fot.
VOGUE Germany/youtube.com (print screen)
Była top modelka dzieli się poruszającym doświadczeniem: „Kiedy byłam na Mszy, płakałam”
Nadja Auermann, wraz ze swymi rodaczkami z Niemiec: Claudią Schiffer i Heidi Klum była jedną z gwiazd wybiegów mody w latach 90. XX wieku. W wieku 49 lat przyjęła chrzest w Kościele katolickim. W wywiadzie dla niemieckiej edycji magazynu „Vogue” opowiedziała o swoim nawróceniu.
Modelka nawróciła się dzięki córce
Nadja Auermann dorastała w Berlinie Zachodnim w rodzinie odrzucającej religię. Ale zawsze wierzyłam w Boga. Dla mnie piękno miało w sobie coś boskiego. To wyraz miłości – mówi modelka.
Jej droga nawrócenia zaczęła się od pragnienia jej ośmioletniej córki, która chciała przyjąć chrzest. Auermann, której mężem był wówczas katolik, postanowiła towarzyszyć dziecku w jego poszukiwaniach duchowych. W szkole chodziłam na lekcje religii ewangelickiej i w ogóle nie chciałam słyszeć o Kościele katolickim, zwłaszcza z powodu tych wszystkich skandali [seksualnych]. Powiedziałam więc jej: «Zaczniemy razem chodzić do kościoła w niedzielę, a później zobaczymy, czy ci to naprawdę odpowiada» – relacjonuje 54-letnia była top modelka.
Ale to ona została dotknięta Bożą łaską. Kiedy uczestniczyłyśmy we Mszy, odniosłam wrażenie, że ksiądz mówi bezpośrednio do mnie. Cała homilia, teksty, śpiewy – wszystko tak bardzo odnosiło się do mojej sytuacji i moich uczuć, że zaczęłam płakać jak dziecko. Powtarzało się to w prawie każdą niedzielę – wspomina Auerman.
Zanim przejdziesz dalej, chcę Ci polecić książkę, która porusza do głębi. „Pierwsza. Jak uwolnić się od masek i stanąć po swojej stronie” to zaproszenie do najważniejszej relacji w Twoim życiu – tej z samym sobą. Anna Hazuka, autorka bestsellerowej „Drugiej”, tym razem prowadzi nas w głąb – tam, gdzie kończy się udawanie, a zaczyna „prawdziwy ty”. Pisze szczerze o wstydzie, lęku, czułości i zrzucaniu masek, które przez lata miały nas chronić, a dziś stanowią ogromny ciężar. To książka dla tych, którzy są zmęczeni byciem „dla wszystkich” i chcą w końcu być dla siebie. Mądra, przystępna i głęboko poruszająca – jak rozmowa, na którą być może czeka się od dawna, a nawet się o tym nie wie…
Kup książkę „PIERWSZA” tutaj >>>
Przeczytaj również
Top modelka: „Chrystus wierzy w nas”
Wszystko to, co odkryła podczas katolickiej liturgii bardzo ją poruszyło swoim pięknem, spójnością i trwałością. Ta duchowość ma w sobie coś niesłychanie pięknego. Przede wszystkim dlatego, że jest w taki sposób celebrowana od ponad 2000 lat. Dla mnie jej istota jest ponadczasowa. To mnie przekonało do tego, żeby się ochrzcić – powiedziała modelka, która przyjęła ten sakrament w 2020 roku.
W rozmowie z dziennikiem „Bild” dodała, że porusza ją do łez fakt, że „Chrystus wierzy w nas, uważa nas za godnych”. Nasz ksiądz zawsze łączy urywki Biblii z naszym dzisiejszym życiem. To piękne, gdy zdajesz sobie sprawę, iż nie jesteśmy sami z naszymi troskami i problemami: one istniały już 2000 lat temu. A ludzie ze wspólnoty, tutaj i gdzie indziej w świecie, czują to samo, co ja czuję – podkreśla Auerman.
Urodzona w 1971 roku w Berlinie Zachodnim Auerman zwana była „aniołem blond”. Pracowała dla największych domów mody i pozowała dla najwybitniejszych fotografików, na czele z Richardem Avedonem. Występowała w reklamach i wideoklipach muzycznych, m.in. w „Too Funky” George’a Michaela. Dziś zajmuje się głównie życiem rodzinnym.
KAI, pa/Stacja7










