Papież Franciszek: Wspominamy Jana Pawła II z miłością i wdzięcznością

W czasie dzisiejszej modlitwy Regina caeli Papież Franciszek zwrócił uwagę, że Jezus chce, aby miłość do Niego i wypełnianie przykazań szły ze sobą w parze. – W tym zadaniu wspiera nas Duch Święty, o którego posłanie Jezus prosi Ojca – powiedział Papież. Po modlitwie Franciszek zapowiedział także jutrzejszą rocznicę urodzin Jana Pawła II.

Polub nas na Facebooku!

W czasie katechezy przed dzisiejszą modlitwą Regina caeli Papież odwołał się do niedzielnej ewangelii. – Jezus łączy przestrzeganie przykazań i miłość do Niego: “Kto zachowuje moje przykazania, ten mnie miłuje”. Jezus prosi, abyśmy Go miłowali, ale miłość ta nie ma być pragnieniem Go albo w uczuciu, lecz wymaga gotowości pójścia Jego drogą, czyli pełnienia woli Ojca, która streszcza się w przykazaniu wzajemnej miłości. – powiedział Papież.

Mówiąc o tym pierwszym przykazaniu miłości Papież zwrócił uwagę, że tak jak Jezus miłuje nas, tak my mamy miłować nie Jego, a innych ludzi. – Miłość bezinteresowna ma się stać konkretną formą życia wśród nas – powiedział papież. – Jezus powiedział Apostołom, że będzie prosił Ojca o Ducha dla nich, by podołali temu zadaniu. Po śmierci i zmartwychwstaniu Jezusa Jego miłość jest dana wszystkim, którzy w Niego wierzą, wszystkim ochrzczonym – zauważył Franciszek.

Papież zwrócił też uwagę, że przykazania nie są nam dane “jako rodzaj lustra, w którym można zobaczyć odzwierciedlenie naszych nędz i niekonsekwencji”. – Przeciwnie, słowo Boże jest nam dane jako słowo życia, które przemienia, które odnawia, które nie sądzi, by potępiać, ale uzdrawia, a którego celem jest przebaczenie. Słowo będące światłem dla naszych kroków. I to wszystko jest dziełem Ducha Świętego! – przekonywał Ojciec Święty.

Jak powiedział Franciszek, Duch Święty daje moc do głoszenia Słowa Bożego. To Słowo ma być światłem dla naszego życia. – Niech Maryja, wzór Kościoła, która potrafi słuchać Słowa i przyjąć Ducha Świętego, pomoże nam żyć Ewangelią – powiedział Papież na zakończenie katechezy.

Po modlitwie papież zwrócił się w kilku słowach do wiernych na całym świecie. – Jutro przypada 100. rocznica urodzin Jana Pawła II w Wadowicach. Wspominamy go z wielką miłością i wdzięcznością – powiedział Papież zapowiadając, że w poniedziałek o godz. 7 odprawi Mszę Świętą przy grobie Jana Pawła II.

 

KAI, os/Stacja7

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


 

 



Franciszek: Czym jest ta światowość, która chce zniszczyć i zdeprawować Kościół?

Pan Jezus wiele razy mówił o świecie, o nienawiści do Niego i do Jego uczniów. Prosi Ojca, aby nie zabierał uczniów ze świata, ale bronił ich przed duchem świata. Czym jest ta światowość, która chce zniszczyć i zdeprawować Kościół? – zapytał Franciszek podczas Eucharystii transmitowanej przez media watykańskie z Domu Świętej Marty.

Polub nas na Facebooku!

W homilii Franciszek mówił o duchu świata, o światowości duchowej, która jest kulturą tego co ulotne, nie zna wierności, nie znosi krzyża i chce zniszczyć Kościół. Zaznaczył, że tylko wiara w Chrystusa, który umarł i zmartwychwstał przezwycięża światowość.

Wprowadzając w liturgię papież skierował myśl ku tym, którzy wypełniają posługę grzebania umarłych:

Módlmy się dzisiaj za osoby zajmujące się grzebaniem zmarłych podczas tej pandemii. Grzebanie umarłych jest jednym z uczynków miłosierdzia i oczywiście nie jest czymś przyjemnym. Módlmy się za nich, także ryzykujących życiem i zarażeniem

– powiedział Franciszek.

 

W homilii Ojciec Święty skomentował czytany w sobotą piątego tygodnia wielkanocnego fragment Ewangelii (J 15, 18-21), w którym Jezus mówi do swoich uczniów: „Jeżeli was świat nienawidzi, wiedzcie, że Mnie pierwej znienawidził. Gdybyście byli ze świata, świat by was miłował jako swoją własność. Ale ponieważ nie jesteście ze świata, bo Ja was wybrałem sobie ze świata, dlatego was świat nienawidzi”.

Papież przypomniał, że Pan Jezus wiele razy mówił o świecie, o nienawiści do Niego i do Jego uczniów. Prosi Ojca, aby nie zabierał uczniów ze świata, ale bronił ich przed duchem świata. Czym jest ta światowość, która chce zniszczyć i zdeprawować Kościół? – zapytał Franciszek. Wskazał, iż jest to pewna propozycja życia: światowość jest kulturą tego co ulotne, pozorów, makijażu, ma wartości powierzchowne, kulturę, która nie zna wierności, bo zmienia się zależnie od okoliczności, jak kameleon, wszystko negocjuje – podkreślił Ojciec Święty.

Franciszek zaznaczył, że Jezus w swojej modlitwie nalega, by Ojciec bronił nas przed światowością: kulturą używającą i odrzucającą zależnie od tego, co wygodne. Dodał, że w ten sposób żyje także wiele osób nazywających siebie chrześcijanami. Podkreślił, że troski świata tłumią wiarę. Ojciec Święty przytoczył słowa swego zakonnego współbrata, kard. Henri de Lubaca, który powiedział, że światowość jest najgorszą bolączką Kościoła: światowość duchowa jest sposobem na przeżywanie chrześcijaństwa.

Światowość zabija, bo nienawidzi wiary. Światowość wchodzi wszędzie, nawet w Kościele, oszukując wszystko. Światowość nie toleruje skandalu krzyża: jedynym lekarstwem przeciwko światowości jest Chrystus, który dla nas umarł i zmartwychwstał. Zwycięstwo nad światem to wiara w Jezusa. Nie oznacza to bycie fanatykiem, nie znaczy to nie rozmawiać z innymi…

– wskazał papież.

 

„Prośmy Ducha Świętego o łaskę rozeznania, czym jest światowość a czym jest Ewangelia, by nie dać się zwieść, ponieważ świat nienawidzi Jezusa i aby On prosił Ojca, żeby bronił nas przed duchem świata” – stwierdził Franciszek podsumowując swoją homilię.

Po Komunii św. miała miejsce adoracja Najświętszego Sakramentu i błogosławieństwo eucharystyczne, a papież zachęcił wiernych uczestniczących w transmisji do przyjęcia Komunii św. duchowej.

KAI, ms/stacja7

 
 

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


 

 



Copy link
Powered by Social Snap