebie – wskazuje Weronika Kostrzewa i dodaje: “ludzka relacja duchowny-świecki jest obu stronom – i Kościołowi – bardzo potrzebna”.


Czytaj pozostałe artykuły serii:

16 lat w sutannie i 35 za obiektywem. Ks. Mariusz Wedziuk

Biegający rektor. Ks. dr Przemysław Kwiatkowski

Santiago de Łeba – by nie ustać w drodze. Ks. Zenon Myszk


SIŁA RÓŻAŃCA

Ks. Teodor Sawielewicz

Różaniec to jedna z najpopularniejszych modlitw w Kościele katolickim. Często jednak bywa, że staje się ona „odklepywana”. Co zrobić by tak się nie działo skoro kładzie się taki nacisk na ważność tej modlitwy? Modlitewnik „Siła różańca” jest wyborem kilkunastu rozważań do modlitwy różańcowej wybranych spośród setek spotkań odbywających się codziennie o godzinie 20.30 na kanałach społecznościowych „Teobańkologii”. Kluczem do ich wyboru było zainicjowanie modlitw dotyczących tematów dotykających problemów życia codziennego.

Ksiądz Teodor pomaga nie tylko zakochać się w modlitwie różańcowej, ale wskazuje również drogę do lepszego poznania samego siebie. To szczególnie ważne, kiedy współczesny świat wprowadza nas w poczucie chaosu i zamętu, a odczuwanie codziennych problemów staje się dużo bardziej dotkliwie.

KUP KSIĄŻKĘ W SKLEPIE STACJI7

Reklama

Dołącz do naszych darczyńców. Wesprzyj nas!

Najciekawsze artykuły

co tydzień w Twojej skrzynce mailowej

Raz w tygodniu otrzymasz przegląd najważniejszych artykułów ze Stacji7

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
WIARA I MODLITWA
Wspieraj nas - złóż darowiznę