Fot. Instytut Prymasowski

„Ja ciągle wątpię o sobie, Ty nigdy nie wątpisz we mnie.” Poruszająca modlitwa kard. Wyszyńskiego

Ja wpadam w rozpacz, gdy przegram, Ty nieustannie mi szepczesz: "wystarczy ci łaski mojej, bo moc w słabościach się udoskonala".

Reklama

Ja nieustannie gubię się w sobie, Ty nieustannie rozpoznajesz się we mnie.
Ja ciągle wątpię o sobie, Ty nigdy nie wątpisz we mnie.
Ja ciągle się przeceniam lub nie doceniam, Ty ciągle widzisz całą moją prawdę.
Ja unoszę się pychą, gdy coś zrozumiem z Ciebie, Ty ciągle dajesz mi pojąć, że jestem analfabetą.
Ja wpadam w rozpacz, gdy przegram, Ty nieustannie mi szepczesz: „wystarczy ci łaski mojej, bo moc w słabościach się udoskonala”.

Ja ciągle szukam mojej drogi, mojej prawdy, mojego życia,
Ty zawsze jesteś moją Drogą, moją Prawdą, moim Życiem.

Jedna myśl moja o Tobie odsłania mi całą prawdę o mnie.
Widzę siebie dobrze tylko w Tobie.
Poznaję siebie przez Ciebie.
Odnajduję cały sens mego bytu w Tobie.

Gdybym już zaginął i przepadł w otchłaniach piekieł, jeszcze bym mógł odzyskać grunt pod nogami przez jeden odruch serca ku Tobie.
Jestem nicością bez Ciebie, jestem potęgą w Tobie.
„Ja, proch, będę z Panem gadał…”.

Kard. Stefan Wyszyński, Zapiski Więzienne,
Komańcza, 19.02.1956 roku

Reklama
Reklama

Reklama

Dołącz do naszych darczyńców. Wesprzyj nas!

Najciekawsze artykuły

co tydzień w Twojej skrzynce mailowej

Raz w tygodniu otrzymasz przegląd najważniejszych artykułów ze Stacji7

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
WIARA I MODLITWA
Wspieraj nas - złóż darowiznę