Dla Polaków źródłem największej satysfakcji są dzieci

Tak wynika z raportu Centrum Badań Opinii Społecznej, opublikowanego w minionym miesiącu, pt. "Polacy o swoim szczęściu, pechu i zadowoleniu z życia". Przeważająca większość deklaruje także zadowolenie ze swego małżeństwa, przyjaciół i najbliższych znajomych, oraz miejsca zamieszkania.

Alicja Samolewicz - Jeglicka
Alicja
Samolewicz - Jeglicka
zobacz artykuly tego autora >

Jak wynika z badań CBOSu jesteśmy mniej zadowoleni z życia w porównaniu z rokiem 2012. Zadowoleni stanowią obecnie dwie trzecie badanych (66%), w tym blisko jedna piąta zalicza siebie do bardzo zadowolonych, a mniej niż połowa (47%) do raczej zadowolonych. Jak wynika z opracowań "w porównaniu z poprzednim pomiarem (ten był robiony pod koniec 2013) minimalnie zmniejszyły się odsetki osób zaliczających się do szczęśliwców (o 2 punkty) oraz uznających się za pechowców (o 1 punkt)".

Źródłem największej satysfakcji są dla Polaków dzieci i małżeństwo oraz relacje towarzyskie. To podobne wyniki co w latach ubiegłych. Aż 88% pytanych rodziców deklaruje zadowolenie ze swoich dzieci (a wśród nich dominują bardzo zadowoleni (71%)). Połowa małżonków jest bardzo zadowolona ze swojego związku, a łącznie z raczej zadowolonymi satysfakcję z małżeństwa deklaruje ponad trzy czwarte przepytabych Polaków. Ponad 80% badanych ocenia swoje relacje z przyjaciółmi i bliskimi znajomymi pozytywnie.

Ponad połowa badanych deklaruje zadowolenie: z przebiegu pracy zawodowej (59%), ze stanu swojego zdrowia (58%), ze swojego wykształcenia, kwalifikacji (53%) oraz z materialnych warunków bytu – mieszkania, wyposażenia itp. (51%). Jedynie 40% przepytanych deklaruje zadowolenie ze swoich perspektyw na przyszłość.

Tradycyjnie najmniej satysfakcji Polacy czerpią ze swojej sytuacji finansowej i wysokości dochodów. Obecnie co czwarty badany jest z tego powodu zadowolony, pozostali wyrażają niezadowolenie ze swojej sytuacji finansowej albo postrzegają ją jako przeciętną.

W ciągu ostatniego roku nieco zwiększył się odsetek Polaków bardzo zadowolonych z własnych perspektyw życiowych. Poziom zadowolenia Polaków z własnych perspektyw na przyszłość jest obecnie zbliżony do notowanego w latach 2007–2010. Jak zaznacza Barbara Badora, która opracowała raport "interesujące zmiany nastąpiły także w odniesieniu do relacji rodzinnych i towarzyskich. W porównaniu z rokiem 2012 znacząco zwiększyła się grupa badanych bardzo zadowolonych ze swoich przyjaciół, najbliższych znajomych".

W porównaniu z rokiem 2012 zmalała ogólna satysfakcja Polaków z życia. Zadowoleni z niego stanowią obecnie dwie trzecie badanych (spadek o 5 punktów). "Poczucie zadowolenia z życia jest silnie powiązane z postrzeganiem siebie samego jako szczęśliwca lub pechowca. Wśród zaliczających się do ludzi szczęśliwych nie ma nikogo, kto byłby niezadowolony z życia, a przytłaczająca większość (89%) deklaruje zadowolenie, w tym co trzeci jest bardzo usatysfakcjonowany" – wynika z analiz COBSu.

Badanie przeprowadzono metodą wywiadów bezpośrednich (face to face) wspomaganych komputerowo (CAPI) w grudniu ubiegłego roku na 910 osobowej grupie dorosłych mieszkańców Polski.


Jeśli podobają Ci się nasze artykuły, możesz nas wesprzeć:

Wesprzyj nas
Alicja Samolewicz - Jeglicka

Alicja Samolewicz - Jeglicka

Dziennikarz ZWWZ - z Zawodu, Wyboru, Wykształcenia i Zamiłowania. Udowadnia, że jest możliwe wstawać o świcie z uśmiechem co dnia i łączyć pracę z pasją. Reporter, z-ca szefa informacji Radia Plus w Gdańsku. Wieloletni korespondent Katolickiej Agencji Informacyjnej. Prowadzi warsztaty dla młodzieży i studentów z zakresu dziennikarstwa radiowego. Publikuje w prasie i internecie.

Zobacz inne artykuły tego autora >
Alicja Samolewicz - Jeglicka
Alicja
Samolewicz - Jeglicka
zobacz artykuly tego autora >

Wesołe jest życie staruszka

…wesołe i mądre, można dośpiewać, czytając teksty o Ojcach Pustyni, pierwszych mnichach, których nazywano Starcami. I nie było to prześmiewcze! Nazywano ich tak, bo wiek sędziwy był synonimem mądrości oraz doświadczenia. A życie pustynnych Starców nie było ani trochę nudne czy żałosne. Myśląc dzisiaj o starości, aż żal nie sięgnąć do zakurzonych opowieści o ich stylu bycia.

Szymon Hiżycki OSB
Szymon
Hiżycki OSB
zobacz artykuly tego autora >

Jednym z takich ulubionych Starców jest Abba Arseniusz – surowy, ale kochający nauczyciel. Wychowywał synów cesarza Teodozjusza Wielkiego, a następnie wielu egipskich mnichów. Oto jak zapamiętał go jeden z uczniów:

Abba Daniel opowiadał o abba Arseniuszu, że nigdy nie chciał odpowiadać na pytania dotyczące Pisma, chociaż umiałby o tym mówić, gdyby zechciał. Niechętnie także pisywał listy. Kiedy przychodził czasem do kościoła, siadał za filarem, żeby ani jego twarzy nikt nie oglądał, ani on sam nie patrzył na nikogo.

Wyglądu był anielskiego, podobny do patriarchy Jakuba: zupełnie siwy, o wytwornej postaci i wysuszonym ciele. Brodę miał długą do pasa, a rzęsy wypadły mu od łez: był wysoki, ale na starość się zgarbił.

Żył lat dziewięćdziesiąt pięć: z tych czterdzieści przebył w pałacu świątobliwej pamięci Teodozjusza Wielkiego, gdzie był jak ojciec dla najjaśniejszych Arkadiusza i Honoriusza. Potem w Sketis mieszkał przez lat czterdzieści, potem dziesięć w Troe powyżej Babilonu, naprzeciw Memfis; trzy w Kanopos koło Aleksandrii, a ostatnie dwa znowu w Troe, i tam umarł, dopełniwszy swojego biegu w pokoju i bojaźni Bożej. Był to bowiem mąż dobry, pełen Ducha Świętego i wiary. Zostawił mi swój płaszcz skórzany, białą włosienicę i sznurowe sandały; a ja niegodny nosiłem je, aby zyskać błogosławieństwo.

Wesołe jest życie staruszka

Skąd bierze się wielka mądrość? Znajomość życia? Odpowiada inny wielki abba – Izydor:

 „Mądrością świętych starców jest rozpoznawanie woli Bożej”.

Ciekawe! Rozpoznać wolę Bożą w dzisiejszym świecie… Brzmi jak bajka! Ale czy coś innego tak naprawdę się liczy?

Pytano kiedyś abba Sylwana: „Jakiego sposobu życia trzymałeś się, ojcze, aby zdobyć taką mądrość?” Odpowiedział: „Nigdy nie wpuściłem do serca myśli zasługującej na gniew Boży”.

Powyższe teksty zostały zredagowane ok. VI wieku.


Jeśli podobają Ci się nasze artykuły, możesz nas wesprzeć:

Wesprzyj nas
Szymon Hiżycki OSB

Szymon Hiżycki OSB

Benedyktyn, najmłodszy opat w powojennej historii Tyńca, doktor teologii, specjalista z zakresu starożytnego monastycyzmu. Miłośnik literatury klasycznej i Ojców Kościoła.

Zobacz inne artykuły tego autora >
Szymon Hiżycki OSB
Szymon
Hiżycki OSB
zobacz artykuly tego autora >