MOST DO NIEBA

“Chcę zrobić wszystko, żeby chore dzieci nie traciły nadziei”. Kolęda Gabrysi

Przekazujemy skarb. Trochę po kolędowym sezonie. Niech pocieszy każdego, komu Boże Narodzenie "zleciało nie wiadomo kiedy", w dodatku bez rodziny i bliskich, kto na nadzieję czeka "wiele już lat", kto w sercu czuje się bosy, samotny i pozbawiony miłości i sensu. W nim właśnie Chrystus chce rodzić się codziennie. Dla Gabrysi każdy nowy dzień to kolejna kartka historii Betlejem Codzienności - małego pokoiku ufności, w którym mieszka całe niebo.

Grzegorz Kiciński
Grzegorz
Kiciński
zobacz artykuly tego autora >

Polub nas na Facebooku!

Kochała tańczyć. Choroba odebrała jej tę pasję, ale nie nadzieję. Gabrysia Romanowska – hospicyjny promyczek. Pierwszy raz spotkaliśmy ją ponad rok temu, gdy miała 8 lat. Zgodziła się wówczas zostać Ambasadorem Mostu do Nieba. Na pytanie czy wie co to znaczy, uśmiechnęła się i powiedziała wprost: “Chcę zrobić wszystko, żeby chore dzieci nie traciły nadziei”. Gabriela już wtedy miała za sobą niezliczoną liczbę operacji i zabiegów. Jej mama zdradziła nam, że gdy nie działały przeciwbólowe leki, Gabi powtarzała cichutko: “Jezu, ufam Tobie, Jezu, ufam Tobie, Jezu, ufam Tobie”. I tak mijały godziny.

Jak doszło do nagrania kolędy? Gabrysia przyjechała z rodziną na otwarcie pierwszego hospicjum dla dzieci na Litwie. Gdy w tłumie wypatrzyła ją siostra Michaela Rak – założycielka hospicjum – na jej ręce w porywie serca przekazała list gratulacyjny, który właśnie otrzymała od Pary Prezydenckiej RP. Po uroczystości zanieśliśmy Gabrysię do jednego z pokoików dziecięcego oddziału hospicjum i tam zaczęły się rozmowy, które prowadziły między sobą dzieci. W pewnym momencie jedna z dziewczynek (Rutka) zapytała Gabrielę, czy ma jakąś ulubioną kolędę i czy zgodziłaby się ją zaśpiewać. W tym czasie w nowym hospicjum trwały nagrania reportaży. “Kręciło się” wiele ekip filmowych. Gabi zaczęła śpiewać.

Pamiętam, jak wtedy wszyscy ze wzruszenia wstrzymaliśmy oddech. Gdy skończyła śpiewać, jeden z reporterów zapytał czy mogłaby to powtórzyć, żeby mógł dobrze nagrać dźwięk. Zrobiła to chętnie a nam wszystkim ściskało się ze wzruszenia gardło. Czułem, że dostajemy delikatny skarb, nadzieję w czystej postaci, ikonę prostej ufności, że Bóg zatroszczy się o każdą naszą biedę.

Przekazujemy ten skarb teraz. Trochę jakby po kolędowym sezonie. Niech pocieszy każdego, komu Boże Narodzenie “zleciało nie wiadomo kiedy”, w dodatku bez rodziny i bliskich, kto na nadzieję czeka “wiele już lat”, kto w sercu czuje się bosy, samotny i pozbawiony miłości i sensu. W nim właśnie Chrystus chce rodzić się codziennie. Dla Gabrysi każdy nowy dzień to kolejna kartka historii Betlejem Codzienności – małego pokoiku ufności, w którym mieszka całe niebo.

Hospicjum, którego Gabriela jest Ambasadorem, potrzebuje pomocy. Działalność “Mostu do Nieba” można wesprzeć finansowo poprzez wpłatę darowizny, której można dokonać na stronie internetowej  www.mostdonieba.pl

 

 

Grzegorz Kiciński

Grzegorz Kiciński

Zobacz inne artykuły tego autora >

Reklama
Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7



Reklama
Reklama

Grzegorz Kiciński
Grzegorz
Kiciński
zobacz artykuly tego autora >

Zagubione czuwanie. Muzyczna modlitwa na wigilię Uroczystości Niepokalanego Poczęcia

"Zapis intymnych modlitw, szeptów i wzruszających nut nocnego czuwania w Sanktuarium Matki Bożej Fatimskiej na Krzeptówkach". Tak o najnowszym projekcie Mostu do Nieba pisze Grzegorz Kiciński z Fundacji Aniołów Miłosierdzia. "Zagubione czuwanie" to 5-częściowy wieczór modlitewny, z muzyką w wykonaniu Agnieszki i Piotra Cudzichów.

Redakcja portalu
Redakcja portalu
zobacz artykuly tego autora >

Polub nas na Facebooku!

“Zagubione czuwanie” to zaproszenie do przygotowania do Uroczystości Niepokalanego Poczęcia, które przypadnie 8 grudnia. Jak pisze o tym nagraniu Grzegorz Kiciński, jest to pięć krótkich odcinków “w których Agnieszka Cudzich, Piotr Cudzich i Grzegorz z Łukowa próbują wypowiedzieć i wyśpiewać smutki i tęsknoty naszych czasów”.

 

Wigilia Niepokalanego Poczęcia. Początek nowej Nadziei dla każdej chwili świata – tego w pięknych szatach, z wielkimi armiami, internetem i politycznymi szachami oraz tego zamkniętego w czterech kątach – między zlewem a pralką, przy biurku zawalonym papierami, z biedą zduszoną w kieszeni, łkającą nocami w łazience. Początek nowej Nadziei ma swoje źródło – ukryło się w łonie kobiety, która zaufała dobroci Boga. Bez warunków wstępnych, z horyzontem wiary, bez racjonalnych podpórek i materialnych zabezpieczeń. Niepokalane Poczęcie – owoc ukrycia w miłości.

 

W wigilię Uroczystości Niepokalanego Poczęcia warto w domowym zaciszu spędzić kilka chwil na modlitwie z Jezusem i Jego Matką. W czuwaniu pomogą nagrania przygotowane przez Most do Nieba.

 

 

 

 

 

 

CZĘŚĆ V UKAŻE SIĘ 8 GRUDNIA

 

Redakcja portalu

Redakcja portalu

Zobacz inne artykuły tego autora >

Reklama
Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7



Reklama
Reklama

Redakcja portalu
Redakcja portalu
zobacz artykuly tego autora >
Copy link
Powered by Social Snap