fot. Angie Menes / Cathopic

Kobieta, Matka… Czerp moc z Jej serca!

Maryja jest kobietą. Niewymownie piękną w swojej kobiecości. W wielu objawieniach ukazywała się jako „śliczna Pani”, która z uśmiechem na ustach zachęcała do modlitwy różańcowej.

Reklama

Co najbardziej zmienia kobietę

Czasem wydawać by się mogło, że już więcej to serce nie udźwignie – ani grama zmartwień więcej, ani też kolejnej radosnej nowiny, bo przecież poprzednia już sprawiła, że serce z uciechy, aż pęka. Odkąd zostałam mamą – i chociaż moje doświadczenie w tej roli jest dopiero kilkuletnie – to mogę śmiało potwierdzić, że właśnie tak jest. Moje serce urosło do niewyobrażalnych rozmiarów. W dodatku mam wrażenie, że wraz z pojawieniem się drugiego dziecka ono jeszcze podwoiło swoją objętość. Jak to jest, że dziecko i miłość do niego tak bardzo zmieniają kobietę?

Spadają jak grom z jasnego nieba uczucia nie do opisania, siła nie do przezwyciężenia, motywacja, by być jak najlepszą kobietą w jego życiu, rękami, w których znajdzie bezpieczny ląd. „Czy może kobieta zapomnieć o swym niemowlęciu? Czy może nie miłować dziecka swego łona?” (Iz 49, 15). Instynkty macierzyńskie przychodzą kobiecie naturalnie. Tak zostałyśmy stworzone przez Boga – taka jest nasza rola i zarazem wielkie wyróżnienie. I chociaż czasem ta odpowiedzialność za małego człowieka nas przerasta, bo nie potrafimy odgadnąć jego potrzeb natychmiast albo najzwyczajniej w świecie zabrakło nam mocy, to jednak wciąż to my, kobiety, jesteśmy ciepłym sercem dla rodziny.

Skąd zatem czerpać siłę, jeśli codzienność nas przerasta i chwilowo nie doceniamy naszej naturalnej mocy? Nie ma lepszej macierzyńskiej czułości niż ta, którą nosi w sobie Maryja. Matka Boga, która jest także naszą Matką. W chwilach trudności dobrze jest wesprzeć się mocą płynącą z Jej serca, czułością bijącą z Jej spojrzenia.

Reklama
Reklama

Chociaż nasze życie wydaje się różne, to jednak w wielu aspektach naszej codzienności mierzymy się z podobnymi radościami, troskami, bólami, dobrem. Gdzie zatem szukać autorytetu, jak nie w Niej?

Fot. Il ragazzo/Cathopic

„Śliczna Pani”

Nie zapominajmy także o najważniejszym – Maryja jest kobietą. Niewymownie piękną w swojej kobiecości. W wielu objawieniach ukazywała się jako „śliczna Pani”, która z uśmiechem na ustach zachęcała do modlitwy różańcowej. Często przedstawiana jest jako kobieta z długimi włosami, lekko opadającymi na ramiona, w białej szacie, od której bije jasność. Maryja stanowi dla nas największy wzór do naśladowania. Tak samo jak my, ma potrzebę kochania i bycia kochaną. Tak samo jak my, ma potrzebę tworzenia ogniska domowego, udzielania się, kochania dzieci, pomagania. Tak samo jak my, ma serce pełne uczuć do bliskich, życia, Boga.

Warto zwrócić uwagę na tekst s. Anny Marii Pudełko AP „Kobieta – apostołka Piękna”, zamieszczony w „Biblii dla kobiet”, w którym autorka podkreśla piękno każdej z nas. Tak! Każdej z nas. „Każda z nas jest bowiem jedyna i niepowtarzalna. Nie ma drugiej takiej kobiety, która byłaby piękna jak ty! Jednocześnie twoje piękno w niczym nie ogranicza czy nie przesłania piękna innych kobiet”. Bądź kobietą jak Maryja, bądź matką jak Maryja! Jeśli postawimy sobie Matkę Bożą jako wzór do naśladowania i będziemy chciały się do Niej zbliżyć, to same przekonamy się o tym, że wiara da nam siłę, Ona da nam moc.

Reklama
Reklama

Chociaż każdy z nas mierzy się ze swoimi problemami, chorobami bliskich, cierpieniami, różnymi bolesnymi doświadczeniami, to pamiętajmy, żeby nie poddawać się troskom, bo Ona jest przy nas. Pokornie i z szacunkiem czeka, aż spojrzysz i pozwolisz na siebie patrzeć. Nie martw się na zapas, wycisz myśli, odszukaj pokój, czerpiąc moc z Jej serca pełnego miłości, dobra i łaski.

Coach kobiecości

W książce „Wielki Foch. O (nie) dojrzałości kobiet” jedna z autorek, Aneta Liberacka, opowiada o tym, jakim pięknym przykładem kobiecości jest Maryja. Tylko od nas zależy, czy chcemy być takie jak Ona i czy będziemy potrafiły realizować i wnosić to w nasze życie. W rozdziale „Pan Bóg to nie złota rybka” pada takie zdanie: „Coaching według Maryi to nauczenie się pokory, która nie jest uległością, która nie jest uzależnieniem, tylko darem dla innych. Jeśli uda nam się mieć takiego coacha, jak Maryja, to nasza droga stanie się dużo łatwiejsza”. Zdecydowanie! Bo czy można wymarzyć sobie lepszą Przewodniczkę po naszej kobiecości niż właśnie Matkę Bożą?

Kończąc, zacytuję fragment homilii papieża Franciszka wygłoszonej w uroczystość Świętej Bożej Rodzicielki Maryi w Watykanie, 1 stycznia 2019 roku (dłuższe fragmenty znajdują się na początku „Biblii dla kobiet”): „Weź nas za rękę, Maryjo. Trzymając się Ciebie, pokonamy najciaśniejsze zakręty historii. Weź nas za rękę, abyśmy odkryli łączące nas więzy. Zgromadź nas razem pod swoim płaszczem, w czułości prawdziwej miłości, w której wzmacnia się rodzina ludzka”.

Reklama

Fragment książki „Boski Bullet Book. Poczuj miętę do Słowa” Jagody Kwiecień
Śródtytuły zostały nadane przez redakcję


Boski Bullet Book. Poczuj miętę do Słowa!
Jagoda Kwiecień

Książka zawiera dwanaście felietonów z przesłaniem, ponad dwieście cytatów z Pisma Świętego, a także wiele poleceń inspirujących książek. Słowo bullet pochodzi z języka angielskiego i oznacza ‘punktor, kropkę’, której często używa się podczas tworzenia list, notatek.
KUP KSIĄŻKĘ>>>


Reklama

Dołącz do naszych darczyńców. Wesprzyj nas!

Najciekawsze artykuły

co tydzień w Twojej skrzynce mailowej

Raz w tygodniu otrzymasz przegląd najważniejszych artykułów ze Stacji7

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
WIARA I MODLITWA
Wspieraj nas - złóż darowiznę