Posted by & filed under .

Jeszcze w czasie konspiracji Krystyna otrzymywała od brata pieniądze na obiady – zamiast jedzenia kupowała jednak bandaże i opatrunki. Gdy wybuchło Powstanie została sanitariuszką. Dzięki „obiadom” pomogła wielu rannym chłopcom. Na zdjęciu: sanitariuszki z noszami na ul. Jaworzyńskiej