Czy łatwo jest być matką maleńkiego dziecka w wielkim mieście, czy jest ono przyjazne, czy niewygodne, a może obojętne? – Spróbowała przekonać się o tym Paulina Guzik, matka Jasia i Heli, dziennikarka telewizyjna, która po urodzeniu pierwszego dziecka, wyruszyła po Krakowie i Warszawie by je przetestować i „oswoić”. Pokłosiem tych wędrówek są blog oraz dwie książki – „Baby and the city. Przewodnik po rodzicielstwie i wielkim mieście – Kraków” oraz podobna pozycja dotycząca Warszawy. Z tymi miastami autorka związana jest rodzinnie i zawodowo.
Prawie połowa Polaków w zeszłym roku wyjeżdżała na co najmniej dwudniowy wypoczynek poza miejsce stałego zamieszkania. Tak jak w latach ubiegłych, Polacy najczęściej wypoczywali w kraju – wynika z badań „Gdzie wypoczywaliśmy w 2013 roku” przeprowadzonych przez Centrum badań Opinii Społecznej.
Czy aby pościć, należy – jak zalecali Ojcowie Kościoła – nie jeść mięsa, nabiału, jajek? A może trzeba się ograniczyć – jak zalecali inni – do chleba i wody? Dlaczego post ma kojarzyć się wyłącznie z odmawianiem sobie jedzenia? Czy nie można pościć inaczej?
Akcja „Keep calm and don’t kocia łapa” ma na celu podkreślenie wartości małżeństwa. Ma również informować, jakie konsekwencje płyną z życia w nieformalnych związkach.
Wśród Polaków osłabło przekonanie, że należy mieć wyraźne zasady moralne i nigdy od nich nie odstępować – wynika z raportu Centrum Badań Opinii Społecznej.
Prawie 3 proc. wszystkich urodzeń na Wyspach to dzieci Polek – wynika z opublikowanego przez Office for National Statistics raportu „Childbearing of UK and non-UK born women living in the UK”.
Tak wynika z raportu Centrum Badań Opinii Społecznej, opublikowanego w minionym miesiącu, pt. „Polacy o swoim szczęściu, pechu i zadowoleniu z życia”. Przeważająca większość deklaruje także zadowolenie ze swego małżeństwa, przyjaciół i najbliższych znajomych, oraz miejsca zamieszkania.
…wesołe i mądre, można dośpiewać, czytając teksty o Ojcach Pustyni, pierwszych mnichach, których nazywano Starcami. I nie było to prześmiewcze! Nazywano ich tak, bo wiek sędziwy był synonimem mądrości oraz doświadczenia. A życie pustynnych Starców nie było ani trochę nudne czy żałosne. Myśląc dzisiaj o starości, aż żal nie sięgnąć do zakurzonych opowieści o ich stylu bycia.
Ojcostwo jest zagrożone w ludzkości i zagrożone także w Bogu! A przecież każdy pragnie mieć ojca, takiego ojca, żeby go podziwiać, żeby mu ufać.
Z tą modlitwą w rodzinie bywa różnie; póki dzieci małe, to się modlą z rodzicami, albo częściej z matką – duże jakby się wstydzą modlić razem, a i rodzicom też trudno jest z dorastającymi dziećmi odnaleźć tę wspólnotę w rozmowie z Bogiem.
Każdy człowiek ma te same potrzeby i każdy ma własne sposoby na ich realizowanie. Jest jednak duża grupa ludzi (dzieci, staruszkowie, niepełnosprawni, chorzy, ofiary przemocy), którzy w sposób trwały lub przejściowo nie mogą swych potrzeb zrealizować. W społeczeństwie „tradycyjnym” z pomocą przychodzi rodzina, w „nowoczesnym” – wyspecjalizowane instytucje społeczne.
Po oczach, mimice twarzy czy choćby ułożeniu rąk można stwierdzić, że ktoś kłamie. Oczywiście nie każde poniżej opisane zachowanie czy gest musi od razu oznaczać, że mamy do czynienia z oszustem… W światowym bestsellerze „Mowa ciała” agent specjalny FBI Joe Navarro zdradza sekrety komunikacji niewerbalnej. Oto kilka sposobów na to, jak rozpoznać kłamcę.