Czym się różnią COVID i grypa? Tomasz Rożek porównuje

Współczynnik śmiertelności, tempo rozprzestrzeniania oraz pojawianie się pierwszych objawów, to jedne ze współczynników, które omawia w najnowszym filmie Tomasz Rożek porównując COVID i grypę.

Polub nas na Facebooku!

Współczynnik śmiertelności porównywany pomiędzy COVID a grypą to tylko jeden z parametrów, który ostatecznie decyduje o tym czy jakaś choroba jest groźna, ponieważ wiele zależy od tempa rozprzestrzeniania się danego patogenu lub wirusa. W porównaniu z grypą COVID ma znacznie wyższy wskaźnik śmiertelności i hospitalizacji, bardzo łatwo się przenosi, a objawi pojawiają się o wiele później niż w przypadku grypy. 

Zakupy respiratorów i dramat lekarzy, którzy musieli decydować, a być może znowu będą musieli decydować kogo podłączyć do respiratora nie były zmyślone. Przy grypie, która występuje sezonowo takich dramatów przecież nie było – mówi Tomasz Rożek.

ZOBACZ TEŻ: Co się dzieje ze zdjęciem dziecka w sieci? Wyjaśnia Tomasz Rożek

Wiele osób przechodzi COVID bezobjawowo, co – jak zauważa – jest dobre dla zakażonych, ale niebezpieczne dla innych osób, ponieważ “uniemożliwia to odgrodzenie tych, którzy zakażają od tych, którzy są jeszcze zdrowi”. Stąd tak ważne jest noszenie maseczek. Póki nie zrobię testu nie mogę być pewien czy sam nie jestem zagrożeniem – podkreśla Tomasz Rożek.

Według danych osoba zakażona koronawirusem statystycznie przekazuje go 2,5 osobom, podczas gdy chorujący na grypę 1,3 osobom. 

 

 

kh/Stacja7

 

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

Reklama

NAUKA. TO LUBIĘ

Jak ochronić dziecko przed sextingiem w sieci? Webinar Tomasza Rożka

"To na pewno nie dotyczy mojego dziecka!" – tak reaguje wielu rodziców, którzy słyszą o sextingu. Część jest jednak w błędzie, ponieważ to zjawisko z roku na rok przybiera na sile.

Polub nas na Facebooku!

Termin “sexting” powstał z połączenia dwóch słów sex i texting. Początkowo odnosił się jedynie do wysyłania erotycznych wiadomości SMS. Rozwój technologii sprawił, że został rozszerzony o komunikatory, aplikacje i inne internetowe narzędzia.

42% polskich nastolatków w wieku 15-18 lat otrzymało kiedyś od innej osoby intymne materiały, a 13% wysłało swoje nagie zdjęcia lub filmy innym – to wyniki badań NASK.

Część z nas pomyśli: nie ma w tym nic złego, w końcu roznegliżowane fotografie często publikują znane gwiazdy, influencerzy, nagość pojawia się w filmach, teledyskach, reklamach. Granica intymności się zaciera. Młodzi ludzie często idą w ślady swoich idoli. Zapominają jednak o jednym: zdjęcia czy wpisy, które zamieszczają w sieci, nigdy z niego nie zginą, nawet jeśli je wykasują. Wystarczy kilka sekund, żeby ktoś je zapisał i rozpowszechnił.

O sextingu, jego przyczynach i konsekwencjach w webinarze w ramach Akademii Cyfrowego Rodzica. Tomasz Rożek, ambasador kampanii „Nie zagub dziecka w sieci” do rozmowy zaprosił Annę Kwaśnik, ekspertkę NASK z zespołu Dyżurnet.pl.

 

 

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

Reklama

Copy link
Powered by Social Snap