Na przestrzeni ostatnich lat, papież Franciszek opisywał swoją relację z Benedyktem XVI z wielką sympatią, wdzięcznością i szacunkiem. "To wspaniały człowiek" - mówił w wywiadzie dla dziennika ABC w połowie grudnia.

Ze wzruszeniem wspominamy jego osobę, tak szlachetną, tak łagodną. I odczuwamy w sercach wielką wdzięczność: wdzięczność Bogu za podarowanie tego człowieka Kościołowi oraz światu; wdzięczność samemu Benedyktowi XVI za wszelkie dobro, jakiego dokonał, zwłaszcza za jego świadectwo wiary i modlitwy, szczególnie w ciągu ostatnich lat wycofanego życia. Tylko Pan zna wartość oraz siłę wstawiennictwa Papieża Seniora, jego ofiar złożonych na rzecz dobra Kościoła – mówił już po śmierci Benedykta XVI podczas pierwszych nieszporów w uroczystość Świętej Bożej Rodzicielki papież Franciszek.
Niedługo przed śmiercią papieża seniora, Franciszek powiedział o nim również w wywiadzie dla hiszpańskiego dziennika. Często go odwiedzam i wychodzę zbudowany jego przenikliwym spojrzeniem. Żyje w kontemplacji… Ma dobry humor, jest świadomy, bardzo żywy, mówi cicho, ale nadąża za rozmową. Podziwiam jego inteligencję. To wspaniały człowiek – mówił 17 grudnia wywiadzie dla dziennika „ABC”.
Jest świętym. Jest człowiekiem o wysokim poziomie życia duchowego – powiedział Franciszek, zapytany o to, co najbardziej ceni w Benedykcie XVI.
kh, Aleteia, KAI/Stacja7






